Profanacja w szkole, krzyż do śmietnika. „Dał nam przykład Trzaskowski”
Do skandalicznej sytuacji miało dojść w połowie grudnia w szkole podstawowej w Kielnie na lekcji jednej z ósmych klas.
Jak relacjonuje telewizja wPolsce24, nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany lekcyjnej. Po odmowie ze strony uczniów nauczycielka sama ten krzyż zdjęła i wyrzuciła do kosza.
W sprawie interweniowała posłanka Prawa i Sprawiedliwości Dorota Arciszewska-Mielewczyk, która skierowała prośbę o zbadanie sprawy do kuratora oświaty, wójta gminy oraz do dyrekcji szkoły.
- To jest szokujące, tym bardziej, że na Kaszubach są osoby, które są przywiązane do tradycji, do Kościoła, do flagi, do krzyża. Tym bardziej bulwersuje, że nauczyciel na ziemi kaszubskiej w szkole w Kielnie wyrzuca krzyż – powiedziała w sobotę na antenie wPolsce24 Arciszewska-Mielewczyk.
- Wydaje mi się, że to są łamanie pewnych zasad i moralnych i wychowawczych, etycznych jeżeli chodzi o nauczyciela. Ale też tradycji i kultury, która na terenach kaszubskich i w Polsce jest kontynuowana i pielęgnowana. To są standardy nie do zaakceptowania i to bulwersuje, stąd pikieta rodziców – dodała parlamentarzystka.
- No można by powiedzieć, że dał nam przykład Rafał Trzaskowski jak krzyże ze szkół zdejmować, ale ta sytuacja to już jest pójście krok dalej – skomentował prowadzący rozmowę Bartosz Łyżwiński.
Więcej w materiale filmowym, który u góry tekstu.











