Skandal w Ministerstwie Finansów! Miesiąc milczenia, a potem mur. Czy dane polskich firm są bezpieczne w KSeF?

Pytania o suwerenność danych: Czy Francuzi widzą nasze faktury?
Wszystko zaczęło się 28 stycznia. Tego dnia do Ministerstwa Finansów wpłynęły pytania o współpracę z firmą Imperva, należącą do francuskiej korporacji Thales.
System KSeF (Krajowy System e-Faktur) ma być sercem polskiej gospodarki, przez które przepłyną dane o każdej transakcji w kraju.
Nasza redakcja domagała się jasnych wyjaśnień w czterech kluczowych kwestiach:
-
Czy zagraniczne podmioty mają dostęp do metadanych polskich firm?
-
Dlaczego wybrano akurat Thales i czy szukano polskiego dostawcy?
-
Czy istnieje konflikt z RODO i zasadą suwerenności danych?
-
Czy udział obcych korporacji zwiększa ryzyko cyberataku lub blokady systemu?
Miesiąc „przygotowywania odpowiedzi”. Kulisy dyplomacji SMS-owej
Zamiast merytorycznych wyjaśnień, przez niemal cztery tygodnie odbijaliśmy się od ściany. W dziale prasowym Ministerstwa Finansów słyszeliśmy, iż odpowiedź jest przygotowywana, ale nie da się jej w żaden sposób przyspieszyć, bo to „trudne kwestie wymagające fachowej wiedzy”.
Za tę miał być odpowiedzialny Aleksander Leszczyński z Biura Komunikacji i Promocji MF. Z nim także kilka razy rozmawialiśmy.
Zapewniał nas w wiadomościach tekstowych, że „odpowiedź jest przygotowywana w departamencie merytorycznym”. Podobną narrację utrzymywali inni pracownicy działu prasowego. Dziś już wiadomo, że to „przygotowywanie” było jedynie grą na zwłokę.
Szokująca odpowiedź resortu: „Nie powiemy, bo to tajemnica”
Ostatecznie Ministerstwo Finansów nadesłało pismo, które zamiast uspokoić nastroje, jedynie dolewa oliwy do ognia. Resort wprost odmówił udzielenia jakichkolwiek szczegółów, zasłaniając się bezpieczeństwem państwa.
Informacje dotyczące architektury technicznej systemów [...] oraz szczegóły współpracy z dostawcami nie są publicznie ujawniane” – czytamy w oficjalnym stanowisku.
Resort twierdzi, że nie odpowie na nasze pytania, bo... ujawnienie jakichkolwiek detali mogłoby osłabić ochronę systemów IT. Taką odpowiedź uzyskaliśmy niemal po miesiącu od oficjalnego zapytania. Taka argumentacja budzi jednak uzasadniony niepokój: skoro system jest bezpieczny, dlaczego ministerstwo boi się potwierdzić, że dane nie wyciekają do podmiotów trzecich?
KSeF pod znakiem zapytania. Co ukrywa ministerstwo?
Brak odpowiedzi na pytanie o suwerenność danych to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy dla całego polskiego biznesu. Jeśli Ministerstwo Finansów nie chce zdradzić, czy polska firma mogłaby zastąpić zagranicznego kontrahenta, rodzi się pytanie o rzeczywiste powody wyboru korporacji Thales.
Dlaczego zdecydowano się oddać ważne informacje w ręce zagranicznej korporacji? Czy KSeF jest budowany na fundamentach, które w każdej chwili mogą zostać zablokowane przez zagraniczne ośrodki decyzyjne?
Milczenie resortu w tej sprawie jest bardziej wymowne niż tysiąc komunikatów prasowych.
źr. wPolsce24











