Rtęć w rzece Bóbr! Woda zagraża ludziom i zwierzętom. Alert RCB dla mieszkańców

Służby wskazują, że woda stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, dlatego obowiązuje m.in. zakaz kąpieli, połowu ryb i pojenia zwierząt.
Przekroczone normy
Decyzja wojewody dolnośląskiej Anny Żabskiej została opublikowana w sobotę w Dzienniku Urzędowym Województwa Dolnośląskiego i weszła w życie z dniem ogłoszenia.
Tego samego dnia do odbiorców przebywających na terenie powiatu lwóweckiego dotarł alert RCB: "Uwaga! Możliwe skażenie rzeki Bóbr, wzdłuż gminy Wleń i Lwówek Śl. Woda nie może być wykorzystywana do celów rekreacyjnych, gospodarczych i pojenia zwierząt”.
Za naruszenie zakazu grozi kara grzywny.
Decyzja wojewody jest związana z katastrofą ekologiczną na rzece Bóbr. Ze wstępnych wyników badań wody, które objęły m.in. zawartość metali ciężkich, wynika, że rtęć przekroczyła wartość uznawaną za dopuszczalną.
Fatalny remont
Wszystko zaczęło się od spuszczenia wody z Jeziora Pilchowickiego, jednego z najbardziej malowniczych w Polsce. Było to konieczne ponieważ remontu wymagała Zapora Pilchowicka, która ucierpiała podczas powodzi w 2024 roku. To z kolei spowodowało masowe śnięcie ryb.
Od kilku dni wędkarze, którzy sami rozpoczęli spontaniczną akcję ratunkową, publikują w sieci zdjęcia przedstawiające drastycznie niski poziom wody oraz tysiące martwych ryb. I to oni zwrócili uwagę na to, że do spuszczenia wody doszło w czasie największych upałów.
Śledztwo prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo w sprawie śnięcia kilkunastu ton ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice.
Śledztwo jest prowadzone w kierunku dokonania przestępstwa przeciw środowisku, z artykuły 182 Kk. Postępowanie powierzono Komendzie Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim.
Milczenie ministerstwa
Milczy natomiast Ministerstwo Klimatu i Środowiska, na co zwrócili uwagę politycy opozycji, wytykając politykom rządzącej koalicji – nie pierwszy raz przecież - na podwójne standardy.
źr. wPolsce24 za RMF FM/lwowecki.info











