Polska

"Strefa Starcia Michała Adamczyka": Komisja wizowa skompromitowana, żadnych nazwisk imigrantów

opublikowano:
Co dzieje się, gdy różne punkty widzenia spotykają się w jednym miejscu? "Strefa Starcia Michała Adamczyka" to przestrzeń, gdzie polityka, gospodarka i społeczne kontrowersje są naświetlane w gorących dyskusjach. Zapraszamy na kolejne starcie argumentów w programie, który stawia na rzetelną analizę i ścieranie się opinii!

Ten odcinek programu "Strefa Starcia" Michała Adamczyka zdominowały tematy związane z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi oraz z krytyką obecnej koalicji rządzącej.

Afera wizowa i kompromitacja komisji śledczej

Program rozpoczął się od ujawnienia raportu komisji wizowej, który nie wskazał ani jednego nazwiska osoby, która wjechała do Polski na nielegalnej wizie. Prowadzący i goście z PiS-u wykorzystali ten fakt do ataku na opozycję, oskarżając ją o sianie paniki w kampanii wyborczej i marnowanie publicznych pieniędzy na komisje śledcze. Przedstawiciele opozycji bronili się, wskazując na nieudolność komisji lub sugerując, że raport nie jest pełny.

Zrzut ekranu 2024-12-09 012313

Prekampania wyborcza i Karol Nawrocki

W programie dyskutowano o rosnącej aktywności kandydata PiS-u na prezydenta, Karola Nawrockiego, który zdaniem komentatorów narzuca tempo kampanii. Zauważono, że Rafał Trzaskowski, potencjalny kandydat KO, próbuje poszerzyć swój elektorat o wyborców PiS-u, odwołując się do patriotyzmu gospodarczego i wartości konserwatywnych. 

Drożyzna i odpowiedzialność koalicji rządzącej

Goście programu dyskutowali o rosnących cenach żywności, w tym szczególnie o cenie masła. Rafał Trzaskowski obwinił NBP o drogie masło, co spotkało się z krytyką gości PiS-u, którzy zarzucili mu brak wiedzy ekonomicznej. Zwrócono uwagę na podniesienie VAT-u na żywność przez obecny rząd, co miało wpływ na wzrost cen. 

Inne wątki

  • W programie poruszono również temat planowanej umowy UE z Mercosur, która zdaniem gości PiS-u będzie szkodliwa dla polskiego rolnictwa.

  • Dyskusja o finansowaniu kampanii wyborczej kandydata PiS-u.

  • Krytyka działań służb specjalnych za rządów PiS-u.

Warto zauważyć, że w programie zabrakło przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, co uniemożliwiło im przedstawienie swoich argumentów. 

Zrzut ekranu 2024-12-09 012607
Publiczność i zaproszeni goście w programie Strefa Starcia Michała Adamczyka

 

źr. wPolsce24

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.