Polska

Przebadano jeden z najważniejszych polskich zabytków. Zaskakujące ustalenia naukowców

opublikowano:
100
Jedyny polski egzemplarz Biblii Gutenberga ( fot. UMK)
Przechowywana w Pelplinie Biblia Gutenberga to absolutny rarytas dla historyków. Jest jedną z 48 zachowanych kopii wydrukowanej przez "ojca druku" księgi. Powstała w latach 50. XV wieku. Zespół naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod kierunkiem profesora Juliusz Raczkowskiego przez dwa lata badał wolumin przy użyciu nowoczesnych metod.

- To absolutnie potwierdzone dzieło Gutenberga, do tego jeszcze jedno z pierwszych, które zeszło z prasy - mówi w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Juliusz Raczkowski, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jak przekonywał naukowiec, jego zespół użył nieinwazyjnych metod, takich jak spektrometria makro-XRF i reflektografia podczerwona do analizy papieru, tuszu i procesu drukowania.

Ustalono m.in., że papier pochodzi z jednego młyna, co wskazuje na skoncentrowany proces produkcji. Tusz zawierał ołów, miedź i wapń, ten ostatni prawdopodobnie z wody użytej przy druku. Proces drukowania pokazał innowacyjność Gutenberga – niektóre strony drukowano jednorazowo, inne w dwóch etapach. 

- Wiemy, kiedy ścięto drzewo na pozyskanie drewna na okładki. To 1454 rok - mówi prof. Juliusz Raczkowski, podkreślając, że pelpliński egzemplarz to "absolutny fenomen" wśród zachowanych kopii Biblii Gutenberga -Wartość tego dzieła jest nie do przecenienia, zarówno z punktu widzenia historii drukarstwa, jak i wartości antykwarycznej. Nie jest na sprzedaż - przyznaje z uśmiechem naukowiec. Jednak mówimy tu o milionach, a nawet o dziesiątkach milionów dolarów - dodaje naukowiec w rozmowie z RMF FM. 

Na stałe egzemplarz księgi przechowany jest w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. Jest to unikatowy przykład mogunckiego wydania: należy ono do grupy zaledwie siedemnastu pełnych, dwutomowych egzemplarzy. Jest to też jedyna Biblia Gutenberga w Polsce i jedna z nielicznych, której oba tomy przetrwały w oryginalnych, integralnych oprawach z XV wieku.

źr. wPolsce24, za RMF FM, bibliagutenberga.diecezja-pelplin.pl, UMK Toruń. 

 

Polska

"Jesteście mądrością współczesnej Polski" – Prezydent Nawrocki do powstańców w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki rozmawia z uczestnikiem Powstania Warszawskiego podczas uroczystości upamiętniającej bohaterów
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z uczestniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystość była okazją do oddania hołdu bohaterom i podkreślenia znaczenia pamięci historycznej(fot. PAP/Radek Pietruszka)
W przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość, podczas której Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył weteranom wysokie odznaczenia państwowe. To wyjątkowe spotkanie było hołdem dla żołnierzy Armii Krajowej, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki z okupantem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nasz los jest w rękach ludzi, którzy absolutnie lekceważą sytuację

opublikowano:
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brak rzetelnych informacji w sytuacjach zagrożenia, lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski Wschodniej oraz pogłębiający się paraliż w ochronie zdrowia – to drastyczny obraz Polski pod rządami obecnej koalicji. W rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 była minister zdrowia i posłanka PiS, Katarzyna Sójka, ostro oceniła nieudolność oraz brak odpowiedzialności ekipy rzutującej na bezpieczeństwo obywateli.
Polska

Ujawniamy! Fikcja obrony cywilnej. Polacy nie wiedzą, gdzie szukać schronienia

opublikowano:
2434136_6
W czasach rosnącego zagrożenia wojennego i niepewności polskie społeczeństwo pozostaje całkowicie pozbawione podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie. Wyniki przeprowadzonej sondy ulicznej są zatrważające: większość pytanych Polaków nie ma pojęcia, gdzie w ich najbliższej okolicy znajduje się schron lub miejsce ukrycia, a zaledwie ułamek deklaruje taką wiedzę.
Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!