Nocny rajd z Niemiec, nóż i pięć ofiar. Publikujemy wizerunek 31-latka - zabójcy z Jarosławia
Redakcja dotarła do nagrania ze szpitala, na którym widać doprowadzenie podejrzanego na badania. Ze względu na bestialski, bezprecedensowy charakter tej zbrodni podjęliśmy decyzję o niezasłanianiu twarzy sprawcy. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, jak wygląda człowiek, który dopuścił się tak potwornego czynu.
Krwawy rajd przez klasztor
Jak poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, ofiarami furii nożownika padły w sumie trzy osoby duchowne oraz dwie osoby świeckie – kobieta i mężczyzna. Dwoje najciężej rannych trafiło do Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu. Stan jednego z poszkodowanych lekarze określają jako ciężki, lecz stabilny; druga ofiara walczy o każdy oddech. Pozostali ranni zostali rozwiezieni do szpitali w Przeworsku i Przemyślu.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 31-latek wjechał do Polski w nocy z terenu Niemiec i zmierzał samochodem w stronę przejścia granicznego w Korczowej. Z powodu czasowej blokady granicy nie opuścił kraju, lecz z niewyjaśnionych dotąd przyczyn skręcił do Jarosławia. Wdarł się na teren klasztoru, sięgnął po nóż – najprawdopodobniej zabrany z klasztornej kuchni – i zaczął zadawać ciosy na oślep.
Nagranie ze szpitala. Przesłuchanie odłożone w czasie
Podejrzany został obezwładniony i zatrzymany, jednak podczas ataku sam doznał obrażeń, m.in. dłoni. Badanie alkomatem wykazało 0,0 promila alkoholu, natomiast śledczy zabezpieczyli krew napastnika do kompleksowych badań toksykologicznych pod kątem narkotyków. Mężczyzna dotychczas nie usłyszał zarzutów ani nie został przesłuchany. Jak zastrzegają śledczy, formalne czynności procesowe będą mogły ruszyć dopiero wtedy, gdy zezwolą na to lekarze oceniający stan jego zdrowia. Czynności na miejscu nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu.
W obliczu tak brutalnego aktu przemocy nasuwa się bolesne pytanie: czy polskie państwo i służby dysponują mechanizmami, by w porę wyłapywać tego typu zagrożenia, czy pozostajemy bezradni wobec fali niekontrolowanej agresji?
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolsce24









