Polska

Rewolucja w pochówkach w Polsce? Prochy w lasach, na działkach i w naturze

opublikowano:
Zadbane nagrobki na cmentarzu, ozdobione kwiatami i zielenią w otoczeniu drzew.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
W Polsce mogą wkrótce nadejść największe od dekad zmiany w zasadach pochówków. Rozsypywanie prochów w naturze, grzebanie urn na prywatnych działkach czy tworzenie cmentarzy leśnych. Takie wizje stają się coraz bardziej realne, bo proces legislacyjny już ruszył.

Do Senatu trafiła petycja, której autor domaga się liberalizacji przepisów, argumentując, że obowiązująca ustawa z 1959 roku nie odpowiada współczesnym potrzebom. Obecne regulacje nakazują przechowywanie prochów wyłącznie w urnach oraz ich składanie na cmentarzu. Nie wolno trzymać urn w domu, rozsypywać prochów w naturze ani chować zmarłych na prywatnych posesjach. Za złamanie tych zasad grozi grzywna, a nawet areszt.

Zdaniem wnioskodawcy takie ograniczenia są nieadekwatne, bo wielu Polaków chciałoby pożegnać bliskich zgodnie z wartościami filozoficznymi, religijnymi czy ekologicznymi. W Niemczech, Szwajcarii czy Holandii dopuszcza się już rozsypywanie prochów w wyznaczonych strefach czy tworzenie specjalnych terenów leśnych służących jako miejsca pochówku. Autor petycji podkreśla, że Polska powinna pójść podobną drogą.

O zmianach mówi również Agnieszka Wójcińska, celebrantka pogrzebów humanistycznych i prezeska Stowarzyszenia Celebrantek i Celebrantów Humanistycznych. Jak zaznacza, ludzie coraz częściej oczekują bardziej osobistych pożegnań oraz swobody decydowania o tym, gdzie spoczną ich bliscy. Dodaje, że polskie przepisy, mimo niewielkiej nowelizacji w 2023 roku, są przestarzałe i nie nadążają za zmianami społecznymi.

Proponowane modyfikacje obejmują możliwość rozsypywania prochów w wyznaczonych miejscach np. w lasach, parkach czy akwenach, jeśli lokalne władze wyrażą zgodę. Kolejną zmianą jest dopuszczenie pochówków poza cmentarzami, również na działkach prywatnych, o ile zostaną spełnione wymogi sanitarne. Przepisy miałyby także otworzyć drogę do tworzenia cmentarzy leśnych, gdzie prochy wsypywano by do ziemi, a w miejscu pochówku sadzono drzewa.

Resort zdrowia deklaruje, że nie widzi zagrożeń epidemiologicznych wynikających z liberalizacji. Inaczej patrzy na to branża pogrzebowa, która sygnalizuje potencjalne ryzyka i chaos prawny. Zmiany mają więc zarówno swoich zwolenników, jak i zdecydowanych przeciwników.

źr. wPolsce24 za Interia

Polityka Na Deser

Karol Nawrocki kontra rząd Tuska. Konflikt konstytucyjny, wetowanie ustaw, nominacje służb i spór o finansowanie obronności

opublikowano:
Studio programu"Polityka na deser"
Ostry konflikt między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem Donalda Tuska: spór o konstytucję, weto, nominacje w służbach, Ojca Rydzyka i program zbrojeniowy SAFE.
Polska

Czy rząd ukrywa dane o przestępczości obcokrajowców? Poważne wątpliwości wobec wiceministra Myrchy

opublikowano:
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd?
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd? (Fot. wPolsce24)
Sprawa, którą ujawnił poseł Bartosz Kownacki, wygląda na kolejny poważny kryzys transparentności obecnej władzy. Chodzi o dostęp do statystyk przestępczości popełnianej przez obcokrajowców, o które parlamentarzysta poprosił Ministerstwo Sprawiedliwości. Odpowiedzi, jakie otrzymał, budzą zdumienie — a w części przypadków w ogóle ich nie ma.
Polska

Uciekła handlarzom ludźmi i została gwiazdą. Niesamowita spowiedź Anny Golędzinowskiej

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-11-27 171155
„Moja historia jest historią wielu ludzi. Wiele dzieci żyło tak jak ja w tamtych latach w Polsce. Jeżeli nie byłoby tej drogi, ja nie mówiłabym tutaj, że można wyjść z największych cierpień” – mówiła na antenie wPolsce24 autorka książki „Twarzą w twarz z diabłem” Anna Golędzinowska.
Polska

Mieszkanka Wyryk dziękuje telewizji wPolsce24. Dzięki nam rząd wreszcie dostrzegł dramat mieszkańców

opublikowano:
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Dwa miesiące czekania, bezsilność mieszkańców i władze, które udawały, że problem nie istnieje. Dopiero po serii materiałów telewizji wPolsce24 Ministerstwo Obrony Narodowej wreszcie spotkało się ze wszystkimi poszkodowanymi w incydencie rakietowym w Wyrykach. I to właśnie nam dziękuje mieszkanka jednej z rodzin, pani Urszula.
Polska

„Nie dla pomnika germanizatora!” - gorący protest w Sopocie. Mieszkańcy blokują upamiętnienie niemieckiego urzędnika

opublikowano:
Przed sopockim ratuszem trwa ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas Kulturkampfu i germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”
Pomnik ma być imponujący - 5,5 metra wysokości!
Przed sopockim ratuszem odbył się dziś ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas ostrego germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”
Polska

Joanna Szczepkowska szaleje na pikiecie przed Belwederem. „Nie wiemy, kto wygrał wybory”

opublikowano:
Joanna Szczepkowska nie wierzy w wygraną Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Joanna Szczepkowska nie wierzy w wygraną Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Joanna Szczepkowska była dziś gwiazdą pikiety przed Belwederem. Wraz z grupką osób znana aktorka przyszła zaprotestować przeciwko działaniom prezydenta Karola Nawrockiego.