„Sami zobaczcie, kto pozuje do tego zdjęcia”. Burza w internecie po gali w Gdańsku

W tegorocznej edycji w kategorii Obywatel/Obywatelka nagrodę odebrała ukraińska aktywistka Natalia Panczenko. Kapituła doceniła jej wkład w budowanie dialogu, porozumienia polsko-ukraińskiego oraz liczne inicjatywy społeczne, takie jak akcja „Ciepło z Polski dla Kijowa”. Obok niej laureatami zostali Małgorzata Chmielewska oraz Leszek Jażdżewski, a Specjalny Medal Wolności Słowa trafił do Andrzeja Poczobuta.
Choć samo wydarzenie miało charakter uroczysty, uwaga opinii publicznej szybko skupiła się na wcześniejszych wypowiedziach nagrodzonej aktywistki.
Dlaczego Natalia Panczenko wzbudza skrajne emocje?
Kontrowersje wokół Natalii Panczenko mają związek z jej wcześniejszą wypowiedzią, której udzieliła ukraińskiej stacji telewizyjnej. Fragment tego wywiadu błyskawicznie rozpowszechnił się w polskich mediach społecznościowych i wywołał powszechne oburzenie. Współorganizatorka Euromajdanu ostrzegała w nim przed skutkami narastania wrogich nastrojów.
- Wzrastanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest już bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla Polski. Ponieważ na terytorium Polski zaczną się walki, bo na terytorium Polski rozpoczną się podpalenia sklepów, domów i tak dalej – mówiła.
Słowa te wywołały wówczas natychmiastową reakcję części komentatorów i polityków, którzy domagali się przesłuchania aktywistki przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sama Panczenko tłumaczyła później, że jej intencją było jedynie ostrzeżenie przed możliwą eskalacją konfliktu, a jej wypowiedź została błędnie zinterpretowana.
Wspólne zdjęcie prowokuje krytykę. „To komentuje się samo”
Emocje wybuchły na nowo, gdy do sieci trafiła fotografia wykonana podczas gdańskiej uroczystości. Na zdjęciu obok Natalii Panczenko, Leszka Jażdżewskiego i Jakuba Kocjana pozuje Bartłomiej Przymusiński, prezes największego sędziowskiego stowarzyszenia „Iustitia”.
Obecność kluczowego przedstawiciela polskiego wymiaru sprawiedliwości w towarzystwie wzbudzającej kontrowersje aktywistki wywołała lawinę krytycznych komentarzy w serwisie X.
- Niby bez niespodzianek, ale jednak przerażające. Sami zobaczcie, kto pozuje do zdjęcia z N. Panczenko. I bynajmniej nie mam w pierwszej kolejności na myśli J. Kocjana czy L. Jażdżewskiego. Prezes największego sędziowskiego stowarzyszenia Iustitia Bartłomiej Przymusiński. To komentuje się samo. Nie mam żadnych pytań – czytamy w jednym z wpisów.
W podobnym tonie wypowiedział się poseł Andrzej Śliwka, który nawiązując do rzekomego upolitycznienia stowarzyszenia i napisał ironicznie: „Przewodniczący partii Iustitia razem z Panczenko i Kocjanem. Zero zdziwienia”.
źr. wPolsce24 za X.com











