Polska

Hucpa medialna koalicji 13 grudnia! Wykreowali fake newsa o zatrzymaniu marszałka Stawiarskiego. „To polityczny bandytyzm!”

opublikowano:
Przemysł pogardy i medialnej manipulacji znów poniósł spektakularną porażkę. Przychylne obecnej władzy media – na czele z TVN24 i Gazetą.pl – ogłosiły wczoraj rzekome „zatrzymanie” marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego (PiS) w związku z głośną aferą Zondacrypto. Rzeczywistość okazała się jednak bezlitosna dla reżimowej propagandy: marszałek w tym samym czasie… spokojnie kibicował na meczu Motor Lublin – Legia Warszawa.

Politycy koalicji 13 grudnia oraz wtórujące im redakcje nie czekały na fakty. Wystarczyła niesprawdzona plotka, by uruchomić zmasowany atak. Zamiast rzetelnej weryfikacji w prokuraturze, czołowe portale i telewizje zaczęły natychmiast wydawać wyroki. Do medialnego linczu ochoczo dołączyli politycy obozu rządzącego, z posłem Krzysztofem Brejzą na czele.

„Pozdrowienia ze stadionu”. Marszałek demaskuje kłamstwo

Balon medialnej nagonki pękł jednak w ułamku sekundy. Jarosław Stawiarski opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z trybun Areny Lublin z wymownym komentarzem:

Serdeczne pozdrowienia z meczu Motor – Legia. Szczególnie dla mediów, które obdarzyły mnie darem bilokacji. Do 81 minuty 2:1!”

W rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 marszałek województwa lubelskiego nie krył oburzenia całą sytuacją:

To jest bandytyzm polityczny. Ja jestem ofiarą – mówił wprost Stawiarski. – To idzie z góry. Widzę, patrzę na wystąpienie pana premiera i to jest przyzwolenie. Ludzie, którzy myślą inaczej, którzy mają prawicowe poglądy, mają być – jak to pewien mądry człowiek kiedyś powiedział – anihilowani, czyli wyniszczeni.

Co więcej, Stawiarski przypomniał, że sam jest w sprawie giełdy Zondacrypto osobą poszkodowaną, a nie podejrzaną. Złożył już stosowne doniesienie i czeka na zadośćuczynienie od syndyka masy upadłościowej w Tallinie po oficjalnym upadku podmiotu.

Prawdziwy zatrzymany to Roman Ż. – a nie marszałek PiS

Gdy szybko wyszło na jaw, prokuratura rzeczywiście dokonała w tej sprawie zatrzymania, jednak dotyczyło ono zupełnie innej osoby – rzutkiego biznesmena o inicjałach Roman Ż., uznawanego za kluczową postać i zaplecze finansowe w otoczeniu zaginionego twórcy platformy Sylwestra Suszka.

Dlaczego zatem usiłowano wmieszać w sprawę polityka Prawa i Sprawiedliwości? Odpowiedź wydaje się prosta: koalicja Donalda Tuska za wszelką cenę potrzebuje sukcesu wizerunkowego i „odtrąbienia” uderzenia w prawicę.

O czym milczał Donald Tusk?

Komentatorzy zwracają uwagę na kompromitujące dla obecnej ekipy tło całej afery. W grudniu ubiegłego roku Donald Tusk z mównicy sejmowej grzmiał o powiązaniach Zondacrypto z rosyjskimi wpływami, lecz – jak zauważają publicyści – rządzący nie zrobili nic, by w porę ostrzec tysiące Polaków inwestujących swoje oszczędności na platformie.

Zamiast prewencji i ochrony obywateli, zorganizowano polityczny spektakl, a postępowanie w prokuraturze w 2024 roku… zostało przez śledczych umorzone.

Gdy medialna wrzutka rozsypała się w proch, po stronie rządowej i w sprzyjających jej redakcjach zapanowała nerwowa konsternacja. Zaczęło się absurdalne tłumaczenie i próby tropienia „kreta” w prokuraturze (do czego rękę przykładał m.in. Roman Giertych), byle tylko odwrócić uwagę od elementarnego faktu: kolejny raz próbowano zniszczyć człowieka przy użyciu bezczelnego fake newsa.

źr. wPolsce24

 

Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.
Polska

Od sfingowanego noża w Mysłowicach po „zamach” na Tuska

opublikowano:
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. wPolsce24)
Nagłośniony przez rząd stan najwyższego alarmu, zwołane w trybie pilnym służby i premier spacerujący otwartym chodnikiem po centrum stolicy. W najnowszym reportażu śledczym stacji wPolsce24 dziennikarze sprawdzają, co w sprawie rzekomego zamachu na Donalda Tuska jest twardym faktem, a co polityczną inscenizacją. Przypominając głośne afery z przeszłości – od sfingowanego samookaleczenia prezydenta Mysłowic, przez incydent z Torunia, aż po krwawe zbrodnie w Łodzi i Gdańsku – autorzy pytają, gdzie leży granica między realnym zagrożeniem a cynicznym zarządzaniem strachem.
Polska

Miał z zimną krwią zamordować kobietę w ciąży. Podejrzany w rękach szczecińskiej policji

opublikowano:
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży (fot. policja.pl)
Sprawiedliwość nie zna granic. Jednostka „Łowców Cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymała 43-letniego Marka R. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z odrażającą zbrodnią popełnioną na terenie Niemiec – zabójstwem ciężarnej kobiety.
Polska

Skandaliczny atak na obrońców Trybunału Konstytucyjnego! Chciał podpalić miasteczko namiotowe

opublikowano:
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!”
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!” (fot. wPolsce24)
Niebywała eskalacja agresji wobec Polaków manifestujących w obronie konstytucyjnego porządku i legalnych instytucji państwa. Jak donosi portal polsatnews.pl, stołeczna policja zatrzymała 73-letniego mężczyznę, który w czwartek przy alei Szucha w Warszawie groził podpaleniem namiotów protestujących obywateli. Agresor usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.
Polska

Wielki sukces i powrót po 130 latach! Niezwykły ptak znów gniazduje w Polsce

opublikowano:
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce
Dzięcioł trjpalaczasty znów gniazduje w Polsce (fot. shutterstock)
To prawdziwa sensacja ornitologiczna i powód do dumy z polskiego dziedzictwa naturalnego. Po niemal trzynastu dekadach nieobecności w polskiej części Sudetów potwierdzono lęg dzięcioła trójpalczastego (Picoides tridactylus). Ostatni raz obecność gniazdujących ptaków tego rzadkiego gatunku odnotowano w tym rejonie jeszcze w XIX wieku – w 1896 roku.
Polska

Zamach na Donalda Tuska: prawda czy polityczny teatr? Wyjątkowy reportaż śledczy w telewizji wPolsce24

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Niedzielny poranek, postawione na nogi służby i informacja o śmiertelnym zagrożeniu dla szefa rządu. Chwilę później premier wyrusza do pracy… spacerem. Czy rzekomy zamach na Donalda Tuska to realne niebezpieczeństwo, czy starannie wyreżyserowana mistyfikacja? Już dziś na antenie telewizji wPolsce24 bezkompromisowy reportaż, w którym drążymy fakty i sprawdzamy kulisy tej głośnej sprawy.