Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie zdecydowali o zamknięciu postępowania, twierdząc, że brak jest dowodów na sporządzenie odnalezionych doniesień przez Wałęsę. W kuriozalnym uzasadnieniu wskazano, że przyszły lider „Solidarności” w tamtym okresie słabo czytał, nie władał swobodnie pismem i w praktyce był „wtórnym analfabetą”, co miało uniemożliwić mu tworzenie wielostronicowych raportów dla bezpieki.

Z takim stanowiskiem kategorycznie nie zgadza się Instytut Pamięci Narodowej. Historycy przypominają o jednoznacznych wnioskach biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie, którzy potwierdzili autentyczność odręcznych pism i podpisów tajnego współpracownika „Bolek”. Odrzucenie ekspertyz naukowych na rzecz teorii o analfabetyzmie uznano za próbę wymazania faktów.

Do decyzji odniósł się sam Lech Wałęsa. Były prezydent w emocjonalnym i ironicznym tonie skomentował, że próbuje się z niego zrobić „debila”, zarzekając się, że przez lata nie pisał odręcznie. Niezmiennie odrzuca zarzuty o agenturalną przeszłość, mimo że w przestrzeni publicznej wielokrotnie powracały jego własne, kontrowersyjne słowa o dawnych układach i żądaniach finansowych wobec aparatu PRL.

Czy prokuratura wolała urzędowo ogłosić noblistę analfabetą, byle tylko zabezpieczyć mit założycielski III RP i uniknąć prawnego potwierdzenia fałszywości jego dawnych zeznań?

Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.

źr. wPolsce24 

 

Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polityka

Wraca sprawa prokuratora i grubej łapówki. W tle walka z Izbą Dyscyplinarną

opublikowano:
AW_Sady_05022020_03
Sąd Najwyższy (Fratria)
Po kilku latach wraca sprawa prokuratora Andrzeja Z., któremu zarzucono przyjęcie miliona złotych łapówki za utrudnianie śledztwa dotyczącego oblania kobiety kwasem. Postępowanie karne zostało wcześniej prawomocnie umorzone po tym, jak warszawski sąd rejonowy uznał, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie była uprawniona do uchylenia prokuratorowi immunitetu. Pod koniec 2024 r. decyzję o umorzeniu uchyliła jednak Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. W środę Sąd Najwyższy zajmie się natomiast odwołaniem Andrzeja Z. od kary wydalenia z zawodu.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.
Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.