Polska

Szokujące sceny w Sosnowcu. Spłonął grób śp. Łukasza Litewki. Straż bada przyczyny

opublikowano:
Spłonął grób posła Litewki
Spłonął grób posła Litewki (fot. shutterstock/Facebook, Polacy i Polki)
Jak informuje "Fakt", do dramatycznego zdarzenia doszło w środę przed południem na cmentarzu parafialnym przy ul. Zuzanny w Sosnowcu. W ogniu stanęła mogiła tragicznie zmarłego przed miesiącem posła i działacza społecznego, śp. Łukasza Litewki. Na miejsce musiała pilnie interweniować straż pożarna, a gęsty dym unoszący się nad nekropolią zaniepokoił mieszkańców i odwiedzających cmentarz.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu, mł. bryg. Tomasz Dejnak, oficjalne zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godzinie 11:34. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, trawiąc liczne wiązanki kwiatów oraz znicze złożone na grobie parlamentarzysty. Chociaż akcja gaśnicza przebiegła sprawnie i nie wymagała od strażaków zaawansowanych działań, to siła ognia była na tyle duża, że sąsiadujące z mogiłą nagrobki zostały poważnie okopcone.

Służby ratunkowe wstępnie ustaliły już najbardziej prawdopodobną przyczynę tego bulwersującego zdarzenia. Wszystko wskazuje na to, że pożar nie był wynikiem celowego aktu wandalizmu czy złośliwego podpalenia, a nieszczęśliwego wypadku wynikającego z braku ostrożności. Na grobie zmarłego wciąż znajdowały się ogromne ilości dekoracji. Ktoś z odwiedzających prawdopodobnie położył łatwopalną wiązankę zbyt blisko otwartego ognia, co doprowadziło do natychmiastowego zajęcia się kolejnych dekoracji.

Informację o pożarze potwierdził mł. bryg. Tomasz Dejnak, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Sosnowcu. 

O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków -  powiedział dziennikowi mł. bryg. Tomasz Dejnak.

Informacja o zniszczeniu miejsca spoczynku głęboko wstrząsnęła bliskimi zmarłego oraz lokalną społecznością, która wciąż nie może pogodzić się z przedwczesnym odejściem 37-letniego społecznika.

Przypomnijmy, że Łukasz Litewka zginął tragicznie 23 kwietnia tego roku, po tym jak podczas jazdy rowerem został śmiertelnie potrącony przez samochód osobowy. Jego uroczystości pogrzebowe, które odbyły się pod koniec kwietnia, zgromadziły tysiące poruszonych tą tragedią Polaków.

Obecnie miejsce pamięci zostało już uprzątnięte ze spalonych elementów. Służby mundurowe oraz zarządcy nekropolii po raz kolejny apelują do wszystkich odwiedzających groby bliskich o zachowanie szczególnej ostrożności, rozsądne rozmieszczanie zniczy i niedopuszczanie do przeładowania mogił materiałami podatnymi na ogień.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nikt nie ma dziś wątpliwości, że Wałęsa był Bolkiem

opublikowano:
Zbigniew Bogucki podczas wywiadu o Lechu Wałęsie i sporze wokół Sądu Najwyższego
Ocenianie wyroku lustracyjnego dotyczącego Lecha Wałęsy z 2000 roku wyłącznie przez pryzmat obecnej wiedzy jest nieuczciwe – przekonywał w programie Rozmowa Wikły szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.
Polska

Wojciech Biedroń na celowniku służb. „To klasyczna próba zastraszenia”

opublikowano:
Mariusz Pilis podczas rozmowy o wolności mediów i tajemnicy dziennikarskiej
– To klasyczny przykład sytuacji, w której chce się dziennikarzy przestraszyć i doprowadzić do tego, żeby nie poruszali trudnych tematów – tak dyrektor programowy telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis komentował wezwanie naszego dziennikarza Wojciecha Biedronia na komendę policji.
Polska

Oddał strzały na granicy z Białorusią. Sąd wydał wyrok w sprawie młodego żołnierza

opublikowano:
Były żołnierz, który strzelał na granicy z Białorusią, uniewinniony przez sąd w Lublinie
Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie uniewinnił byłego żołnierza Karola S. oskarżonego o przekroczenie uprawnień. – W zachowaniu szeregowego sąd nie stwierdza żadnych znamion żadnego czynu zawartego w Kodeksie karnym – uzasadnił wyrok sędzia Radosław Hunek.
Polska

Jak ma wyglądać Europa Centralna? W Lublinie trwa Samorządowy Kongres Trójmorza

opublikowano:
Prezydent Andrzej Duda i kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek na Samorządowym Kongresie Trójmorza w Lublinie
Prezydent Andrzej Duda i kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek na Samorządowym Kongresie Trójmorza w Lublinie (fot. lubelskie.pl/Magdalena Mgłowska)
W stolicy województwa lubelskiego już po raz szósty odbywa się Samorządowy Kongres Trójmorza. Na wydarzenie zarejestrowało się blisko 2000 uczestników z 37 krajów. Reprezentują oni 13 krajów Trójmorza, ale także dalsze regiony świata m.in. Argentynę, Azerbejdżan, Kanadę, Portugalię, Demokratyczną Republikę Konga, Stany Zjednoczone oraz Niderlandy. Prezydent RP Karol Nawrocki objął wydarzenie patronatem honorowym.
Polska

Tuszowanie prawdy i ucieczka w furii! Szokujące kulisy skandalu i arogancja ministra Kierwińskiego

opublikowano:
Kierwiński oczy ma zamknięte, bo jest z pewnością zmęczony
Kierwińskiemu znowu puściły nerwy? (fot. wPolsce24)
Jak to możliwe, że funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, co do którego stanu psychicznego istniały poważne wątpliwości, został dopuszczony do ochrony głowy państwa? Zamiast odpowiedzi na trudne pytania, opinia publiczna otrzymuje ze strony resortu spraw wewnętrznych jedynie uniki, agresję i arogancję. Marcin Kierwiński woli uciekać przed dziennikarzami, niż wytłumaczyć się z rażących zaniedbań swojego ministerstwa.
Polska

Skandal i atak na wolne media! Koalicja 13 grudnia chce złamać dziennikarza, który ujawnił tortury wobec księdza Olszewskiego

opublikowano:
Dziennikarze wPolityce.pl przy pracy na zdjęciu m.in. Wojciech Biedroń i Marzena Nykiel
Wojciech Biedroń nie ulegnie presji funkcjonariuszy reżimu (fot. wPolsce24)
Trwa bezprecedensowy atak na tajemnicę dziennikarską i wolność słowa w Polsce. Nie sposób ulec wrażeniu, że obecny rząd koalicji 13 grudnia próbuje za wszelką cenę zastraszyć niezależnych dziennikarzy i ich informatorów. Powód? Ujawnianie niewygodnej i brutalnej prawdy o działaniach aparatu państwowego.