System kaucyjny miał być hitem. Dlaczego butelkomaty nie przyjmują butelek?

A miało być tak pięknie. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska obiecywała, że wprowadzenie systemu kaucyjnego w Polsce zwiększy poziom recyklingu i zbliży nasz kraj do realizacji unijnych wymogów w zakresie gospodarki odpadami. No i ochroni klimat. Na razie idzie jak po grudzie.
Nie dość, że system ruszył z opóźnieniem to na dodatek wciąż nie działa jak należy. Teraz okazuje się, że problemy są także z butelkomatami. Działają one według bardzo sztywnych zasad i nie każde opakowanie przez nie przechodzi. Ekonomiczny portal forsal.pl postanowił sprawdzić, dlaczego butelkomaty odrzucają butelki, kiedy przepada kaucja i co zrobić, żeby odzyskać pieniądze.
Kod jest najważniejszy
Butelkomat to urządzenie sortujące, które sprawdza każdy szczegół opakowania: analizuje materiał, kształt, wagę i rozmiar, a przede wszystkim próbuje odczytać etykietę oraz kod kreskowy. I to właśnie kod decyduje o tym, czy butelka lub puszka znajduje się w systemie kaucyjnym.
- Jeśli kod jest zabrudzony, starty albo etykieta została zerwana, automat odrzuca opakowanie.
- Każde opakowanie oceniane jest przez maszynę osobno i musi spełniać wszystkie warunki w danym momencie.
- Wystarczy drobne uszkodzenie albo zabrudzenie, by automat uznał je za niebezpieczne lub niemożliwe do dalszego przetworzenia.
W 2026 roku automaty w sklepach np. Lidl, Kaufland, Biedronka przyjmują tylko określone rodzaje opakowań:
- Plastikowe butelki PET po napojach (do 3 litrów),
- Aluminiowe puszki po napojach (do 1 litra).
Jakie opakowania butelkomat odrzuci?
-
zgniecione lub zdeformowane,
-
pęknięte, naderwane albo z ostrymi krawędziami,
-
pozbawione etykiety producenta,
-
z nieczytelnym lub uszkodzonym kodem kreskowym,
-
brudne, lepkie albo z resztkami napoju w środku,
-
w złym stanie higienicznym, z zapachem lub pleśnią.
Dla systemu liczy się tylko jedno, czy opakowanie można jednoznacznie rozpoznać i bezpiecznie przetworzyć.
Butelkomat nie przyjmie:
-
butelek po mleku, kefirach, jogurtach pitnych i innych produktach mlecznych,
-
opakowań po olejach, syropach i produktach spożywczych,
-
jednorazowych butelek szklanych po winie, oliwie czy alkoholu,
-
starszych opakowań bez oznaczenia systemu kaucyjnego (wyjątkowo Lidl przyjmuje plastikowe butelki i puszki metalowe bez kodu systemu kaucyjnego w ramach akcji proekologicznej; za takie opakowania wydaje kupon o wartości 10 gr),
-
butelek szklanych wielorazowych, które oddaje się przy kasie.
System kaucyjny dotyczy tylko konkretnych butelek PET i puszek zaprojektowanych do jednego cyklu przetwarzania. Opakowania po produktach mlecznych, olejach czy syropach mają inną strukturę i inne wymagania higieniczne.
Szkło podlega zupełnie osobnemu systemowi zbiórki.
Trudności w realizacji programu nie uszły uwadze internautów, więc nie złośliwym komentarzom nie ma końca.
źr. wPolsce24 za forsal.pl











