Polska

Polskie faktury pod lupą zagranicznych gigantów? Ustalenia wokół KSeF przerażają. Oddaliśmy konkurencji na tacy polski biznes!

opublikowano:
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański rozmawia z mediami po zakończeniu uroczystości powołania Rady Przyszłości, 10 bm. w Gmachu Skyliner w Warszawie. (amb) PAP/Albert Zawada
(fot. PAP/Albert Zawada)
Wprowadzenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi coraz większe kontrowersje. Choć Ministerstwo Finansów zapewnia o pełnym bezpieczeństwie, eksperci i media alarmują: dane oraz metadane polskich przedsiębiorców mogą trafiać w ręce zagranicznych korporacji. W centrum zamieszania znajduje się francuska firma Imperva, należąca do grupy Thales.

Czym są metadane i dlaczego są kluczowe?

Dla większości użytkowników systemu KSeF kluczową informacją jest treść faktur przetwarzanych przez system. Jednak KSeF generuje również potężne zbiory tzw. metadanych. Co się w nich znajduje?

Choćby informacje o tym, kiedy, skąd, przez kogo i za pomocą jakiego urządzenia dokument został wysłany. Choć nie są to „surowe” kwoty z faktury, ich analiza pozwala na precyzyjne odtworzenie relacji biznesowych, częstotliwości transakcji i kondycji całych sektorów gospodarki.

Kto w Ministerstwie Finansów podjął decyzję, aby na tacy oddać zagranicznej korporacji te wszystkie dane o polskim biznesie? Próbujemy się tego dowiedzieć od dwóch tygodni. 

Imperva i Thales: Francuski łącznik w polskim systemie

Z ustaleń naszej redakcji wynika, że API systemu KSeF korzysta z infrastruktury dostarczanej przez firmę Imperva. Urzędnicy MF nie ukrywają tego faktu i tłumaczą, iż jest to globalny lider w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, który od niedawna jest częścią francuskiego giganta zbrojeniowego i technologicznego – grupy Thales.

Problem polega na tym, że ruch sieciowy przechodzący przez systemy zabezpieczające Impervy może być widoczny dla operatora infrastruktury. Rodzi to pytania o suwerenność cyfrową Polski i faktyczną kontrolę nad obiegiem informacji gospodarczej.

Czy dane strategiczne dla polskiego biznesu są rzeczywiście „nasze”?

Pytania bez odpowiedzi: Milczenie Ministerstwa Finansów

Obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego i prywatności przedsiębiorców skłoniły naszą redakcję do skierowania oficjalnych pytań do resortu finansów.

Mimo że minęły już dwa tygodnie od ich wysłania (28 stycznia br.), Ministerstwo Finansów wciąż milczy.

Oto kluczowe kwestie, na które przedsiębiorcy czekają na odpowiedź:

  1. Czy w ocenie Ministerstwa Finansów (MF) fakt, iż API KSeF korzysta z infrastruktury firmy Imperva, która należy do francuskiej korporacji Thales, daje zagranicznym podmiotom dostęp do danych lub metadanych polskich przedsiębiorców?

  2. Czy MF ma wiedzę, jakie przesłanki decydowały o wyborze firmy Thales do współpracy w ramach systemu KSeF, kto dokonał wyboru tej właśnie firmy i czy MF próbowało znaleźć do realizacji tych zadań firmę w Polsce?

  3. Czy zależność od ww. kontrahenta mogą generować potencjalny konflikt z RODO i zasadą suwerenności danych?

  4. Czy w ocenie MF udział obcych podmiotów w systemie zwiększa podatność na cyberatak, lub umożliwia zablokowanie KSeF, a w najgorszym przypadku nawet utratę części danych na rzecz podmiotów trzecich?

Zagrożenie dla suwerenności danych?

Eksperci wskazują, że uzależnienie krytycznej infrastruktury państwowej od jednego, zagranicznego dostawcy zawsze niesie ze sobą ryzyko. W przypadku ewentualnych konfliktów politycznych lub awarii technicznej u dostawcy, polski system podatkowy mógłby zostać sparaliżowany. Co więcej, brak jasnych informacji o tym, gdzie fizycznie przetwarzane są metadane (czy np. nie opuszczają terenu UE), budzi poważne wątpliwości w kontekście zgodności z RODO.

Czy KSeF stanie się narzędziem nowoczesnego wywiadu gospodarczego? Dopóki Ministerstwo Finansów nie rozwieje wątpliwości dotyczących roli firmy Imperva, obawy o bezpieczeństwo polskiego biznesu będą tylko rosły.

Resort co prawda uspokaja, że treść faktur jest chroniona szyfrowaniem end-to-end (E2E), eksperci techniczni, tacy jak Grzegorz GPS Świderski, wskazują na drugie dno systemu.

Co dokładnie może analizować zagraniczny podmiot?

1. Mapa drogowa polskiego biznesu (IP i Lokalizacja)

Imperva widzi adres IP każdego przedsiębiorcy lub biura rachunkowego wysyłającego fakturę. Pozwala to na:

  • Geolokalizację aktywności: Tworzenie map aktywności gospodarczej region po regionie w czasie rzeczywistym.

  • Identyfikację infrastruktury: Rozpoznanie, czy firma korzysta z własnych serwerów, chmury, czy zewnętrznych platform SaaS.

2. Profil technologiczny firm 

Dzięki analizie nagłówków HTTP i parametrów protokołu TLS, operator infrastruktury może stworzyć „odcisk palca” (fingerprint) każdego użytkownika.

  • Wiedza o systemach ERP: Nagłówek User-Agent często zdradza, jakiego oprogramowania księgowego używa firma.

  • Podatność na ataki: Wiedza o tym, kto korzysta z przestarzałych bibliotek lub systemów, to gotowa mapa celów dla cyberprzestępców lub obcych wywiadów.

3. Puls transakcyjny 

Najcenniejszą informacją strategiczną nie jest pojedyncza faktura, lecz ich masowy zbiór mierzony czasem i rozmiarem.

  • Rozmiar ma znaczenie: Nawet bez deszyfrowania, Imperva widzi rozmiar pakietu danych, co pozwala odróżnić prostą usługę od ogromnej dostawy towarowej na tysiące pozycji.

  • Rytm dobowy: Analiza milisekund, w których spływają dane, pozwala monitorować kondycję całych branż. Nagły spadek liczby operacji w danej sekcji może być szybszym sygnałem kryzysu niż oficjalne raporty GUS.

  • Grafy relacji: Korelacja czasowa (podmiot A wysyła, podmiot B chwilę później pobiera) pozwala budować probabilistyczne mapy powiązań między polskimi kontrahentami.

4. Transparentność pod znakiem zapytania

Zarzuty Grzegorza GPS Świderskiego idą jeszcze dalej. Wskazuje on na brak transparentności resortu finansów:

„Ministerstwo Finansów ukrywa to, że firma Imperva realizuje usługę WAF. W systemie e-Zamówienia ani w BIP CIRF nie ma żadnego przetargu ani umowy dotyczącej Impervy”.

Brak publicznie dostępnych dokumentów określających warunki współpracy z francuską grupą Thales (właścicielem Impervy) uniemożliwia weryfikację, jakie zabezpieczenia umowne chronią polskie metadane przed wykorzystaniem ich do analiz wywiadowczych czy spekulacji rynkowych. Chętnie zadalibyśmy pytania o to, dlaczego taki stan rzeczy jest w ogóle możliwy, ale niestety MF nie jest skore do dialogu. Kluczowe pytanie: kto zgodził się oddać tak cenne dane zagranicznemu podmiotowi, wciąż pozostaje bez odpowiedzi. 

źr. wPolsce24 

 

Polska

Wojna w koalicji 13 grudnia. Tusk miał postawić ultimatum

opublikowano:
Jedno głosowanie mogło rozbić rząd
Skonfliktowane minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (fot. PAP/Paweł Supernak)
Czy Donald Tusk ugasił pożar w koalicji 13 grudnia? Jak podaje portal Onet w trakcie spotkania z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz premier zagroził końcem koalicji w obecnym kształcie, jeśli Polska 2050 zagłosuje za wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministra klimatu.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dziwne słowa Morawieckiego o partyjnych kolegach

opublikowano:
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Mateusz Morawiecki w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Powoływanie przez Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia ujawniły pewne podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Były premier w rozmowie z Marcinem Wikłą odpowiada swoim partyjnym krytykom, apelując, by uderzyli się we własne piersi.
Polska

Awantura w Sejmie. Posłowie PiS wykluczeni z obrad po pokazaniu niewygodnych faktów

opublikowano:
Czarzasty wyrzuca posłów
Włodzimierz Czarzasty wyrzuca posłów (fot. wPolsce24)
Do poważnego incydentu doszło podczas piątkowego posiedzenia Sejmu. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości – Dariusz Matecki oraz Michał Woś – zostali wykluczeni z obrad decyzją marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Polska

To koniec? Jarosław Kaczyński zdradza, co dalej z Mateuszem Morawieckim! Padła jasna deklaracja

opublikowano:
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński jasno określił co dalej z członkami stowarzyszenia Morawieckiego (fot. wPolsce24)
- Statut jest równy dla wszystkich. [...] Tutaj ten art. 6 jest zupełnie jasny i w związku z tym, jeżeli ta działalność będzie kontynuowana w tych formach, bo te formy można zmienić oczywiście, właśnie w tym kierunku OdNowy i wtedy jest wszystko w porządku - powiedział Jarosław Kaczyński podczas specjalnej konferencji prasowej, pytany o dalsze losy partyjnych kolegów, którzy poparli inicjatywę Mateusza Morawieckiego
Polska

Wściekły Tusk wali na oślep. Desperacko próbuje zmienić narrację, by odrzucić zarzuty wobec KO!

opublikowano:
Donald Tusk wściekły na polance przed Sejemem
Donald Tusk podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Donald Tusk się wściekł. Kolejny raz, ale tym razem ma prawdziwe powody do niepokoju, bo opinia publiczna wciąż drąży niewygodną dla niego i niezwykle skandaliczną tzw. aferę kłodzką. Widząc, że sprawy nie da się zamieść pod dywan, próbuje innej wypróbowanej już wielokrotnie sztuczki, czyli zmienić narrację i znaleźć temat zastępczy.
Polska

Bruksela buduje nowy Związek Sowiecki, a Zachód już upadł. Tylko sojusz Polski i Rumunii może ocalić Europę!

opublikowano:
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim
George Simion w rozmowie z Ryszardem Czarneckim (fot. wPolsce24)
Obecne kierownictwo Unii Europejskiej z Ursulą von der Leyen na czele bezpardonowo niszczy gospodarki krajów członkowskich i suwerenność państw narodowych. Jak ostrzega George Simion, lider rumuńskiej opozycji i wiceprezes partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), Unia podąża w niezwykle niebezpiecznym kierunku, a jej elity ryzykują przekształcenie wspólnoty w totalitarne superpaństwo na wzór Związku Sowieckiego.