Giertych na tropie! Mecenas zachęca do kontaktu z jego kancelarią

Tusk próbuje uderzyć w Nawrockiego
Wszystko zaczęło się od dzisiejszego posiedzenia Sejmu, w trakcie którego premier Donald Tusk postanowił ujawnić akta dotyczące przesłuchań w sprawie Zondacrypto. W pewnym momencie szef Koalicji Obywatelskiej powołał się na słowa jednego ze świadków w tej sprawie, który stwierdził, iż bliżej nieokreślona osoba publiczna, tajemniczy „pan X”, miała mu proponować „ułaskawienie w tej sprawie, gdyby Karol Nawrocki został prezydentem”.
Oczywiście wspomniane zeznania nie zostały w żaden sposób potwierdzone przez śledczych, stanowiąc na razie jedynie słowa jednej z osób powiązanych ze sprawą, w przypadku której nie wiadomo, czy mówi prawdę. Sam Tusk nie ujawnił również, który z funkcjonariuszy publicznych miał być tym rzekomym „panem X”, przez co sprawa, w opinii wielu osób, stanowi zwykłe pomówienie i próbę zdyskredytowania obecnego prezydenta.
Nowy interes dla Giertycha?
Słowa Tuska stały się paliwem politycznym dla innych polityków jego formacji. Wśród nich znalazł się oczywiście Roman Giertych, który już wyczuł okazję i zaczął oferować swoje usługi adwokackie wszystkim osobom, które „miały zapłacić lub którym proponowano zapłatę za ułaskawienie”.
– Wszystkich tych, którzy zapłacili albo którym proponowano zapłacenie za ułaskawienie, zachęcam do kontaktu z organami ścigania lub do kontaktu z adwokatami (również ze mną). Trzeba ten proceder wypalić gorącym żelazem – napisał Giertych.
Prezydent odpowiada
Sam prezydent Karol Nawrocki szybko odniósł się do całej sprawy. Głowa państwa wyśmiała wszelkie insynuacje premiera wymierzone w jego stronę, zwracając uwagę na fakt, iż lider KO kolejny raz powołuje się na anonimowe źródło, a następnie przypominając kultową już anegdotę o „postaci znanej”.
– Panie Premierze, myślałem, że tę lekcję mamy już za sobą. Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo nawet Pan Y – postacie znane – zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury. To tak nie działa – przynajmniej u mnie – napisał w mediach społecznościowych prezydent.
Kogo ułaskawił Nawrocki?
Do tej pory Karol Nawrocki, przez ponad rok trwania prezydentury, 12 razy podejmował decyzje dotyczące potencjalnego ułaskawienia, z czego tylko siedem razy skorzystał z tego prawa. Wśród ułaskawionych znaleźli się m.in. były opozycjonista Adam Borowski, niesłusznie skazany na dożywocie Piotr Pytel, ukarany zakazem stadionowym Piotr Staruchowicz czy 85-letnia schorowana wdowa, która miała odbyć karę więzienia za spowodowanie wypadku w ruchu lądowym.
Źr.wPolsce24 za X









