Polska

„Sami zobaczcie, kto pozuje do tego zdjęcia”. Burza w internecie po gali w Gdańsku

opublikowano:
Sędzie w todze i zdjęcie ekranu
Kontrowersje po zdjęciu prezesa stowarzyszenia Iustitia. (fot. pexels/ screen z X/@SliwkaAndrzej)
Wspólna fotografia Bartłomieja Przymusińskiego z nagrodzoną ukraińską aktywistką Natalią Panczenko wzbudziła ogromne emocje w mediach społecznościowych. Wszystko przez dawne, kontrowersyjne słowa aktywistki o „podpaleniach w Polsce”

W tegorocznej edycji w kategorii Obywatel/Obywatelka nagrodę odebrała ukraińska aktywistka Natalia Panczenko. Kapituła doceniła jej wkład w budowanie dialogu, porozumienia polsko-ukraińskiego oraz liczne inicjatywy społeczne, takie jak akcja „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Obok niej laureatami zostali Małgorzata Chmielewska oraz Leszek Jażdżewski, a Specjalny Medal Wolności Słowa trafił do Andrzeja Poczobuta.

Choć samo wydarzenie miało charakter uroczysty, uwaga opinii publicznej szybko skupiła się na wcześniejszych wypowiedziach nagrodzonej aktywistki.

Dlaczego Natalia Panczenko wzbudza skrajne emocje?

Kontrowersje wokół Natalii Panczenko mają związek z jej wcześniejszą wypowiedzią, której udzieliła ukraińskiej stacji telewizyjnej. Fragment tego wywiadu błyskawicznie rozpowszechnił się w polskich mediach społecznościowych i wywołał powszechne oburzenie. Współorganizatorka Euromajdanu ostrzegała w nim przed skutkami narastania wrogich nastrojów.

- Wzrastanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest już bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla Polski. Ponieważ na terytorium Polski zaczną się walki, bo na terytorium Polski rozpoczną się podpalenia sklepów, domów i tak dalej – mówiła.

Słowa te wywołały wówczas natychmiastową reakcję części komentatorów i polityków, którzy domagali się przesłuchania aktywistki przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sama Panczenko tłumaczyła później, że jej intencją było jedynie ostrzeżenie przed możliwą eskalacją konfliktu, a jej wypowiedź została błędnie zinterpretowana.

Wspólne zdjęcie prowokuje krytykę. „To komentuje się samo”

Emocje wybuchły na nowo, gdy do sieci trafiła fotografia wykonana podczas gdańskiej uroczystości. Na zdjęciu obok Natalii Panczenko, Leszka Jażdżewskiego i Jakuba Kocjana pozuje Bartłomiej Przymusiński, prezes największego sędziowskiego stowarzyszenia „Iustitia”.

Obecność kluczowego przedstawiciela polskiego wymiaru sprawiedliwości w towarzystwie wzbudzającej kontrowersje aktywistki wywołała lawinę krytycznych komentarzy w serwisie X.

- Niby bez niespodzianek, ale jednak przerażające. Sami zobaczcie, kto pozuje do zdjęcia z N. Panczenko. I bynajmniej nie mam w pierwszej kolejności na myśli J. Kocjana czy L. Jażdżewskiego. Prezes największego sędziowskiego stowarzyszenia Iustitia Bartłomiej Przymusiński. To komentuje się samo. Nie mam żadnych pytań – czytamy w jednym z wpisów.

W podobnym tonie wypowiedział się poseł Andrzej Śliwka, który nawiązując do rzekomego upolitycznienia stowarzyszenia i napisał ironicznie: „Przewodniczący partii Iustitia razem z Panczenko i Kocjanem. Zero zdziwienia”.

źr. wPolsce24 za X.com

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Zablokował dowody w sprawie Zondy”. Śledztwo, które miało nie ujrzeć światła dziennego

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-31 210508
Giełda kryptowalut Zondacrypto miała oszukać tysiące Polaków, wywołując jeden z największych skandali finansowych ostatnich lat. W centrum politycznego i prawnego sztormu znalazł się znany poseł Koalicji Obywatelskiej, mecenas Roman Giertych, który podjął się obrony prezesa spółki. Podczas gdy opozycja domaga się powołania komisji śledczej i mówi o powtórce z Amber Gold, strona rządząca bagatelizuje zarzuty.
Polska

Niebywałe sceny w letniej rezydencji głowy państwa. Zobacz, co Karol Nawrocki i jego żona przygotowali dla młodzieży

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-31 204030
Po raz pierwszy w historii, prestiżowa i dotąd niedostępna letnia rezydencja w Juracie stała się domem nie dla dyplomatów z pierwszych stron gazet, ale dla ponad 800 młodych Polaków. Prezydent Karol Nawrocki, w spektakularny sposób przełamując dotychczasowe schematy, udowodnił, że „twierdza" może stać się otwartym forum dialogu.
Polska

Afera Collegium Humanum zatacza coraz szersze kręgi. Prokuratura chce uchylenia immunitetów kolejnych polityków

opublikowano:
Teczka z dokumentami Collegium Humanum na stole w sali sądowej, w tle sylwetki polityków i kamery dziennikarskie podczas śledztwa
Afera Collegium Humanum. Prokuratura bada sprawę kolejnych polityków (graf. AI)
Śledztwo dotyczące Collegium Humanum uderza w kolejne znane nazwiska polskiej polityki. Prokuratura przygotowała wnioski o uchylenie immunitetów pięciu parlamentarzystów. Wśród nich mają znajdować się m.in. były wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak oraz była wojewoda podkarpacka Ewa Leniart. Sprawa dotyczy prowadzonego przez Prokuraturę Krajową śledztwa w sprawie nieprawidłowości na prywatnej uczelni Collegium Humanum, która według śledczych miała być miejscem procederu wydawania fikcyjnych dyplomów, w tym prestiżowych studiów MBA.
Polska

Olbrzymi paraliż inwestycji na południu Polski. Kluczowe drogi w Tatry zablokowane na wiele lat

opublikowano:
Samochód na autostradzie
Inwestycje drogowe stoją pod znakiem zapytania przez urzędowe procedury. (fot. Fratria)
Decyzje środowiskowe okazują się piętą achillesową polskiego systemu inwestycyjnego. Bez tego dokumentu drogowcy nie mogą ogłosić przetargu, a co dopiero wbić łopaty. Dziś państwo polskie kapituluje przed własnymi procedurami, a wspomniany dokument powoduje, że inwestycje, które mogłyby wkrótce ułatwić podróżowanie kierowcom, odkładane są na kolejne lata. Na niektóre trasy możemy czekać nawet do 2033 roku.