Polska

Obrońca ks. Olszewskiego reaguje na publikację "Gazety Wyborczej". "W trosce o wiarygodność mediów przekazuję kilka słów wyjaśnienia"

opublikowano:
_MIL5425_Uwolnic
Manifestacja w obronie ks. Olszewskiego (fot. Fratria/Liudmyla Kazakova)
Poniedziałkowa "Wyborcza" piórem redaktora Czuchnowskiego zasugerowała, że część pieniędzy, które Fundacja Profeto dostała z Funduszu Sprawiedliwości, szła na prywatne wydatki księdza Michała Olszewskiego. Do rewelacji gazety odniósł się mecenas Krzysztof Wąsowski, obrońca duchownego.

- Z szacunku wobec Czytelników „Gazety Wyborczej” i w trosce o wiarygodność mediów cytujących dzisiejsze „rewelacje” tego periodyku przekazuję kilka słów wyjaśnienia. Żadne pieniądze z rachunku Fundacji Profeto nie poszły na prywatne wydatki ks. Michała Olszewskiego - poinformował na portalu X mecenas Wąsowski.

Redaktor Wojciech Czuchnowski, który - jak utrzymywał w tekście - "dotarł" do kluczowych akt: wniosków o areszt, orzeczeń sądów, które te wnioski weryfikowały i postanowień o przedstawieniu zarzutów zasugerował, że z fundacji ks. Olszewskiego płynęły pieniądze na prywatne konta m. in. rodziców duchownego.

- Miliony wydano na sprzęt do produkcji telewizyjnych i skarpetki - czytamy w "GW".

Autor sugerował także, że ks. Olszewski opłacał niektóre prywatne rachunki z konta fundacji.

Według obrony duchownego nie jest to prawda:

- Płatności kartą „w sklepach, restauracjach, hotelach i za bilety (kolej, samoloty)” nie były połączone z rachunkiem bankowym Fundacji - czytamy we wpisach mecenasa Wąsowskiego.

- Żadne środki nie były „pobierane”, „wydawane” czy „przelewane” z rachunku Fundacji dedykowanego projektowi „Archipelag. Wyspy wolne od przemocy” - ani na osoby fizyczne powiązane rodzinnie, ani na spółkę Przestrzenie Kultury Sp. z o.o., wskazane w tej publikacji - dodał prawnik.

- Podobnie „biznes skarpetkowy” i współpraca w ramach działalności gospodarczej Fundacji Profeto ze spółką Many Mornings nie miały nic wspólnego z realizacją projektu "Archipelag” - tłumaczył mecenas Wąsowski.

- Zaś spółka Framesound Production realizowała swoje zadania w ramach współpracy z Fundacją zgodnie ze wszelkimi procedurami, a została wyłoniona do ich realizacji w postępowaniu konkursowym - napisał prawnik.

Jednocześnie mecenas zgodził się w jednej kwestii z autorem tekstu w "GW":

- Gazeta Wyborcza w jednym ma jednak rację – budynek z projektu „Archipelag. Wyspy wolne od przemocy” został wybudowany. I stoi - napisał na portalu X.

źr. wPolsce24 za GW/X

 

Polska

Jak z afery wokół Kołodziejczakiem zrobiono spisek z Pegasusem? Zamiast rozliczenia polityka KO, zaczęły mówić o... PiS-ie

opublikowano:
Michał Kołodziejczak
Zaskakująca teoria wokół nagrań Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Wczoraj opinię publiczną wstrząsnął materiał Kanału Zero o pośle KO Michale Kołodziejczaku, który miał między innymi - wedle relacji jego byłych współpracownic - grozić im, stosować przemoc, jedną z nich nakłaniać do brania narkotyków. Ta sprawa kompromituje samego Kołodziejczaka, jak i KO, która przygarnęła do siebie tego typu człowieka. Jednak dwie publicystki - Eliza Michalik i Dominika Wielowieyska - w całej sprawie zaczęły się dopatrywać... winy PiS-u!
Polska

Niemieckie media dały sygnał, polski rząd działa. Szykują przejęcie NBP i polskiego złota

opublikowano:
2489729_4
Odsunięcie prezesa Narodowego Banku Polskiego i przejęcie zgromadzonych rezerw złota stały się osią politycznego sporu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że scenariusz ten został nakreślony wcześniej na łamach zagranicznej prasy. Co dokładnie pisano w Niemczech o polskich zasobach?
Polska

Zarzekał się, że nie brał narkotyków. Rok później Kołodziejczak usłyszał te słowa: „Podawałeś mi narkotyki”

opublikowano:
2489713_3
Poważne oskarżenia dotyczące przemocy oraz zmuszania do zażywania narkotyków wywołały burzę wokół posła i byłego wiceministra Michała Kołodziejczaka. Podczas gdy jeszcze rok temu polityk stanowczo zapewniał publicznie, że nie ma nic wspólnego z używkami, opublikowane materiały Kanału Zero prezentują zupełnie inny obraz sytuacji.
Polska

Walka o stołki bez hamulców. Kosiniak-Kamysz grozi całemu Sejmowi

opublikowano:
Władysław Kosiniak-Kamysz i Piotr Zgorzelski
PSL nie odpuszcza i chce zniesienia dwukadencyjności. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polskie Stronnictwo Ludowe nie zamierza odpuszczać w kwestii zniesienia dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Szef ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, zapowiedział, że w przypadku braku poparcia dla tej zmiany, PSL zaproponuje limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów.
Polska

Szaleńczy rajd 59-latki na Podhalu! Zobacz, jak Land Rover demoluje stację paliw

opublikowano:
Radiowóz policyjny i zdjęcie ze zdarzenia na stacji paliw
Kobieta została zatrzymana po tym, jak zdemolowała stację paliw. (fot. pexels/ screen z Faceboo/Dziennik Śledczy)
Spokojny sobotni poranek na Podhalu zamienił się w sceny niczym z filmu akcji. 59-letnia kobieta kierująca czarnym Land Roverem doprowadziła do serii niebezpiecznych zdarzeń w Nowym Targu i Białce Tatrzańskiej. Taranowała stacje paliw, niszczyła zaparkowane auta, a na koniec wjechała w policyjny radiowóz.
Polska

Potężny arsenał broni u 14-latka! Swoim warsztatem pochwalił się w internecie

opublikowano:
Radiowóz policyjny i arsenał broni
Policja zatrzymała 14-latka. (fot. Fratria/ KPP w Garwolinie)
Publikacja materiału w mediach społecznościowych zakończyła się natychmiastową reakcją policji i decyzją sądu rodzinnego. 14-letni uczeń jednej ze szkół w gminie Trojanów opublikował w internecie film pokazujący kolekcję niebezpiecznych narzędzi. Po zgłoszeniu policjanci z Garwolina zabezpieczyli m.in. noże, siekiery oraz piły, a nastolatek został zatrzymany i skierowany do młodzieżowego ośrodka wychowawczego.