Szokujące odkrycie w Siemianowicach Śląskich. W mieszkaniu znaleziono zwłoki trzech osób

Jak informuje Fakt, służby dostały zgłoszenie o 8:30 rano. Zaniepokojona sąsiadka poinformowała policjantów, że od kilku dni nie ma kontaktu ze swoimi sąsiadami. Na miejsce skierowano patrol i straż pożarną, która miała pomóc w otwarciu lokalu.
Po wyważeni drzwi mundurowych zastał szokujący widok. Mł. Asp. Dorian Mitas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich poinformował, że w środku znaleźli zwłoki trzech osób – kobiety i mężczyzny w podeszłym wieku i mężczyzny w średnim wieku. Wezwany na miejsce lekarz potwierdził, że cała trójka nie żyje.
Obecnie w mieszkaniu trwają intensywne czynności pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady, by odtworzyć przebieg zdarzeń, które doprowadziły do ich zgonu. Ustalają także, kiedy doszło do zgonu i jakie relacje łączyły zmarłe osoby.
Policja na razie nie ujawniła przyczyn zgonu ani tego, czy martwi nosili ślady obrażeń. Odpowiedź na to pytanie przyniesie dopiero sekcja zwłok. Decyzją prokuratora ciała zostały już w tym celu zabezpieczone.
źr. wPolsce24 za Fakt











