Gospodarka

System kaucyjny miał być hitem. Dlaczego butelkomaty nie przyjmują butelek?

opublikowano:
Na zdjęciu widoczne są plastikowe butelki
Co zrobić, żeby automat przyjął plastikową butelkę (fot. ilustracyjna/ pixabay)
Jeśli kod jest zabrudzony, starty albo etykieta została zerwana, automat odrzuca opakowanie. Wystarczy drobne uszkodzenie albo zabrudzenie i nie dostaniemy zwrotu pieniędzy.

A miało być tak pięknie. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska obiecywała, że wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce zwiększy poziom recyklingu i zbliży nasz kraj do realizacji unijnych wymogów w zakresie gospodarki odpadami. No i ochroni klimat. Na razie idzie jak po grudzie.

Nie dość, że system ruszył z opóźnieniem to na dodatek wciąż nie działa jak należy. Teraz okazuje się, że problemy są także z butelkomatami. Działają one według bardzo sztywnych zasad i nie każde opakowanie przez nie przechodzi. Ekonomiczny portal forsal.pl postanowił sprawdzić, dlaczego butelkomaty odrzucają butelki, kiedy przepada kaucja i co zrobić, żeby odzyskać pieniądze.

Kod jest najważniejszy

Butelkomat to urządzenie sortujące, które sprawdza każdy szczegół opakowania: analizuje materiał, kształt, wagę i rozmiar, a przede wszystkim próbuje odczytać etykietę oraz kod kreskowy. I to właśnie kod decyduje o tym, czy butelka lub puszka znajduje się w systemie kaucyjnym.

  • Jeśli kod jest zabrudzony, starty albo etykieta została zerwana, automat odrzuca opakowanie.
  • Każde opakowanie oceniane jest przez maszynę osobno i musi spełniać wszystkie warunki w danym momencie.
  • Wystarczy drobne uszkodzenie albo zabrudzenie, by automat uznał je za niebezpieczne lub niemożliwe do dalszego przetworzenia.

W 2026 roku automaty w sklepach np. Lidl, Kaufland, Biedronka przyjmują tylko określone rodzaje opakowań: 

  • Plastikowe butelki PET po napojach (do 3 litrów),
  • Aluminiowe puszki po napojach (do 1 litra).

Jakie opakowania butelkomat odrzuci?

  • zgniecione lub zdeformowane,

  • pęknięte, naderwane albo z ostrymi krawędziami,

  • pozbawione etykiety producenta,

  • z nieczytelnym lub uszkodzonym kodem kreskowym,

  • brudne, lepkie albo z resztkami napoju w środku,

  • w złym stanie higienicznym, z zapachem lub pleśnią.

Dla systemu liczy się tylko jedno, czy opakowanie można jednoznacznie rozpoznać i bezpiecznie przetworzyć.

Butelkomat nie przyjmie:

  • butelek po mleku, kefirach, jogurtach pitnych i innych produktach mlecznych,

  • opakowań po olejach, syropach i produktach spożywczych,

  • jednorazowych butelek szklanych po winie, oliwie czy alkoholu,

  • starszych opakowań bez oznaczenia systemu kaucyjnego (wyjątkowo Lidl przyjmuje plastikowe butelki i puszki metalowe bez kodu systemu kaucyjnego w ramach akcji proekologicznej; za takie opakowania wydaje kupon o wartości 10 gr),

  • butelek szklanych wielorazowych, które oddaje się przy kasie.

System kaucyjny dotyczy tylko konkretnych butelek PET i puszek zaprojektowanych do jednego cyklu przetwarzania. Opakowania po produktach mlecznych, olejach czy syropach mają inną strukturę i inne wymagania higieniczne. 

Szkło podlega zupełnie osobnemu systemowi zbiórki.

Trudności w realizacji programu nie uszły uwadze internautów, więc nie złośliwym komentarzom nie ma końca.

źr. wPolsce24 za forsal.pl

 

Gospodarka

Prawdziwy nokaut dla polskich portfeli! W tym europejskim kraju tankują do pełna o 175 zł taniej niż w Polsce

opublikowano:
Mężczyzna tankujący samochód
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Tankowanie do pełna na Malcie potrafi być tańsze o ponad 170 zł niż w Polsce, a litr benzyny kosztuje tam zaledwie około 5,85 zł. Podczas gdy ceny na europejskich stacjach pozostają wysokie, maltańscy kierowcy cieszą się stawkami zamrożonymi na poziomie sprzed ponad dwóch lat.
Gospodarka

Bezrobocie w górę, ofert pracy coraz mniej. W sieci wrze: „Za Tuska to normalne”

opublikowano:
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy
Internauci przypominają, że gdy rządzi Donald Tusk w Polsce jest zazwyczaj coraz mniej pracy (Fot. PAP/Marcin Obara)
Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 5,8 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny. Z danych wynika, że tylko w porównaniu z lipcem przybyło kolejne 3,1 tys. osób, które nie mogą znaleźć zatrudnienia. Mimo górnolotnych zapowiedzi rządu o stabilizacji, sytuacja na polskim rynku pracy staje się coraz bardziej niepokojąca, a publikacja GUS wywołała w sieci falę ostrych komentarzy.
Gospodarka

Niemcy obniżą ceny paliwa. Tusk nie ma takich planów

opublikowano:
Paliwo jest bardzo drogie, Niemcy zamierzają pomóc swoim kierowcom
Paliwo jest bardzo drogie, Niemcy zamierzają pomóc swoim kierowcom (fot. shutterstock)
Debata, która przetacza się przez niemiecką scenę polityczną i salę Bundestagu, powinna wywołać u premiera Donalda Tuska co najmniej rumieniec wstydu. Jak donoszą niemieckie media – w tym „Süddeutsche Zeitung” – u naszych zachodnich sąsiadów na nowo rozgorzała dyskusja o wprowadzeniu mechanizmów osłonowych dla zmotoryzowanych obywateli: limitu cen paliw (Benzinpreisdeckel) oraz dopłat lub ulg podatkowych na stacjach (Tankrabatt).
Gospodarka

Polskie tablice, włoscy kierowcy. Milionowy rachunek za wypadki trafia do nas!

opublikowano:
wypadek samochodowy
(fot. ilustracyjna/ pexels)
We Włoszech coraz poważniejszym problemem stają się wypadki z udziałem samochodów zarejestrowanych w Polsce, za które odpowiadają sami Włosi. Sytuacja ta obciąża finansowo polskie instytucje, które tylko w ubiegłym roku wypłaciły blisko 5 milionów złotych odszkodowań.
Gospodarka

Bogaci stracą 800 plus? Poseł przedstawił rewolucyjny pomysł

opublikowano:
Pieniądze w polskiej walucie
Poseł proponuje zmiany w programie 800 plus. (fot. Fratria/ Andrzej Skwarczyński)
Ryszard Petru proponuje rewolucję w polskim systemie socjalnym. Poseł Unii Centrum uważa, że świadczenie 800 plus nie powinno trafiać do osób bogatych, co mogłoby przynieść budżetowi państwa kilkanaście miliardów złotych oszczędności rocznie
Gospodarka

Najdroższe paliwo w całej UE! Kierowcy mobilizują się na ogólnokrajowy protest

opublikowano:
Samochód na tle stacji benzynowej
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Litr diesla kosztuje tam już ponad 12,60 zł, co czyni ten kraj liderem drożyzny paliwowej w całej Unii Europejskiej. Choć kierowcy i opozycja apelują o wsparcie, rząd stanowczo odmawia obniżki podatków. W odpowiedzi obywatele Finlandii szykują na początek października wielką akcję protestacyjną.