Polska

Zaszczuli księdza. "Rozmowa Wikły": ks. Michał Olszewski cierpi na ataki paniki i potężny stres

opublikowano:
Proces pokazowy zamiast sprawiedliwości? Mecenas Wąsowski o kulisach sprawy ks. Michała Olszewskiego.

Proces karny księdza Michała Olszewskiego od początku budzi ogromne emocje i rodzi pytania, które wykraczają daleko poza samą salę sądową. W rozmowie Marcina Wikły z mecenasem Krzysztofem Wąsowskim, obrońcą duchownego, wyłania się obraz postępowania, które – zdaniem obrony – ma charakter nie tyle prawny, co polityczny i demonstracyjny.

Adwokat nie kryje krytyki wobec składu sędziowskiego oraz sposobu prowadzenia sprawy. W jego ocenie mamy do czynienia z rażącą stronniczością, licznymi uchybieniami proceduralnymi i atmosferą presji, która podważa fundamenty rzetelnego procesu. Wszystko to składa się na wrażenie, że celem postępowania nie jest ustalenie prawdy, lecz realizacja z góry założonego scenariusza.

Zdrowie oskarżonego zignorowane przez system

Szczególne zaniepokojenie budzi stan zdrowia ks. Michała Olszewskiego. Jak podkreśla mecenas Wąsowski, duchowny zmaga się z poważnymi problemami psychicznymi, w tym z atakami paniki, będącymi następstwem długotrwałego stresu i presji związanej z postępowaniem karnym. Mimo to aparat państwa zdaje się nie uwzględniać tej okoliczności w sposób należyty.

W tym kontekście obrońca odnosi się również do decyzji księdza o nienoszeniu koloratki w sądzie. Jak wyjaśnia, nie jest to gest symboliczny czy prowokacyjny, lecz próba ochrony własnego zdrowia psychicznego przed dodatkowymi napięciami i publiczną stygmatyzacją.

Polityka w togach?

Zdaniem mec. Wąsowskiego sprawa ks. Olszewskiego wpisuje się w szerszy schemat działań obecnej władzy i podporządkowanej jej prokuratury. Adwokat zwraca uwagę na działania służb, które – zamiast stać na straży prawa – coraz częściej przypominają narzędzie politycznego nacisku. Symbolicznym przykładem ma być kontrowersyjne wejście służb do Krajowej Rady Sądownictwa, interpretowane przez wielu jako bezprecedensowy atak na niezależność wymiaru sprawiedliwości.

W tej perspektywie proces księdza nie jawi się jako odosobniony przypadek, lecz jako element szerszego kryzysu praworządności. Kryzysu, w którym sądy mogą być wykorzystywane do rozprawy z niewygodnymi środowiskami i osobami, a nie do bezstronnego rozstrzygania sporów.

Rola obrońców w czasach presji

Mecenas Wąsowski podkreśla, że w takich realiach szczególnego znaczenia nabiera postawa obrońców. Ich zadaniem nie jest jedynie reprezentowanie klienta, ale także stawianie oporu systemowym nadużyciom i przypominanie, że prawo nie może być narzędziem politycznej zemsty.

Sprawa ks. Michała Olszewskiego staje się więc symbolem czegoś znacznie większego – pytania o to, czy w Polsce wciąż obowiązują zasady państwa prawa, czy też coraz częściej mamy do czynienia z wymiarem sprawiedliwości podporządkowanym bieżącej walce politycznej.

Jedno jest pewne: ten proces będzie bacznie obserwowany nie tylko przez opinię publiczną, ale również przez tych, którzy dostrzegają w nim niepokojący sygnał głębokiej erozji standardów demokratycznych.

źr. wPolsce24

Polska

Koszmar na spacerze w Płocku. Nietrzeźwy właściciel, amstaff bez kagańca i ranna kobieta

opublikowano:
wawrkam-amstaff-3823536_1280
Kaganiec wisiał na szyi, właściciel był pijany. Koszmarny finał spaceru z amstaffem (fot. ilustracyjna Pixabay)
Niedzielny poranek na jednej z ulic Płocka zakończył się dramatem. Pies rasy amstaff rzucił się na przechodzącą kobietę i jej pupila. Poszkodowana 39-latka z obrażeniami ręki trafiła do szpitala. Jak potwierdziła policja, właściciel agresywnego czworonoga był kompletnie pijany, a zabezpieczenie psa okazało się fikcją.
Polska

Potężna wichura uderzyła w Karkonosze. Wiatr do 150 km/h, zamknięte szlaki i połamane drzewa

opublikowano:
marcinjozwiak-aerial-4540834
Karkonosze sparaliżowane przez wichurę. Kamieńczyk zamknięty, drzewa runęły na szlaki (fot. pixabay)
Ekstremalne zjawiska pogodowe paraliżują Karkonosze. Porywy wiatru osiągają w wyższych partiach gór nawet 150 km/h, a trudną sytuację potęgują intensywne opady śniegu. Władze Karkonoskiego Parku Narodowego podjęły decyzję o natychmiastowym zamknięciu wybranych tras i apelują do turystów o bezwzględną rezygnację z jakichkolwiek wyjść w góry.
Polska

Dziennikarz TVN24 zapomniał, że nie jest rzecznikiem rządu? Cyrk

opublikowano:
Dziennikarz z kostką TVN
Dziennikarz z kostką TVN. (fot. shutterstcok, zdjęcie ilustracyjne)
W mediach zawrzało po tym, jak na antenie Polsat News padły niewygodne pytania o stan finansów publicznych pod rządami „koalicji 13 grudnia”. W obronie ekipy Donalda Tuska natychmiast stanął czołowy publicysta TVN24, Konrad Piasecki, który w mediach społecznościowych usiłował tłumaczyć rosnącą dziurę budżetową. Jak zauważa portal wPolityce.pl, dziennikarz komercyjnej stacji postanowił wejść w buty nieformalnego rzecznika rządu.
Polska

Obrzydliwość! To pracownica robiła z lodami, zanim podała je klientom

opublikowano:
Lodziarnia w Jeleniej Górze
Lodziarnia w Jeleniej Górze (fot. x.com)
Do bulwersującego incydentu doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Jeleniej Górze. W sieci pojawiło się nagranie obnażające skrajny brak elementarnej higieny i szacunku do klienta – pracownica bez cienia żenady próbowała wystawionego towaru oblizywaną łyżeczką. Sprawa wywołała uzasadnione oburzenie konsumentów.
Polska

Pełczyńska-Nałęcz zmiażdżyła Giertycha. W końcu to przyznała!

opublikowano:
Potężne kontrowersje wokół kancelarii Romana Giertycha
Roman Giertych (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Była minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie pozostawiła suchej nitki na Romanie Giertychu. W momencie, gdy polityk opuściła już rząd Donalda Tuska i znalazła się poza koalicją, z miejsca stała się celem insynuacji ze strony posła Koalicji Obywatelskiej. Odpowiedź była bezpardonowa – mecenas z KO usłyszał wprost, kim jest i co sobą reprezentuje.
Polska

Wstrząsające wyznanie ojca Łukasza Litewki. Ujawnia, co działo się w prokuraturze

opublikowano:
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną. Zdjęcia z miejsca wypadku i postać Litewki.
Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną (fot. KMP Dąbrowa Górnicza, Facebook/Łukasz Litewka)
To już pół roku od tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Choć prokuratura forsuje wygodną tezę o zwykłym wypadku drogowym, rodzina zmarłego przerywa milczenie i stawia druzgocące zarzuty pod adresem śledczych. Słowa ojca polityka, Zdzisława Litewki, rzucają zupełnie nowe, niepokojące światło na opieszałość organów państwa. Padają pytania o polityczne tło, zaginione dowody i podejrzaną bierność prokuratury.