Polska

Sikorski nie dojrzał do funkcji ministra? Mariusz Błaszczak bezlitosny dla szefa MSZ

opublikowano:
W porannym programie „Rozmowa Wikły” Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, w mocnych słowach skrytykował działania szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Zdaniem byłego ministra obrony, atak na prezydenta RP podczas szczytu NATO w Ankarze jest zachowaniem dyskwalifikującym dyplomatę i uderzającym w suwerenność państwa.

Głównym punktem krytyki Mariusza Błaszczaka stał się wpis Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych, opublikowany podczas trwania szczytu NATO. Minister spraw zagranicznych miał w nim sugerować, że winę za kryzys relacji z Ukrainą na tle historycznym (dotyczący kultu sprawców rzezi wołyńskiej) ponosi również prezydent Rzeczypospolitej.

- To jest działanie haniebne – ocenił Błaszczak, podkreślając, że atakowanie głowy państwa i przewodniczącego delegacji na kluczowym szczycie sojuszu przez własnego ministra jest sytuacją bezprecedensową. Polityk PiS ironizował, że minister sam nazywa siebie „Radkiem Sikorskim", co ma świadczyć o tym, że nigdy nie dojrzał do pełnienia tak odpowiedzialnych funkcji. Według Błaszczaka rząd „koalicji 13 grudnia" jest „rządem zewnętrznym", który zamiast prowadzić politykę suwerenną, jest uzależniony od decyzji zapadających poza Polską.

Dyplomatyczna kompromitacja w Kijowie

Błaszczak odniósł się także do postawy Piotra Łukasiewicza, kierownika placówki w Kijowie, który podczas uroczystości wołyńskich mówił o „wstydliwych stronach" polskiej historii. Zdaniem Błaszczaka, takie słowa w rocznicę rzezi wołyńskiej powinny skutkować natychmiastowym usunięciem urzędnika ze stanowiska.

Były minister podkreślił, że ta sytuacja przyznaje rację prezydentowi w sporze o obsadę placówek dyplomatycznych, wskazując, że osoby o takich poglądach nie zasługują na nominacje ambasadorskie.

Rakietowa „wdzięczność" i kontrowersyjna pożyczka na zbrojenia

Kolejnym wątkiem rozmowy były kwestie bezpieczeństwa i modernizacji armii. Mariusz Błaszczak zarzucił obecnemu kierownictwu MON, w tym Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, niegospodarność i działanie na szkodę obronności.

Błaszczak podkreślił, że rząd w tajemnicy przekazał Ukrainie rakiety do systemu Patriot – „dobro rzadkie i cenne", pozyskane jeszcze za czasów PiS. Krytycznie ocenił stwierdzenie wicepremiera, że Polska zyska za to „wdzięczność", uznając, że wdzięczność nie jest walutą w relacjach międzynarodowych.

Szef klubu PiS nazwał unijną pożyczkę na zbrojenia „hucpą", która zadłuża państwo i ogranicza możliwości zakupu najnowocześniejszego sprzętu z USA czy Korei Południowej na rzecz produktów europejskich, które nie mają odpowiedników dla systemów Patriot czy samolotów F-35.

Patologia w ochronie zdrowia: „Miliony dla swoich"

Mariusz Błaszczak skomentował również aferę w Szpitalu Południowym oraz ogólną sytuację w służbie zdrowia, którą określił mianem „rozsypki". Polityk przypomniał sprawę działacza młodzieżówki PO, który w Szpitalu Południowym miał zarabiać 1,6 mln zł, co nazwał czystą patologią i „dojeniem kasy dla swoich".

PiS proponuje powołanie specjalnej komisji, która miałaby oczyścić sytuację w ochronie zdrowia i doprowadzić do realnego oddzielenia systemu prywatnego od publicznego.

Błaszczak wyraził nadzieję, że Polacy dostrzegą skalę zaniedbań rządu Donalda Tuska, zwłaszcza w obliczu rosnącego deficytu NFZ i wprowadzania limitów na badania pacjentów.

źr. wPolsce24

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

Śmiertelny wypadek na Islandii. Turysta z Polski wpadł do kanionu, porwała go rwąca woda

opublikowano:
39-letni turysta ze Środy Wielkopolskiej wpadł do kanionu i utopił się w rzece
(fot. ilustracyjna Pexels)
W islandzkim kanionie Stuðlagil doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem turysty. Media informują, że to 39-letni Polak.
Polska

Nie wszystko, co wygląda jak czekolada, jest czekoladą. Kontrolerzy sprawdzili popularne słodycze

opublikowano:
Słodki smak oszustwa. Na półkach kolorowo, w rzeczywistości – fejk. Może zamiast importować chińskie żelki, warto zacząć czytać to, co jest na opakowaniu? Albo jeszcze lepiej – kupować polskie słodycze, gdzie przynajmniej wiadomo, co się je.
Kupujemy je oczami. Kontrola IJHARS ujawniła, co naprawdę jest w zagranicznych słodyczach (fot. pixabay)
Atrakcyjne opakowanie, kolorowa grafika z owocami i chwytliwa nazwa – tak kuszą nas zagraniczne słodycze. Tylko że często to, co na zewnątrz, nie ma nic wspólnego z tym, co w środku. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych właśnie opublikowała wyniki kontroli, która obnażyła skalę nieprawidłowości. W ponad połowie sklepów sprzedawano słodycze z błędnym oznakowaniem, brakowało polskich nazw, a na opakowaniach królowały niedeklarowane barwniki i zaniżona zawartość cukru. Smacznego.
Polska

Trzech Rosjan z bronią w szafie. Akcja policji i ABW w Warszawie

opublikowano:
Rosyjscy obywatele z czeczeńskimi korzeniami, broń z zatartymi numerami,
Rosyjscy obywatele z czeczeńskimi korzeniami, broń z zatartymi numerami (fot. KSP)
Policyjna akcja w samym sercu stolicy. Funkcjonariusze wspólnie z ABW zatrzymali trzech obywateli Rosji czeczeńskiego pochodzenia, którzy w swoim mieszkaniu na Woli trzymali nielegalny arsenał. W szafie w sypialni czekały trzy sztuki broni palnej z amunicją – a na dwóch zatarte numery fabryczne.
Polska

Akcja CBA na Dolnym Śląsku. Zatrzymali "bohaterów" afery powodziowej

opublikowano:
Dobrzyński: zatrzymano kilka osób ws. pomocy popowodziowej
Dobrzyński: zatrzymano kilka osób ws. pomocy popowodziowej
Rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych poinformował, że od wczoraj na Dolnym Śląsku trwa akcja CBA. Teraz poinformował, że doszło w związku z nią do zatrzymań.
Polska

Szokujące nagranie. Sędzia miała bić i kopać konia

opublikowano:
Do mediów społecznościowych trafiły nagrania, na których sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego kopie konia i bije go batem
(Fot. zrzut ekranu z IG)
Do mediów trafiły bulwersujące nagrania, na których widać, jak kobieta kopie i bije konia. Jedna z organizacji obrońców zwierząt poinformowała, że to sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego.