Morderca z Jarosławia z zarzutami, a mieszkańcy przerywają milczenie: „Każdy, kto szedł, płakał”
Mieszkańcy Jarosławia już na zawsze zapamiętają moment napaści i panikę, jaka wybuchła w mieście. Jedna z kobiet tak wspominała pierwsze chwile po zdarzeniu: „Zbliżałam się do tego kościoła i wybiegł jakiś mężczyzna. Zaczął strasznie krzyczeć, że tam ktoś z nożem biega i że księża są ranni”.
Inna mieszkanka opisała atmosferę, jaka opanowała Jarosław tuż po informacji o tragedii: „Człowiek po prostu w tym momencie dostaje szoku. (...) Miasto zamarło. W sklepie nie było ludzi (...). Każdy kto szedł, płakał”.
Wspomnienie o zamordowanym kapłanie
Mieszkańcy ze wzruszeniem i bólem wspominają ks. Stanisława Zbojnowicza, podkreślając jego życzliwość oraz ogromne zaangażowanie w pomoc innym, w tym uchodźcom wojennym z Ukrainy.
- To był fantastyczny człowiek. On pozostanie w moim sercu na zawsze. Kapitalny spowiednik – wspominała jedna z osób znających duchownego.
- Przykro, bardzo przykro, zwłaszcza że tam księża pomagali. Ksiądz dawał warzywa i owoce ze swojego ogrodu, także pomagał (...) i widać, co go za to spotkało – zauważył inny z mieszkańców.
Mieszkańcy o sprawcy i trudnym pytaniu o wybaczenie
Wielu rozmówców reportera wPolsce24 sprzeciwiało się obwinianiu całego narodu ukraińskiego i nawoływało do rozsądku.
- Jakiś psychopata się trafi, nie można wszystkich pod jedną miotłą, jak to się mówi, zamieść – podkreślał jeden z mieszkańców. Padły też ostrzeżenia, że „nie może być czegoś takiego, że jest nagonka na to, żeby skłócić nas z Ukraińcami”.
Jednocześnie w rozmowach z bliskimi oraz mieszkańcami rodzinnej miejscowości zmarłego kapłana ujawnia się głęboki żal i trudność z zaakceptowaniem tego, co się stało. Choć jeden z rannych księży kilka dni po tragedii prosto z ołtarza mówił o przebaczeniu, niektórzy wciąż nie mogą pogodzić się ze śmiercią duchownego: „Dzisiaj się nie da tego słowa [przebaczenie] wypowiedzieć (...) brak mi słów. Cierpię straszliwie. Pytam tylko, dlaczego tak się stało”.
źr. wPolsce24 za RMF24









