Polska

Afera w rządowej instytucji. Szef GITD miał zarabiać na noclegach w Turcji. Gdzie faktury?

opublikowano:
MK6_17_00_GITD_IMG_1058
Szef GITD Artur Czapiewski może mieć poważne kłopoty (Fot. Fratria)
Poważne zarzuty pod adresem Głównego Inspektora Transportu Drogowego Artura Czapiewskiego. Według dziennikarzy Wirtualnej Polski nie rozliczył się on z pieniędzy, jakie pobierał od ekspertów, których gościł w Turcji.

Główny Inspektor Transportu Drogowego, gdy był polskim ekspertem pracującym w Turcji, wynajmował – w finansowanym ze środków unijnych domu – pokoje urzędnikom przyjeżdżającym na szkolenia. Twierdzi, że środki szły na wsparcie projektu Komisji Europejskiej. Ale żadne faktury się nie zachowały – czytamy w wp.pl.

Unia płaciła za dom, eksperci płacili Czapiewskiemu

Artur Czapiewski, zanim został nominowany przez obecną władzę na Głównego Inspektora Transportu Drogowego, kierował finansowanym za pieniądze z UE projektem w Turcji. Mieszkał w domu w stolicy tego kraju Ankarze a za lokum płaciła UE.

Według rozmówców wp.pl polscy inspektorzy, którzy przyjeżdżali do Ankary, by kształcić Turków z przepisów o transporcie drogowym, byli nakłaniani do mieszkania w domu Czapiewskiego. Ten miał kasować ich 60 euro za noc.

Dzisiejszy szef GITD twierdzi, że pieniądze były wydawane np. na zatrudnienie tłumaczy i inne rzeczy związane z projektem. Ale nie ma na to dowodu – np. faktur. Z kolei GITD podkreśla, że turecki projekt został rozliczony i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.

Kiedy reakcja?

– Szef ITD Artur Czapiewski nie rozliczył się z pieniędzy, które brał od ekspertów w Turcji. Był o tym informowany wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Kiedy reakcja premiera i ministra infrastruktury? – skomentował na X szef ITD w czasach PiS a dziś doradca prezydenta Andrzeja Dudy Alvin Gajadhur.

Aktualizacja 28.07.2025:

W skierowanym na adres naszej redakcji oświadczeniu, do oskarżeń stawianych przez byłego szefa GITD oraz artykułu Wirtualnej Polski odniósł się obecny szef Inspektoratu Artur Czapiewski. 

"Aby rozwiązać problem braku środków na tłumaczenia konsekutywne, zaproponowane zostało rozwiązanie polegające na udostępnieniu mieszkania wynajmowanego ze środków budżetowych projektu dla RTA, jako bazy noclegowej dla ekspertów krótkoterminowych. Osoby, które dobrowolnie z niego korzystały, przeznaczały z przysługujących diet kwotę 60 EUR (odpowiednik budżetowego noclegu w Ankarze). Zebrane w ten sposób środki w całości przeznaczano na usługi tłumaczy polsko-tureckich niezbędnych do realizacji modułów praktycznych.
Mechanizm ten nie stanowił finansowania z linii budżetowych projektu, dlatego nie podlegał sprawozdawczości finansowej projektu. Był jednak dokumentowany: prowadzono rejestry wpłat i wydatków. Nie pobierałem z tego tytułu żadnej korzyści osobistej; środki nie stanowiły moich przychodów, dlatego nie wystawiałem pokwitowań osobistych - ewidencja następowała poprzez wskazane rejestry". 

Czapiewski tłumaczy, że dowodów nie ma, bo... rozliczenia się zagubiły:

"Obecnie nie ma możliwości prześledzenia procesu opracowywania dokumentacji finansowej zamykającej projekt, bowiem dokumenty rozliczeniowe przekazane zostały przez mojego poprzednika
do Ministerstwa Infrastruktury w celu ponownej weryfikacji; według mojej wiedzy dokumentacja ta uległa wówczas zagubieniu. Pomimo wielokrotnych prób odzyskania akt (także w okresie, gdy pełniłem funkcję Głównego Inspektora) nie udało się ich odtworzyć." - czytamy w oświadczeniu. 

W związku z opublikowanym oświadczeniem Artura Czapiewskiego głos zabrał wywołany do tablicy dziennikarz Patryk Słowik, współautor artykułu na temat szefa GITD. 

- Przeczytajcie to oświadczenie koniecznie. Główny inspektor transportu drogowego przyznaje w nim, że wynajmował pokoje w finansowanym ze środków unijnych domu - po 60 euro za noc od osoby. Nie wystawiał żadnych rachunków ani faktur. Ale robił to w celu dofinansowania projektu, na co niestety nie zachowały się dowody. To bodaj pierwsza osoba w Polsce, która z projektu finansowanego przez UE pieniądze nie brała, tylko dokładała. Brawo! - napisał Słowik na portalu x.com.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Polska

Europa obniża podatki paliwo, ale nie rząd koalicji 13 grudnia. Domański będzie analizował... kilka miesięcy

opublikowano:
Zrzut ekranu (270)
Kolejne państwa Europy błyskawicznie reagują na wzrost cen paliw wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie, a w Polsce słyszymy głównie jedno: „analizujemy sytuację”. Różnica jest uderzająca – inni działają tu i teraz, u nas mówi się o… miesiącach.
Polska

Tusk znów łże w żywe oczy! Dramat ciężarnych w Bieszczadach nic nie znaczy dla tego rządu

opublikowano:
Wbrew publicznym deklaracjom premiera Donald Tusk, ostatnia porodówka w Bieszczadach została zamknięta, co potwierdzają oficjalne dokumenty i komunikaty szpitala w Lesku.
Donald Tusk (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Zamknięcie ostatniej porodówki w Bieszczadach stało się symbolem realnego problemu, z którym mierzą się mieszkańcy Podkarpacia. Tym większe oburzenie wywołały słowa Donalda Tuska, który na antenie TVN24 w ostatni piątek stwierdził, że oddział ginekologiczno-położniczy w Lesku… nie został zamknięty. Fakty są taki, że oddział ten nie pracuje od 1 stycznia 2026 roku.
Polska

Tak jeszcze nie było. Islamizacja na ulicach polskich miast, a władza chowa głowę w piasek!

opublikowano:
Muzułmanie zalewają Polskę. Modły na ulicach, Islam tryumfuje
Muzułmanie zalewają Polskę (fot. wPolsce24)
Obrazki, które do tej pory kojarzyły się nam wyłącznie z Paryżem, Birmingham czy Wiedniem – a w rzeczywistości bardziej przypominające ulice Pakistanu lub Sudanu – stają się na naszych oczach polską codziennością.
Polska

Kolejna afera pedofilska w Platformie Obywatelskiej. Sąd uchyla wyrok byłemu działaczowi tej partii

opublikowano:
Piotr P.  pedofil
Piotr P. w towarzystwie senatora Szejnfelda (Facebook Piotr P., x.com/MarcinTorz)
Na jaw wychodzą porażające szczegóły dotyczące Piotra P., prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej ze Złotowa, który usłyszał wyrok za krzywdzenie czternastu dziewczynek. Jednak to nie koniec skandalu. W styczniu sąd uchylił wyrok 11 lat więzienia. Media donosiły, że może chodzić o "błędy proceduralne", albo o fakt, że w pierwszej instancji orzekał tzw. "neosędzia" Czy polityczne gierki są ważniejsze od traumy dzieci?
Polska

Żurek musiał wiedzieć o patologii! Pijacka libacja zamiast resocjalizacji. Tak wyglądają "kadry" obecnej władzy

opublikowano:
libacja
Mieli dawać dobry przykład trudnej młodzieży, a urządzili sobie pijatykę na wyjeździe w góry. Pełniący obowiązki dyrektora Okręgowego Ośrodka Wychowawczego w Pszczynie, będący nominatem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wraz z wychowawcami został przyłapany na spożywaniu alkoholu w czasie pracy
Polska

Porodówki znikają z mapy Polski. O kogo dba rząd Tuska? "Okłamaliście swoich wyborców. Jak wam nie wstyd!"

opublikowano:
oddziały
Z miesiąca na miesiąc coraz mniej jest miejsc, w których Polski mogą rodzić w przyzwoitych warunkach. Rząd Donalda Tuska, szukając oszczędności, gdzie się tylko da, zamyka oddział za oddziałem. A przecież zapowiedzi z kampanii wyborczej były inne. To dlatego politycy opozycyjnego dziś PiS podsumowują surowo: -Okłamaliście swoich wyborców w sposób bezczelny – mówił w jednym z programów prezydencki minister Zbigniew Bogucki.