Polska

Tajny majątek Żurka to jawna hipokryzja! Szokujące kulisy milionów sędziego demaskują patologię systemu

opublikowano:
Absolutny hit oglądalności telewizji wPolsce24 – reportaż Rafała Jarząbka i artykuł tygodnika "Sieci" – wywołał ogólnopolską dyskusję i obnażył to, co salonowe elity wolałyby zamieść pod dywan

Sprawa ukrytego majątku Waldemara Żurka to nie tylko kwestia finansów jednego sędziego, ale dowód na rażącą hipokryzję, kolesiostwo i brak elementarnej przejrzystości w kluczowych instytucjach państwa.

Miliony za pensję sędziego?

Dzięki ustaleniom dziennikarzy telewizji wPolsce24 i tygodnika "Sieci" wiemy, że szacunkowy majątek Waldemara Żurka zainwestowany w grunty i nieruchomości może wynosić nawet blisko 8 milionów złotych. Na liście posiadłości znajdują się między innymi domy o powierzchni 370 mkw., 150 mkw., a nawet 800 mkw. 

Rodzi się zasadnicze pytanie: w jaki sposób można zgromadzić tak gigantyczną fortunę, zarabiając jako sędzia kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie? Komentatorzy nie mają złudzeń – w żadnym wypadku nie da się nabyć takiego majątku, opierając się wyłącznie na sędziowskiej pensji.

Opcje są dwie: albo nieruchomości te z niewiadomych względów były kupowane niezwykle tanio, co wymagałoby dogłębnego śledztwa, albo sędzia dysponował innymi, nieujawnionymi dochodami.

Wymówki dla naiwnych 

Utajnienie oświadczenia majątkowego tłumaczone jest rzekomą obawą o życie lub zdrowie. W argumentacji tej zieje jednak ogromna luka i jawna nieścisłość. Po pierwsze, jawne oświadczenia majątkowe i tak nie zawierają adresów pozwalających na zlokalizowanie działki czy domu – pokazują jedynie ich wartość.

Po drugie, w polskiej polityce nie brakuje osób pełniących najwyższe funkcje, które są realnie narażone na niebezpieczeństwo, a mimo to ich oświadczenia pozostają w pełni jawne. Utajnianie dokumentów w tym przypadku wygląda na cyniczne narzędzie do ukrywania własnych interesów i majątków.

Układy, powiązania i "skręcone" śledztwo CBA

Dlaczego przejrzystość jest tu tak kluczowa? Wystarczy spojrzeć na tło środowiskowe. Waldemar Żurek oraz Tomasz Szmydt przynależeli do stowarzyszenia „Themis”. Jest to organizacja, która miała powiązania z osobami, które Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) próbowała usunąć z terytorium Polski ze względów bezpieczeństwa. Działania te zostały jednak bezskutecznie zablokowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Co więcej, Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) podjęło próbę zbadania źródeł pochodzenia majątku Żurka. Jak donoszą publicyści, sprawa ta jednak najprawdopodobniej została "skręcona". Obecnie, zamiast wyjaśnienia afery, „koalicja 13 grudnia” próbuje zlikwidować CBA i zapowiada rozliczenie funkcjonariuszy za to, że w ogóle odważyli się prześwietlić majątek Żurka.

W państwie prawa przejrzystość nie jest żadnym przywilejem dla kasty – to bezwzględny obowiązek. Jawne oświadczenia majątkowe to fundament zaufania społecznego i jedyny sposób dla obywateli na sprawdzenie, czy decyzje urzędników lub sędziów nie są podyktowane ich prywatnymi interesami. Pytania o ten gigantyczny, ukryty majątek na pewno nie znikną.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.