ROZMOWA WIKŁY. „Każdy szanujący się rząd powinien o tę sprawę walczyć”
Rafał Bochenek był gościem programu „Rozmowa Wikły” w Telewizji wPolsce24. Jednym z głównych tematów była kwestia reparacji wojennych od Niemiec, o którą na Westerplatte zaapelował prezydent Karol Nawrocki.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że sprawa nie została zamknięta, a Polska powinna nadal zabiegać o jej umiędzynarodowienie.
„Ta sprawa nie jest załatwiona”
Polityk odniósł się do wystąpienia prezydenta. Przekonywał, że kwestia reparacji powinna być traktowana jako długofalowy interes państwa, niezależnie od tego, która opcja polityczna sprawuje władzę.
Zdaniem posła PiS samo podnoszenie kwestii reparacji w Polsce nie wystarczy. Potrzebna ma być także aktywność na arenie międzynarodowej.
- Potrzebujemy dyplomacji i rozmów - podkreślał.
Polityk PiS zwrócił uwagę, że część zagranicznych polityków może nie znać szczegółów dotyczących polskich strat i dotychczasowego przebiegu sprawy. Dlatego znaczenie mają również działania o charakterze wizerunkowym i edukacyjnym, w tym wystawy organizowane poza Polską.
Wspomniał w tym kontekście o inicjatywach podejmowanych przez polskich europosłów oraz o wystawie poświęconej kwestii reparacji.
W jego opinii potrzebna jest kontynuacja polityki „z rządu na rząd”, tak aby strona niemiecka otrzymywała jasny sygnał, że temat będzie podnoszony przez kolejne polskie władze.
Polityk mówił, że sprawa powinna być traktowana jako jeden z ważnych elementów relacji polsko-niemieckich i stale znajdować się wysoko na agendzie.
Ani pomnika w Berlinie, ani pomocy dla ofiar
W rozmowie pojawił się także temat upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej w Berlinie.
Bochenek krytycznie oceniał działania rządu Donalda Tuska. Wskazywał również na deklaracje dotyczące pomocy dla osób poszkodowanych w wyniku niemieckiej okupacji i podkreślał, że jego zdaniem Polska nie powinna zastępować Niemiec w finansowaniu zobowiązań dotyczących ofiar wojny.
Telewizja Tuska
Drugim dużym wątkiem rozmowy były media publiczne. Bochenek bardzo krytycznie oceniał sposób ich funkcjonowania po zmianie władzy.
Jego zdaniem obecna telewizja publiczna nie realizuje właściwie swojej misji i jest zbyt mocno związana z obozem rządzącym. Polityk argumentował, że media publiczne powinny być miejscem konfrontacji różnych poglądów i środowisk politycznych.
- Media publiczne powinny funkcjonować jako swoiste forum, na którym spotykają się różne środowiska - przekonywał.
Bochenek wskazywał również na, jego zdaniem, niską oglądalność programów telewizji publicznej oraz wysokie koszty jej funkcjonowania. Twierdził, że środki przeznaczane na media mogłyby zostać wykorzystane na inne cele.
Poseł PiS zapowiedział, że jego ugrupowanie przedstawi propozycje dotyczące reformy mediów publicznych.
Cała rozmowa w materiale wideo nad tekstem
źr. wPolsce24











