Dramatyczne zgłoszenie i zaskakujący finał. Strażacy ruszyli ratować samobójcę, a znaleźli...

Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 3 czerwca. Rano druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Przechlewie (woj. pomorskie) dostali zgłoszenie o potencjalnym samobójcy, który miał się powiesić pod jedną z altan. Informacja była na tyle niepokojąca, że strażacy natychmiast ruszyli na miejsce.
Kiedy dotarli do tej altany, okazało się, że na szczęście doszło do nieporozumienia.
Po przyjeździe na miejsce i szybkim rozpoznaniu, okazało się, że biwakowicz suszył spodnie pod wiatą. Działania kończymy i wracamy do jednostki – poinformowali na Facebooku.
Jak informuje portal Zawsze Pomorze, źródłem pomyłki były tzw. wodery. To specjalne, wodoodporne spodnie, których nogawki są połączone z butami. Często wykorzystują je wędkarze. Z pewnej odległości wiszące pod dachem wodery faktycznie mogły przypominać wiszącego człowieka.
Strażacy podkreślili, że chociaż zgłoszenie okazało się fałszywym alarmem, to osoba, która zaalarmowała służby, zachowała się odpowiedzialnie.
Masz myśli samobójcze? Tu możesz uzyskać pomoc:
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym – tel. 800 70 2222
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – tel. 800 12 12 12
źr. wPolsce24 za Zawsze Pomorze











