Prezydent do Tuska: „Trzecią dekadę Pan klęczy, w Moskwie się też zdarzało…”. Prowokacja premiera a w tle bezpieczeństwo Polski

Donald Tusk zaatakował prezydenta Karola Nawrockiego za rzekomo zbyt łagodną reakcję na słowa Donalda Trumpa. Prezydent USA stwierdził, że żołnierze sojuszników Stanów Zjednoczonych podczas misji w Afganistanie nie mieli tak dużej roli i nie byli tak odważni, jak Amerykanie.
Prezydent Polski odniósł się do tych słów podkreślając bohaterstwo Polaków, którzy ginęli w Afganistanie u boku sojuszników. Dla pałającego niechęcią do Donalda Trumpa i jego polityki premiera Polski to było za mało. Nie zważając na możliwe międzynarodowe reperkusje i wpływ swoich krytycznych uwag wobec Ameryki na bezpieczeństwo Polski Tusk uderzył w Karola Nawrockiego.
- Czas wstać z kolan panowie – napisał na X Tusk, adresując swój wpis do Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego. - Ludzie patrzą – dodał.
Riposta prezydenta była błyskawiczna i nokautująca.
- Wolne żarty, Panie Premierze – trzecią dekadę Pan klęczy, od Berlina po Brukselę – napisał Nawrocki, nawiązując do uległej wobec zachodnich stolic polityki lidera KO. Prezydent przypomniał też reset z Rosją, który przeprowadził Tusk podczas swoich pierwszych rządów.
- W Moskwie też się zdarzało… Naprawdę są takie miejsca na świecie, gdzie nikt nie oczekuje, żeby klękać. To tylko Pana złe przyzwyczajenia – spuentował Karol Nawrocki.
źr. wPolsce24











