„Sytuacja niedopuszczalna!”. Żurek interweniuje w sprawie Pytla

Jak wcześniej pisaliśmy były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Piotr Pytel stawił się w sobotę rano do kontroli granicznej na lotnisku w Pyrzowicach przed planowanym wylotem do Turcji. Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze SG znaleźli w systemach wpis o zakazie opuszczania kraju. Straż nie zezwoliła Pytlowi na przekroczenie granicy.
SG: Nie stanowimy prawa
Jak przekazał rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej por. Szymon Mościcki, wpis pochodził z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Wydział ds. Wojskowych i nie został anulowany.
- My jako Straż Graniczna, funkcjonariusze Straży Granicznej respektujemy prawo, a nie stanowimy tego prawa – powiedział PAP Mościcki.
Żurek: wina "neosędzi"
W sobotę wieczorem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się na X do sprawy. Ocenił sytuację jako „niedopuszczalną” i tradycyjnie już zrzucił winę na „wymiar sprawiedliwości w czasach Zbigniewa Ziobry i jego ludzi”. Wskazał nawet personalnie, o kogo chodzi.
„Gdy tylko dowiedziałem się o tym zdarzeniu podjąłem działania, w wyniku których gen. Pytel może swobodnie korzystać z prawa do przemieszczania się” - poinformował Żurek.
Rzecznik warszawskiej prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba przekazał w sobotę PAP, że sytuacja jest „oczywistym błędem sądu”, który nie poinformował SG, że zakaz został uchylony.
Jak napisał w sobotę Żurek, decyzję z 22 lutego 2018 r. o uchyleniu zakazu opuszczania kraju przez Piotra Pytla „wydała neosędzia Beata Adamczyk-Łabuda - bliska współpracowniczka Piotra Schaba, między innymi delegowana przez niego do pracy w biurze głównego rzecznika dyscyplinarnego oraz jego zastępców P. Radzika i M. Lasoty".
Zdaniem ministra Adamczyk-Łabuda „nie przekazując Straży Granicznej natychmiast wykonalnego postanowienia, nienależycie sprawowała nadzór nad jego wykonaniem". „Co więcej, uniemożliwiła prokuraturze podjęcie ewentualnych natychmiastowych czynności, doręczając jej postawienie po 1 roku i 8 miesiącach od jego wydania” - dodał.
Stare śledztwo
Zakaz opuszczania kraju wobec Pytla mógł mieć związek ze śledztwem ws. byłych szefów Służby Kontrwywiadu Wojskowego. W kwietniu 2024 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła postępowanie przeciw gen. Januszowi Noskowi, gen. Piotrowi Pytlowi oraz płk. Krzysztofowi Duszy.
Śledztwo dotyczyło zarzutów przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z podjęciem współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody premiera, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW. Zarzuty postawiono im w 2016 r.
W postanowieniu z 22 kwietnia 2024 r. prokurator płk Janusz Ochocki z Wydziału ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie wskazał na brak podstaw do dalszego prowadzenia sprawy. Śledztwo umorzono na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących m.in. braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu oraz braku znamion czynu zabronionego.
źr. wPolsce24 za PAP









