Przełom w KSeF? Do Sejmu trafił projekt odraczający obowiązek dla mikrofirm!

Wielkie odroczenie: Nawet do 2028 roku bez e-faktur?
Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości i Koła Poselskiego DP złożyła projekt nowelizacji ustawy o VAT, który ma uchronić najmniejsze polskie firmy przed "cyfrowym szokiem". Kluczowa zmiana zakłada, że mikroprzedsiębiorcy mogliby wystawiać faktury w formie papierowej lub elektronicznej (na starych zasadach) aż do 31 grudnia 2027 roku.
Oznacza to, że obowiązkowy KSeF wszedłby dla nich w życie dopiero od 1 stycznia 2028 roku.
Kogo konkretnie dotyczyłoby odroczenie?
Według projektu, z dłuższego okresu przejściowego mogliby skorzystać:
-
Mikroprzedsiębiorcy w rozumieniu Prawa przedsiębiorców.
-
Firmy, które dziś wystawiają faktury ręcznie i nie są gotowe na pełną transformację cyfrową.
Dlaczego wnioskodawcy chcą zmian? „Grozi nam chaos”
W uzasadnieniu projektu czytamy o obawach dotyczących wydolności systemu i kondycji finansowej małych firm. Autorzy argumentują, że:
-
Wysokie koszty: Wdrożenie KSeF to dla mikrofirm poważne obciążenie finansowe związane z nowym oprogramowaniem i szkoleniami.
-
Ryzyko upadłości: Dla wielu przedsiębiorców, zwłaszcza tych starszych lub przywiązanych do tradycyjnych form rozliczeń, nowy obowiązek mógłby stać się impulsem do zamknięcia działalności.
-
Wydolność systemu: Wnioskodawcy przypominają, że przy rejestracji zaledwie 150 tys. firm dochodziło do obciążeń, a docelowo system musi przyjąć kolejne 2 miliony podmiotów.
„To czas, w którym system okrzepnie, duże i średnie firmy do niego przywykną, a ci najmniejsi będą mieli możliwość spokojnie się przygotować” – czytamy w uzasadnieniu.
Co z uszczelnianiem luki VAT?
Projektodawcy twierdzą, że dwuletnie odroczenie dla najmniejszych nie wpłynie negatywnie na wpływy do budżetu. Ich zdaniem fiskus posiada już wystarczające narzędzia kontroli, takie jak:
-
Split payment (mechanizm podzielonej płatności).
-
Biała lista podatników.
-
Jednolity Plik Kontrolny (JPK).
Kto reprezentuje projekt?
Do reprezentowania wnioskodawców w pracach parlamentarnych upoważniony został poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Gawron. Projekt został złożony 13 lutego 2026 roku.
Jeśli ustawa przejdzie przez proces legislacyjny, wejdzie w życie już następnego dnia po ogłoszeniu. Dla milionów mikroprzedsiębiorców w Polsce oznaczałoby to koniec nerwowego odliczania do kwietnia 2026 roku.
źr. wPolsce24











