Polska

Rząd lekceważy rocznicę powstania Królestwa Polskiego. Przeszkadza Niemcom? A może orłowi z godła też odbiorą koronę?

opublikowano:
W tym roku mija tysiąc lat od koronacji pierwszego króla Polski Bolesława Chrobrego. Ta odbyła się najprawdopodobniej w Wielkanoc, która wówczas przypadała 18 kwietnia. Choć do kwietnia zostały zaledwie dwa miesiące, to rząd najwyraźniej nie zamierza świętować. A jest co, bo to właśnie wtedy powstało Królestwo Polskie, które formalnie przestało być zależne od Niemiec.

O millenialnej rocznicy nie zapominają jednak samorządowcy, którzy chcą uczcić ten będący powodem do dumy dzień. Na krakowskim Wawelu w sali kolumnowej marszałkowie czterech województw: lubelskiego, małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego podpisali porozumienie w sprawie uroczystych obchodów rocznicy tysiąclecia Królestwa Polskiego.

"Pierwsza koronacja z 1025 roku, czyniąca z monarchy pomazańca bożego, była również aktem politycznym, manifestacją woli niepodległości i suwerenności młodego państwa polskiego" - czytamy na stronie Muzeum Historii Polski. 

Czyżby zatem ta "manifestacja woli niepodległości i suwerenności", była tak nie w smak obecnie rządzącym? Może korona w godle też im wadzi? Jak komunistom.

Więcej szczegółów w materiale wideo.

źr. wPolsce24

Polska

Czarnek bezlitośnie obnaża kłamstwa Domańskiego

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z telewizją wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z telewizją wPolsce24 (fot. wpolsce24)
Obóz rządzący nie potrafi pogodzić się z rolą głowy państwa i sięga po metody rodem z PRL-u. Gdy prezydent Karol Nawrocki punktuje gigantyczną dziurę budżetową i domaga się dialogu w kluczowych dla obywateli sprawach, z szeregów Koalicji 13 Grudnia płyną groźby obcięcia funduszy dla Kancelarii Prezydenta oraz próby sprowadzenia głowy państwa do roli bezwolnego „notariusza”. Sprawę bezpardonowych ataków lewicy i manipulacji ministra finansów skomentował na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Przemysław Czarnek.
Polska

„Ten ustrój po prostu zdechł!”. Jacek Karnowski nie miał litości dla wyczynu minister zdrowia i bandy Tuska

opublikowano:
Jacek Karnowski i Wojciech Biedroń
Jacek Karnowski i Wojciech Biedroń (fot. wPolsce24)
W programie „Kawa i Wikło” na antenie telewizji wPolsce24 publicyści nie zostawili suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska. Od dramatycznej sytuacji w szpitalach i lekceważenia pacjentów przez resort zdrowia, po brutalne ataki finansowe i polityczne na Kancelarię Prezydenta oraz Trybunał Konstytucyjny - w studiu padły niezwykle mocne i bezkompromisowe diagnozy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Totalna bezradność - Tusk ich upokarza, a oni udają, że pada deszcz!

opublikowano:
Paweł Śliz w rozmowie z Marcinem Wikłą
Paweł Śliz w rozmowie z Marcinem Wikłą (fpt. wPolsce24)
Politycy koalicji rządzącej coraz bardziej gubią się we własnych narracjach, a bezwzględna dominacja Donalda Tuska spycha mniejszych koalicjantów na margines. Doskonałym tego dowodem była poranna „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24, w której redaktor Marcin Wikło bezlitośnie obnażył brak jakiejkolwiek podmiotowości Polski 2050 oraz chaos panujący w szeregach obozu rządzącego. Gościem programu był poseł Paweł Śliz, szef klubu parlamentarnego partii Szymona Hołowni.
Polska

Spłonęli żywcem, a bandyta dostał… tylko 8 lat?! W studiu wPolsce24 puściły nerwy: „To morderstwo!”

opublikowano:
Mariusz Pietrasik prezentuje okładkę "Faktu"
Mariusz Pietrasik prezentuje okładkę "Faktu" (fot. wPolsce24)
Trzyosobowa rodzina spłonęła żywcem po tym, jak w ich samochód z prędkością przekraczającą 300 km/h uderzył rozpędzony pojazd kierowany przez Sebastiana M. Sąd wydał wyrok – zaledwie 8 lat pozbawienia wolności. W porannym paśmie telewizji wPolsce24 publicyści nie kryli oburzenia bezsilnością prawa i zaapelowali o natychmiastowe zaostrzenie przepisów wobec drogowych piratów.
Polska

Ukraińcy zadrwili z Tuska. A jeszcze niedawno przytulał się z Zełeńskim

opublikowano:
Tusk w uściskach z Zełeńskim
Tusk w uściskach z Zełeńskim (fot. shutterstock)
Podczas gdy politycy koalicji rządzącej zapewniają w mediach, że sytuacja jest pod kontrolą, a skandaliczna uchwała Lwowskiej Rady Obwodowej nie wejdzie w życie, fakty okazują się druzgocące. Jak ujawnia portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia samorządowców, decyzja gloryfikująca zbrodniarzy z UPA i Romana Szuchewycza wciąż formalnie obowiązuje. Czy Kijów po raz kolejny ograł rząd Donalda Tuska?
Polska

„Z Banderą do UE nie wejdą!”. Reakcja Kaczyńskiego na decyzję Lwowa

opublikowano:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński odpowiada władzom Lwowa. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza wywołała natychmiastową i stanowczą reakcję polskich polityków. Prezes PiS Jarosław Kaczyński nazwał tę inicjatywę potwarzą dla milionów Polaków oraz realizowaną z premedytacją polityką konfrontacji, przypominając, że Ukraina na tej tradycji nie wejdzie do Unii Europejskiej.