Polska

Warszawa w awangardzie postępu. Ma swoje tęczowe muzeum

opublikowano:
AWIK_Parada_17062023_20 ok
Warszawska Parada Równości (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
To ponoć dopiero trzecie w Europie i piąte na świecie muzeum queer. Na pewno jedyne w Polsce. Właśnie zostało otwarte w Warszawie.

Jego inauguracja została zapowiedziana przez berliński dziennik „Der Tagesspiegel”, który przeprowadził rozmowę z dyrektorem Krzysztofem Kliszczyńskim. Pan dyrektor (a może raczej „osoba dyrektorska”, bo nigdy nie wiadomo, jak to z tą tożsamością dzisiaj bywa) ujawnił niemieckiej gazecie, że kierowanej przez niego placówce udało się zgromadzić 120 tysięcy eksponatów. „Muzeum gromadzi bardzo osobiste obiekty, takie jak fotografie pracownika ambasady, listy miłosne z lat 60. czy zdjęcia grup lesbijskich z lat 80. ubiegłego wieku” – wyliczał Kliszczyński.

I dodał, że chodzi o stworzenie w centrum Warszawy „bezpiecznego i przyjaznego miejsca”, będącego zarazem oficjalną instytucją środowiska LGBTQIA+. Zapewniał, że od czasu rozpoczęcia prac nad muzeum nie napotkał żadnego oporu – przynajmniej ze strony polityków czy władz miasta, które oficjalnie wspierają placówkę. 

I faktycznie przedstawiciele władz Warszawy w lecie tak anonsowali otwarcie placówki: „Już jesienią będziemy mogli zwiedzać w Warszawie Queer Muzeum tworzone przez Lambda Warszawa” – cieszyła się na platformie X Aldona Machnowska, zastępczyni Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawa, choć dziś już trudno ten wpis na X znaleźć.

machnowska ok

Okazuje się, że warszawski ratusz wsparł tęczowe muzeum nie tylko dobrym słowem. Jak dowiedziały się media, miejskie władze wynajęły Stowarzyszeniu Lambda Warszawa lokal w samym centrum stolicy – przy ulicy Marszałkowskiej 83 – na preferencyjnych warunkach, a do tego przyznały mu w konkursie 150 tys. zł.

Doprawdy piękny gest. Ciekawe tylko dlaczego prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski nie uznał za stosowane się tym sukcesem - na światową przecież miarę - pochwalić?

źr. wPolsce za DW/X/tysol

 

 

 

Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.
Polska

Donald Tusk wygrał sam ze sobą. "Takiego wyniku nie powstydziłby się Łukaszenko"

opublikowano:
Tusk ok
Donald Tusk wygrał wybory na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej. Konkurował sam ze sobą, bo był jedynym kandydatem. Uzyskał 97 proc. poparcia. - Takiego wyniku nie powstydziłby się Aleksander Łukaszenko – komentują politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Wawer z Konfederacji mocno o hipokryzji rządu Tuska

opublikowano:
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Michał Wawer w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszym wywiadzie dla Telewizji wPolsce24 polityk nie zostawił suchej nitki ani na patologiach rządu Donalda Tuska. Wskazał m.in. na gigantyczny, ukrywany majątek na szczytach Ministerstwa Sprawiedliwości oraz bierność premiera wobec wysokich cen paliw.
Polska

Skąd ogromny majątek Waldemara Żurka? Ważne pytania w Sejmie po tekście tygodnika "Sieci" i reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości
Ogromny majątek ministra sprawiedliwości (fot. wPolsce24)
Szokujący majątek "skromnego sędziego". Aż 21 nieruchomości i 8 milionów złotych. Tobiasz Bocheński bezlitośnie punktuje hipokryzję "państwa Tuska" po artykule tygodnika "Sieci".
Polska

Ujawnili koszty wielkiej pożyczki Tuska. Kwota zwala z nóg! Jest odpowiedź Kancelarii Prezydenta

opublikowano:
mid-26310304
Premier Donald Tusk chce za wszelką cenę zaciągnąć wielką pożyczkę z UE (Fot. PAP/Piotr Nowak)
180 miliardów złotych – tyle wynoszą koszty pożyczki SAFE, którą chce zaciągnąć Donald Tusk. Polska spłacić więc dwa razy więcej pieniędzy, niż weźmie kredytu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Horała bezlitośnie o Tusku: „Zachowuje się jak sprzedawca garnków”

opublikowano:
Horała
Kiedy Europejski Bank Centralny ma emitować papiery dłużne i robić tam różne operacje na bilansie, to pieniądze są, natomiast kiedy mniej więcej to samo ma robić polski bank centralny, to tych pieniędzy nie ma. To jest nielogiczne – komentuje poseł PiS Marcin Horała, gość programu Rozmowa Wikły.