Polska

Prąd w Polsce jest za tani? Prezes państwowej spółki szokuje porównaniami i żartuje o podwyżce. „Kompletne odklejenie”

opublikowano:
- Kompletne odklejenie – tak skomentował ostatnią wypowiedź prezesa Tauronu Grzegorza Lota poseł Janusz Cieszyński. Czy 40 procent Polaków płacących ponad 2 tys. rocznie za prąd to rzeczywiście powód do radości?

Polacy z drżeniem rąk czekają na rachunki za prąd. Po „odmrożeniu” przez rząd Donalda Tuska cen energii ludzie zapłacą więcej. Dzieje się tak, mimo, że sam prąd jest tańszy, niż wcześniej. Urzędnicy podnieśli jednak opłaty dystrybucyjną i dodatkową.

Dla prezesa to nie problem?

Wysokie ceny energii elektrycznej nie dla wszystkich wydają się być problemem. Weźmy Grzegorza Lota, od marca 2024 roku prezesa Tauronu, jednego z największych dostawców prądu w Polsce. Menadżer spółki z udziałem skarbu państwa wygłosił szokującą tyradę podczas konferencji EEC Trends w Warszawie.

- Drodzy państwo, porównajcie to. 2 tysiące złotych. Halo, 2 tysiące za rok – mówił, dając do zrozumienia, że taka kwota nie powinna na nikim robić wrażenia.

Stać cię na Netflix, to i na prąd

- To teraz policzcie sobie, ile kosztuje Netflix, ile kosztuje telefon, Spitify i tak dalej i tak dalej, nie? Gdyby ktoś przez kilka lat komunikował wszystkim klientom, że płacicie fair price (pol. uczciwa cena), bo 2 tysiące złotych za prąd, za wszystko, za bezpieczeństwo – stwierdził Lot, podkreślając, że Polacy przyzwyczaili się do korzystania z nowoczesnych urządzeń elektrycznych.

- Nie może mrygać nam kuchenka, bo się godziny nam kasują – mówił Lot.

Polacy powinni się cieszyć z cen prądu?

Według niego rachunki za prąd wcale nie są wysokie.

- 60 procent gospodarstw płaci 2 tysiące, bądź mniej – stwierdził prezes Tauronu. -Przy średniej, która rośnie, przy minimalnej, która rośnie (średnia i minimalna płaca – red.). Proszę państwa, jak ktoś mi powie, że to jest coś, co jest jakąś tragedią… - perorował Lot.

A więc nie ma co się przejmować. Tragedii zdaniem Lota nie ma. Zwłaszcza, gdy, tak jak on, zarabia się kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie (pracując od marca w 2024 roku zarobił ponad 600 tys. zł).

- Ja wiem, że ja dobrze zarabiam, bo jestem prezesem spółki z udziałem skarbu państwa. Ja się z tego cieszę, i jestem otwarty na podwyżki – zażartował nawet prezes Lot.

Cieszyński: Kompletne odklejenie

Wypowiedź menadżera wywołała poruszenie w sieci. Zareagował m.in. poseł PiS Janusz Cieszyński.

- Prezes Tauronu mówi, że prąd jest w Polsce tani, bo TYLKO 40% gospodarstw domowych płaci ponad 2000 złotych rocznie – napisał na X Cieszyński.

- Jest z siebie tak zadowolony, że publicznie żartuje, że chętnie dostanie podwyżkę. Kompletne odklejenie – ocenił parlamentarzysta, adresując wpis do ministra energii Miłosza Motyki.

Polacy borykają się z rosnącymi kosztami życia. Bogaci menadżerowie państwowych spółek mogliby skupić się na pracy, a nie żartach i zbyt śmiałych komentarzach.

źr. wPolsce24

 

Polska

Tusk uwielbia przechwalać się cudzymi sukcesami. On nie ma za krzty honoru

opublikowano:
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS
Donald Tusk sam niema sukcesów, więc chwali się tymi rządu PiS (fot. wPolsce24)
Ekipa Donalda Tuska, która nie realizuje własnych obietnic, przyjęła nową strategię – chwali się sukcesami swoich poprzedników. Idealnym tego przykładem jest sprawa offsetu związanego z zakupem 96 amerykańskich śmigłowców uderzeniowych AH-64 Apache.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Niemcy chcieliby zastąpić polskich posłów robotami

opublikowano:
Mariusz Błaszczak i robot Edward. Niemcy chcieliby zastąpić Posłów robotami?
Mariusz Błaszczak i robot Edward. (fot.wPolsce24)
Rządy koalicji 13 grudnia to prosta droga do katastrofy finansowej państwa i utraty suwerenności na rzecz Berlina i Brukseli. W obliczu gigantycznej dziury budżetowej, rządzący serwują Polakom tematy zastępcze, kneblują usta opozycji w Sejmie i próbują zamieść pod dywan wstrząsające afery pedofilskie we własnych szeregach. Sytuację w Polsce pod rządami Donalda Tuska, według byłego wicepremiera Mariusza Błaszczaka, można podsumować porównaniem: tbal na Titanicu, który już uderzył w górę lodową.
Polska

Mocne oskarżenia wobec środowiska KO dotyczące skandalu pedofilskiego. Czy panuje zmowa milczenia?

opublikowano:
pedofile z KO
W centrum całego procesu karnego są pokrzywdzeni i nieletni, którzy stali się ofiarami zwyrodnialców i naszym wspólnym obowiązkiem jest ich chronić – powiedział były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś, otwierając posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałania Bezprawiu, poświęcone aferze pedofilskiej, w którą zamieszani są byli działacze Koalicji Obywatelskiej. Posłowie postanowili zająć się tymi bulwersującą sprawą, ponieważ na jej temat zapanowała zadziwiająca zmowa milczenia.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Anna Bryłka obnaża układ! Medialny parasol "Wyborczej" miał zapewnić bezkarność zwyrodnialcom?

opublikowano:
Rozmowa Anny Bryłki z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Rozmowa Anny Bryłki z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Polska pod rządami Koalicji Obywatelskiej to kraj, w którym realne problemy obywateli przykrywa się tanim chwytem wizerunkowym, a niewygodne afery z udziałem działaczy partii rządzącej są skrupulatnie tuszowane przez zaprzyjaźnione media. O skali zapaści w kluczowych sektorach państwa, ideologicznym zaślepieniu rządu Donalda Tuska oraz walce o suwerenność w Parlamencie Europejskim mówiła na antenie telewizji wPolsce24 europoseł Konfederacji, Anna Bryłka.
Polska

Rządową limuzyną na mecz? „Ja tylko syna…”. Kontrowersje wokół zachowania rzecznika rządu

opublikowano:
szłapka 2
Czyżby rzecznik rządu Adam Szłapka wybrał się rządową limuzyną na wczorajszy mecz Polska-Albania, rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie? Wysiadającego z samochodu ministra spotkał nasz redakcyjny kolega red. Wojciech Biedroń.
Polska

Mroczna tajemnica „Majtkowego”. Wstrząsający reportaż wkrótce na antenie wPolsce24. Oto szczegóły

opublikowano:
Reporter wPolsce24 rozmawia z politykiem Platformy Obywatelskiej o kulisach pedofilskiego skandalu w Złotowie
(fot. wPolsce24)
Przez lata trząsł lokalną polityką w wielkopolskim Złotowie, układając listy wyborcze i fotografując się z partyjną śmietanką. Dziś na jaw wychodzą wstrząsające szczegóły dotyczące przeszłości Piotra P., byłego już szefa struktur Platformy Obywatelskiej, który usłyszał zarzuty molestowania czternastu dziewczynek. Jak to możliwe, że człowiek o pseudonimie „Majtkowy” tak długo pozostawał bezkarny?