Podczas wykonywania prac budowlanych 22-letni mężczyzna został uwięziony w studni o głębokości około pięciu metrów. Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych i od samego początku oceniane było jako bardzo poważne, głównie ze względu na ryzyko obrażeń oraz trudne warunki prowadzenia akcji ratunkowej.
Ze względu na skomplikowany charakter interwencji na miejsce skierowano znaczne siły Państwowej Straży Pożarnej. "W akcji brało udział łącznie 10 zastępów straży pożarnej z: JRG nr 3, 7, 14, 15 oraz Grupa Operacyjna Miasta. Kierowanie nad działaniami przejął Zastępca Komendanta Miejskiego PSP m.st. Warszawy, bryg. Jakub Okólski" - czytamy na profilu Komendy Miejskiej PSP miasta stołecznego Warszawa.
Przez cały czas trwania wymagającej akcji poszkodowany pozostawał pod stałą opieką Zespołu Ratownictwa Medycznego. Ratownicy monitorowali jego stan zdrowia, dbając o bezpieczeństwo i stabilizację, co miało kluczowe znaczenie, zwłaszcza przy zdarzeniu, podczas którego był na dłuższy czas uwięziony w ciasnej przestrzeni. Działania strażaków koncentrowały się na bezpiecznym uwolnieniu uwięzionej kończyny oraz ewakuacji mężczyzny na powierzchni.
Okoliczności zdarzenia będą teraz szczegółowo analizowane, aby ustalić dokładne przyczyny wypadku.
źr.wPolsce24 za Facebook/Komenda Miejska PSP m.st. Warszawa