Polska

Żurek robi dokładnie to samo, za co ściga Ziobrę! Hipokryzja, schizofrenia czy skrajna bezczelność?

opublikowano:
zef MSWiA Marcin Kierwiński (P), minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (2P) oraz wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (L) na posiedzeniu rządu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie
Waldemar Żurek w otoczeniu kolegów ministrów przed posiedzeniem rządu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Śledztwo, które miało być symbolem „rozliczeń z czasami Ziobry” to polityczny spektakl. Prokuratura żąda uchylenia immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości, zarzucając mu rzekome nielegalne finansowanie fundacji z Funduszu Sprawiedliwości. Tymczasem obecne kierownictwo resortu wypłaca miliony złotych tym samym podmiotom, na podstawie tych samych umów, które są dziś przedstawiane jako dowody rzekomego przestępstwa.

Fundusz Sprawiedliwości stał się jednym z głównych narzędzi politycznej ofensywy obozu Donalda Tuska. Prokuratura podległa ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi (a wcześniej Adamowi Bodnarowi) od miesięcy forsuje tezę, że za rządów Zjednoczonej Prawicy środki z funduszu trafiały do „powiązanych” fundacji.

Na tej podstawie skierowano do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze oraz postawiono zarzuty Marcinowi Romanowskiemu.

Ale fakty są nieubłagane: jak ustalili dziennikarze portalu niezalezna.pl, cztery z fundacji wymienionych w prokuratorskich zarzutach nadal otrzymują dotacje – i to z rąk tych samych urzędników, którzy prowadzą śledztwo w tej sprawie.

Pieniądze płyną dalej

Z danych wynika, że w 2025 roku Fundusz Sprawiedliwości wypłacił:

  • Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę – ponad 3 mln zł,
  • Lumus – 2,1 mln zł,
  • Compassio – 707 tys. zł,
  • Akademii Sportu – 1,7 mln zł.

Łącznie to ponad 7,6 mln zł, a ponieważ większość beneficjentów otrzymała już drugą transzę, realna kwota może sięgać nawet 10 mln zł.

Co istotne, wszystkie te środki wypłacono na podstawie umów zawartych jeszcze w 2023 roku, czyli tych samych, które prokuratura uznaje dziś za „dowody nieprawidłowości”.

Patronaty ludzi władzy

Kuriozum sięga zenitu, gdy spojrzeć na to, kto wspiera dziś projekty, które – według śledczych – miały być nielegalne.
Jeden z nich, realizowany przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę, objęty został patronatem najważniejszych osób w państwie: marszałka Sejmu Szymona Hołowni, marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej oraz sekretarz stanu w KPRM Katarzyny Kotuli.

Trudno o bardziej jaskrawy przykład podwójnych standardów, a może nawet politycznej schizofrenii.

Absurd zarzutów

Jak to możliwe, że na podstawie tych samych umów, które dziś obowiązują i są realizowane, prokuratura ściga byłych ministrów za rzekome „nadużycia”?

Gdyby przyjąć logikę śledczych, oznaczałoby to, że również obecne władze Ministerstwa Sprawiedliwości dopuszczają się przestępstwa przywłaszczenia środków publicznych.

Zgodnie z Kodeksem karnym (art. 231 §2, 284 §2 i 294 §1) grozi za to nawet 20 lat więzienia.

Polityka zamiast prawa

Jak widać śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości ma niewiele wspólnego z prawem, a bardzo dużo z polityką. Zamiast rzetelnego postępowania – mamy pokazówkę. Zamiast logiki – sprzeczność. Ścigają za to, co sami robią.

źr. wPolsce24 za niezalezna.pl

Polska

Tak jeszcze nie było. Islamizacja na ulicach polskich miast, a władza chowa głowę w piasek!

opublikowano:
Muzułmanie zalewają Polskę. Modły na ulicach, Islam tryumfuje
Muzułmanie zalewają Polskę (fot. wPolsce24)
Obrazki, które do tej pory kojarzyły się nam wyłącznie z Paryżem, Birmingham czy Wiedniem – a w rzeczywistości bardziej przypominające ulice Pakistanu lub Sudanu – stają się na naszych oczach polską codziennością.
Polska

Kolejna afera pedofilska w Platformie Obywatelskiej. Sąd uchyla wyrok byłemu działaczowi tej partii

opublikowano:
Piotr P.  pedofil
Piotr P. w towarzystwie senatora Szejnfelda (Facebook Piotr P., x.com/MarcinTorz)
Na jaw wychodzą porażające szczegóły dotyczące Piotra P., prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej ze Złotowa, który usłyszał wyrok za krzywdzenie czternastu dziewczynek. Jednak to nie koniec skandalu. W styczniu sąd uchylił wyrok 11 lat więzienia. Media donosiły, że może chodzić o "błędy proceduralne", albo o fakt, że w pierwszej instancji orzekał tzw. "neosędzia" Czy polityczne gierki są ważniejsze od traumy dzieci?
Polska

Żurek musiał wiedzieć o patologii! Pijacka libacja zamiast resocjalizacji. Tak wyglądają "kadry" obecnej władzy

opublikowano:
libacja
Mieli dawać dobry przykład trudnej młodzieży, a urządzili sobie pijatykę na wyjeździe w góry. Pełniący obowiązki dyrektora Okręgowego Ośrodka Wychowawczego w Pszczynie, będący nominatem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, wraz z wychowawcami został przyłapany na spożywaniu alkoholu w czasie pracy
Polska

Porodówki znikają z mapy Polski. O kogo dba rząd Tuska? "Okłamaliście swoich wyborców. Jak wam nie wstyd!"

opublikowano:
oddziały
Z miesiąca na miesiąc coraz mniej jest miejsc, w których Polski mogą rodzić w przyzwoitych warunkach. Rząd Donalda Tuska, szukając oszczędności, gdzie się tylko da, zamyka oddział za oddziałem. A przecież zapowiedzi z kampanii wyborczej były inne. To dlatego politycy opozycyjnego dziś PiS podsumowują surowo: -Okłamaliście swoich wyborców w sposób bezczelny – mówił w jednym z programów prezydencki minister Zbigniew Bogucki.
Polska

Jak to jest możliwe, że rząd Tuska nie ma pieniędzy na potrzeby Polaków?

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska
Przemysław Czarnek punktuje rząd Tuska (fot. wPolsce24)
Deficyt budżetowy rosnący w zastraszającym tempie, zamykane porodówki, brak pieniędzy na podstawowe badania i paliwo po 9 złotych – to prawdziwy obraz rządów „Koalicji 13 Grudnia”. Przemysław Czarnek zapowiada wniosek o pilne wezwanie Donalda Tuska do Sejmu, aby wytłumaczył się z katastrofalnego stanu finansów publicznych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk i "medialny kartel" wściekli na prezydenta. Chcą tym przykryć patologie w Platformie Obywatelskiej!

opublikowano:
Zbigniew Bogucki w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Zbigniew Bogucki w Rozmowie Wikły na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Trwa wielka ofensywa dyplomatyczna głowy państwa i pierwszej damy, co wywołuje nieskrywaną furię w obozie władzy. Jak zauważył w wywiadzie dla telewizji wPolsce24 minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, ataki politycznych "psów gończych" Donalda Tuska to w istocie efekt frustracji i zazdrości o międzynarodowe sukcesy prezydenta Karola Nawrockiego.