Szedł poboczem autostrady. Policjantów czekała niespodzianka

Niecodzienny incydent miał miejsce w niedzielny poranek, ale dopiero teraz poinformowała o nim policja z Żor. Ok. 5:30 rano policjanci dostali zgłoszenie, że poboczem autostrady A1 idzie ubrany w czerwoną kurtkę mężczyzna. Przemieszczanie się pieszo po autostradzie jest zabronione. Policja poinformowała także, że z racji intensywnych opadów śniegu, niskiej temperatury i ograniczonej widoczności w niebezpieczeństwie znajdował się zarówno pieszy, jak i kierowcy.
Wysłany na miejsce patrol znalazł go w pobliżu jednej ze stacji benzynowych. Mężczyzna powiedział policjantom, że chce dostać się do centrum Żor, ale się zgubił i nie wie, gdzie jest. Dodał, że autobus, którym chciał podróżować dalej, odjechał bez niego.
Policjanci wylegitymowali go i sprawdzili jego nazwisko w policyjnych bazach. Okazało się, że 40-latek jest osobą poszukiwaną przez dolnośląską policję. Jest podejrzany o dokonanie kradzieży biżuterii o wartości przekraczającej 8 tys. zł. Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności – poinformowali policjanci.
źr. wPolsce za zory.policja.gov











