Polska

„Piszą na siebie akty oskarżenia”. Umowa w sprawie SAFE już w Brukseli

opublikowano:
KE przyznała Polsce 43,7 mld euro na zakup sprżetu wojskowego
Środki z SAFE mają sfinansować projekty obronne (fot. Fratria)
Komisja Europejska otrzymała od polskich władz umowę pożyczki w sprawie SAFE – potwierdził rzecznik KE Thomas Regnier. Dodał, że KE będzie działać szybko. „Rząd kolanem przepycha projekt, który szkodzi polskiej suwerenności i prawidłowemu rozwojowi Wojska Polskiego” – skomentował na platformie X były szef MON Mariusz Błaszczak.

Choć w połowie marca prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą program pożyczkowy na obronność znany jako SAFE, rząd Donalda Tuska się tym nie przejął.

Kto podpisze umowę SAFE

W odpowiedzi na weto rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna, która upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania w imieniu rządu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE.

Przygotowania, są – jak wynika z informacji płynących z Brukseli – na ostatniej prostej. Premier Donald Tusk ocenia, że rząd w piątek będzie „gotowy z podpisaniem” umowy.

Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zdradziła, że rząd podpisze tę umowę w ciągu kilkudziesięciu godzin. - Z naszej strony będą cztery podpisy: wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra finansów Andrzeja Domańskiego i dwóch przedstawicieli Banku Gospodarstwa Krajowego. Ze strony Komisji Europejskiej będą dwa podpisy: komisarza do spraw obronności Andriusa Kubiliusa i komisarza ds. budżetu Piotra Serafina – dodała.

Błaszczak: rządzący piszą na siebie akty oskarżenia

Według Mariusza Błaszczaka, który w rządach Zjednoczonej Prawicy stał na czele MON „Rządzący sami piszą na siebie akty oskarżenia”.

„Zatwierdzenie umowy pożyczkowej na brukselski SAFE bez podstawy prawnej i zgody prezydenta, będzie w przyszłości skutkowało poważnymi konsekwencjami” – ostrzega polityk PiS.

Wątpliwości budzi sam unijny mechanizm, który zakłada tzw. warunkowość w przyznawaniu środków, a to oznacza, że mogłyby być one w przyszłości blokowane z powodów politycznych. Na domiar złego wciąż nie wiadomo, co w rzeczywistości zawiera umowa z Brukselą.

Wiadomo tylko ogólnie, że unijny program przewiduje 150 mld euro wsparcia przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego; z tej kwoty KE przyznała Polsce 43,7 mld euro.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem państwa członkowskie będą mogły samodzielnie zamawiać sprzęt zbrojeniowy w ramach SAFE tylko do końca maja. Po tym terminie będą musiały do każdego zakupu szukać krajów partnerskich. Dla Polski to kluczowy termin, bo większość planowanych przez rząd zakupów to zamówienia w polskim przemyśle.

źr. wPolsce24 za PAP/X

 

Polska

11 listopada: Nawrocki z rodakami w Warszawie, Tusk jedzie nad morze

opublikowano:
986d5be73243479db8a451f21e3a6bd5
Prezydent Karol Nawrocki podczas Marszu Niepodległości w 2025 roku (fot. G. Jakubowski/KPRP)
Premier Donald Tusk ponownie nie weźmie udziału w centralnych obchodach Narodowego Święta Niepodległości w Warszawie u boku prezydenta Karola Nawrockiego. Zamiast uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza szef rządu wybrał wyjazd do Szczecina, gdzie weźmie udział w chrzcie promu „Bursztyn”, mającego pływać na trasie Świnoujście–Ystad. Rząd na oficjalnych uroczystościach w stolicy reprezentować ma m.in. wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska

Chcieli aresztu za krytykę Tuska! Sąd zmiażdżył wniosek prokuratorów

opublikowano:
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi
Klęska prokuratury w sądzie. Obrońca Trybunału wolny po 70 godzinach w celi (fot. wPolsce24)
Sąd Rejonowy w Warszawie odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Dawida, uczestnika demonstracji w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Mężczyzna, który spędził w izbie zatrzymań niemal 70 godzin, został objęty śledztwem po zawiadomieniu ze strony uczestnika kontrmanifestacji popierającej rząd. Prokuratura usiłowała przedstawić krytyczne wypowiedzi pod adresem Donalda Tuska jako groźby karalne, jednak sąd uznał żądanie aresztu za całkowicie nieadekwatne i radykalne.
Polska

Szokujące słowa Dobrosz-Oracz w Sejmie. Dziennikarka wPolsce24 przypomina fakty

opublikowano:
Dobrosz-Oracz
Dobrosz-Oracz ucieka przed pytaniami wPolsce24 i rzuca oskarżenia. Jest stanowcza odpowiedź Julii Borkowskiej (fot. wPolsce24)
„Wszyscy jednogłośnie potępiliśmy to zachowanie, ja osobiście w swoim materiale stanęłam po Twojej stronie” — tak dziennikarka wPolsce24 Julia Borkowska zareagowała na słowa Justyny Dobrosz-Oracz, która oskarżyła prawicowe media o rzekomą aprobatę dla wulgaryzmów posła Berkowicza. Redakcja przypomina: w przeciwieństwie do politycznych aparatczyków, sprzeciw wobec chamstwa wyraża bez względu na barwy partyjne.
Polska

Dożywotni zakaz, 2 promile i 133 km/h na liczniku. Drogowy recydywista aresztowany

opublikowano:
pirat
Pędził 133 km/h z dożywotnim zakazem i 2 promilami. Sąd aresztował 36-latka (fot. policja)
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, 133 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h, niemal dwa promile alkoholu we krwi oraz aktywny, dożywotni sądowy zakaz kierowania - to bilans skrajnie niebezpiecznej jazdy 36-letniego kierowcy dostawczego Volkswagena. Mężczyznę na drodze krajowej namierzyli lubartowscy policjanci w nieoznakowanym radiowozie, a finał tej brawurowej ucieczki przed zdrowym rozsądkiem rozegrał się w sądzie, który podjął decyzję o trzymiesięcznym areszcie.
Polska

„Polak w Polsce gospodarzem”. Prezydent dołącza do Marszu Niepodległości

opublikowano:
mid-26b05503
11 listopada: Karol Nawrocki idzie w Marszu Niepodległości (fot. PAP/Paweł Supernak)
Kulminacja konfliktu o Trybunał Konstytucyjny napędza frekwencję na tegorocznym Marszu Niepodległości. W momencie bezprecedensowego starcia wokół sędziów i obecności policji w TK, swój udział w wydarzeniu ogłosił prezydent Karol Nawrocki — wysyłając czytelne ostrzeżenie pod adresem Donalda Tuska.
Polska

Wjechał hulajnogą wprost pod pędzący pociąg. Maszynista nie miał szans zahamować

opublikowano:
Centymetry dzieliły go od śmierci
Centymetry dzieliły go od śmierci (fot. Polregio)
Na Pomorzu Zachodnim doszło do kolejnego incydentu, który pokazuje skrajny brak odpowiedzialności i lekceważenie podstawowych norm prawa. Mężczyzna poruszający się na hulajnodze wjechał wprost pod pędzący pociąg, ignorując znak STOP. Od tragedii dzieliły go dosłownie centymetry.