Polska

Skandal w Ministerstwie Finansów! Miesiąc milczenia, a potem mur. Czy dane polskich firm są bezpieczne w KSeF?

opublikowano:
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański (P) i minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda (L) na posiedzeniu rządu w KPRM w Warszawie, 24 bm. Na posiedzeniu ministrowie zajmą się projektem dotyczącym zwolnienia części firm z raportowania ESG oraz projektem ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, który zakłada obowiązkowe czipowanie psów i zwierząt w schroniskach.
(fot. PAP/Radek Pietruszka)
Przez blisko miesiąc Ministerstwo Finansów unikało odpowiedzi na fundamentalne pytania o bezpieczeństwo danych milionów polskich przedsiębiorców. Chodzi o współpracę z zagranicznym gigantem przy systemie KSeF. Gdy po tygodniach zwodzenia resort wreszcie przerwał milczenie, odpowiedź zszokowała redakcję. Czy rząd ukrywa skalę uzależnienia od obcych technologii?

Pytania o suwerenność danych: Czy Francuzi widzą nasze faktury?

Wszystko zaczęło się 28 stycznia. Tego dnia do Ministerstwa Finansów wpłynęły pytania o współpracę z firmą Imperva, należącą do francuskiej korporacji Thales.

System KSeF (Krajowy System e-Faktur) ma być sercem polskiej gospodarki, przez które przepłyną dane o każdej transakcji w kraju.

Nasza redakcja domagała się jasnych wyjaśnień w czterech kluczowych kwestiach:

  1. Czy zagraniczne podmioty mają dostęp do metadanych polskich firm?

  2. Dlaczego wybrano akurat Thales i czy szukano polskiego dostawcy?

  3. Czy istnieje konflikt z RODO i zasadą suwerenności danych?

  4. Czy udział obcych korporacji zwiększa ryzyko cyberataku lub blokady systemu?

Miesiąc „przygotowywania odpowiedzi”. Kulisy dyplomacji SMS-owej

Zamiast merytorycznych wyjaśnień, przez niemal cztery tygodnie odbijaliśmy się od ściany. W dziale prasowym Ministerstwa Finansów słyszeliśmy, iż odpowiedź jest przygotowywana, ale nie da się jej w żaden sposób przyspieszyć, bo to „trudne kwestie wymagające fachowej wiedzy”. 

Za tę miał być odpowiedzialny Aleksander Leszczyński z Biura Komunikacji i Promocji MF. Z nim także kilka razy rozmawialiśmy.

Zapewniał nas w wiadomościach tekstowych, że „odpowiedź jest przygotowywana w departamencie merytorycznym”. Podobną narrację utrzymywali inni pracownicy działu prasowego. Dziś już wiadomo, że to „przygotowywanie” było jedynie grą na zwłokę.

Szokująca odpowiedź resortu: „Nie powiemy, bo to tajemnica”

Ostatecznie Ministerstwo Finansów nadesłało pismo, które zamiast uspokoić nastroje, jedynie dolewa oliwy do ognia. Resort wprost odmówił udzielenia jakichkolwiek szczegółów, zasłaniając się bezpieczeństwem państwa.

Informacje dotyczące architektury technicznej systemów [...] oraz szczegóły współpracy z dostawcami nie są publicznie ujawniane” – czytamy w oficjalnym stanowisku.

Resort twierdzi, że nie odpowie na nasze pytania, bo... ujawnienie jakichkolwiek detali mogłoby osłabić ochronę systemów IT. Taką odpowiedź uzyskaliśmy niemal po miesiącu od oficjalnego zapytania. Taka argumentacja budzi jednak uzasadniony niepokój: skoro system jest bezpieczny, dlaczego ministerstwo boi się potwierdzić, że dane nie wyciekają do podmiotów trzecich?

KSeF pod znakiem zapytania. Co ukrywa ministerstwo?

Brak odpowiedzi na pytanie o suwerenność danych to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy dla całego polskiego biznesu. Jeśli Ministerstwo Finansów nie chce zdradzić, czy polska firma mogłaby zastąpić zagranicznego kontrahenta, rodzi się pytanie o rzeczywiste powody wyboru korporacji Thales.

Dlaczego zdecydowano się oddać ważne informacje w ręce zagranicznej korporacji? Czy KSeF jest budowany na fundamentach, które w każdej chwili mogą zostać zablokowane przez zagraniczne ośrodki decyzyjne?

Milczenie resortu w tej sprawie jest bardziej wymowne niż tysiąc komunikatów prasowych.

źr. wPolsce24

Polska

Teść Wysockiej-Schnepf trafił tam, gdzie jego miejsce - na tablicę hańby

opublikowano:
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach
Symboliczny cmentarz - Pomnik Ofiar Obławy Augustowskiej w Gibach (Fot. Fratria)
W Dom Pamięci Obławy Augustowskiej uzupełniono wystawę stałą poświęconą jednej z najtragiczniejszych kart powojennej historii Polski. Tuż przed 81. rocznicą krwawej operacji na ekspozycji pojawiła się nowa tablica dotycząca Maksymiliana Schnepfa – oficera Ludowego Wojska Polskiego, którego pododdział brał udział w działaniach przeciwko polskiemu podziemiu.
Polska

Ukraińcy zabili Polaka, a media próbowały to ukryć? Kulisy brutalnego zabójstwa Polaka wywołały burzę w sieci

opublikowano:
Rafał Jarząbek, reporter TV wPolsce24 na miejscu zdarzenia
(fot. wPolsce24)
Mieszkańcy Bytowa są wstrząśnięci. Po brutalnym pobiciu 36-letniego Polaka, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu, w mediach społecznościowych i lokalnej społeczności wybuchła burza. Czy narodowość sprawców celowo próbowano ukryć przed opinią publiczną? Sprawa wywołuje ogromne emocje, a pytania o transparentność działań służb i lokalnych mediów padają coraz głośniej.
Polska

„Sowiecka mentalność” Zełenskiego? Wiceminister Gramatyka nie gryzie się w język!

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-07-17 090101
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka „Rozmowie Wikły” ocenił kondycję swojej formacji i skomentował tarcia wewnątrz koalicji rządzącej. Polityk nie szczędził też krytyki zarówno pod adresem partyjnych kolegów z koalicji, jak i prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w kontekście relacji Warszawa-Kijów.
Polska

To ona ma bronić obywateli? Kim naprawdę jest nowa RPO od tajnych planów grupy „Wejście”

opublikowano:
Sylwia Gregorczyk-Abram podczas rozmowy z dziennikarzami
Sylwia Gregorczyk-Abram została nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm zdecydował o powołaniu mec. Sylwii Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To wybór osoby, wokół której już wcześniej pojawiało się wiele pytań o jej przeszłość. Nazwisko mecenas popieranej przez Koalicję Obywatelską, Lewicę oraz PSL od lat pojawia się w kontekście głośnych afer, które dla wielu środowisk dyskwalifikują ją jako bezstronnego strażnika praw obywatelskich.
Polska

W PiS zaczęli od "trzęsienia ziemi", ale zamiast eskalacji jest studzenie emocji. Rozłamu nie będzie?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej
Mateusz Morawiecki wśród posłów PiS na sali sejmowej (Fot. PAP/Marcin Obara)
Jeszcze kilka dni temu w Prawie i Sprawiedliwości wrzało. Wewnętrzny konflikt wybuchł z siłą politycznego „trzęsienia ziemi” — nagłe ultimatum władz partii wobec środowiska Mateusza Morawieckiego wywołało falę spekulacji o możliwym rozłamie. Dziś jednak, gdy pierwsze emocje opadają, coraz więcej wskazuje na to, że scenariusz rozpadu wcale nie jest przesądzony.
Polska

Kluczowe spotkanie na Nowogrodzkiej. Co ustalono?

opublikowano:
AW_Porozumienie OK
Ważą się losy Mateusza Morawieckiego oraz związanych z nim polityków. Były premier spotkał się w tej sprawie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. „To była spokojna rozmowa, choć nie doprowadziła ona do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej” – przekazał na platformie X rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.