Wzruszające. Zapłakany rolnik poruszył serca! Górnicy wezmą urlop, by mu pomóc
Telewizja wPolsce 24 wróciła do historii zrozpaczonego rolnika, którego gospodarstwo zrujnowały silne mrozy i awaria prądu. Urzędnicy rozkładali ręce. Pomoc ze strony rządu też nie nadeszła.
Awaria prądu we wsi Dubielno doprowadziła do całkowitego zniszczenia gospodarstwa Pawła Sikorskiego. W ponad hektarowej szklarni system nawadniania i ogrzewania stracił zasilanie, co skutkowało zamarznięciem wody i rozsadzeniem rur w szklarni. Awaria miała trwać 60 minut, okazało się, że trwała 6 godzin.
- Proszę ministrów i posłów o pomoc i życzliwość. Nic więcej. Nie potrzebujemy pieniędzy – mówił zrozpaczony rolnik.
Rząd nie pomoże
Rząd jednak umowa ręce. - Jeżeli był brak dostaw energii elektrycznej zgłaszał dla zakładu, to jest wiadoma ścieżka postępowania – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Na ratunek idą górnicy
Na szczęście z pomocą pospieszyli zwykli ludzie. Pawła Sikorskiego wesprą górnicy!
- Pawle, my jako górnicy z Wolnego Związku Zawodowego Sierpień ‘80, zapewniamy cię, że jesteśmy z tobą – zapewnił Rafał Jedwabny z Sierpnia ’80, dodając, że już zgłosiło się do niego kilkunastu górników, którzy są gotowi wziąć urlop i przyjechać, by pomóc w odbudowie dorobku całego życia rolnika.
Cały, bardzo wzruszający materiał Rafała Jarząbka z telewizji wPolsce24 u góry artykułu.
źr. wPolsce24











