Polska

Potężny pożar placu zabaw. To szokujące, kto okazał się podpalaczem

opublikowano:
Pożar placu zabaw w Toruniu nie był drobnostką, naprawdę przeraził mieszkańców osiedla Na Skarpie
Pożar placu zabaw w Toruniu nie był drobnostką, naprawdę przeraził mieszkańców osiedla Na Skarpie (Fot. Michał Jakubaszek, radny miasta Torunia - Facebook)
To był groźny incydent, który mógł skończyć się tragedią. Ogień pojawił się tuż pod oknami mieszkań, a nad osiedlem unosiły się kłęby czarnego dymu. Dziś wiadomo już, co doprowadziło do pożaru placu zabaw na terenie toruńskiego osiedla Na Skarpie. I choć trudno w to uwierzyć – za wszystkim stoi małe dziecko.

Do zdarzenia doszło 14 kwietnia, tuż przed godziną 15, na osiedlu Na Skarpie przy ulicy Wyszyńskiego. Ogień pojawił się na placu zabaw znajdującym się bezpośrednio przed blokiem, co od razu wzbudziło ogromne obawy mieszkańców. 

Sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Płomienie szybko się rozprzestrzeniały, a gęsty dym był widoczny z dużej odległości. Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, która sprawnie opanowała pożar. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Duże straty na placu zabaw

Choć najważniejsze jest to, że obyło się bez ofiar, straty materialne są znaczne. Ogień zniszczył elementy infrastruktury placu zabaw należącego do Spółdzielnia Mieszkaniowa Na Skarpie. Spłonęła karuzela, część zjeżdżalni – w tym charakterystyczny tunel – a także podest. Uszkodzona została również duża część gumowej nawierzchni, która nie nadaje się już do użytku.

Policja: to było podpalenie

Od początku zarówno strażacy, jak i policja podejrzewali, że nie był to przypadek. Śledztwo szybko potwierdziło te przypuszczenia – doszło do podpalenia. Przełom nastąpił po kilku dniach. Funkcjonariusze ustalili sprawcę, korzystając m.in. z nagrań monitoringu.

Szokujące ustalenia

Jak poinformowała podkom. Dominika Bocian, sprawcą pożaru okazał się… ośmioletni chłopiec. Dziecko miało podpalić suche liście i igliwie, które znajdowały się w tunelu zjeżdżalni. Ogień bardzo szybko wymknął się spod kontroli i objął kolejne elementy placu zabaw. Policjanci przeprowadzili już rozmowę z chłopcem oraz jego opiekunem. Sprawa trafi teraz do Sądu Rejonowego w Toruniu, do wydziału rodzinnego i nieletnich.

Groźna lekcja

To zdarzenie pokazuje, jak niewiele potrzeba, by doszło do naprawdę niebezpiecznej sytuacji. Z pozoru „niewinna zabawa” z ogniem może w kilka chwil przerodzić się w poważne zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób. W tym przypadku skończyło się na stratach materialnych. Ale skala pożaru pokazuje jasno – mogło być znacznie gorzej.

źr. wPolsce24 za i.pl

Polska

Niespodziewany atak na Czarzastego. Hołownia wróci na stołek marszałka?

opublikowano:
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu (Fot. kolaż Fratria/Pixabay)
W koalicji rządzącej zaczyna się robić naprawdę nerwowo, a pozornie jedno głosowanie może uruchomić efekt domina. Sprawa wotum nieufności wobec minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski przestaje być jedynie sporem o jeden resort. Coraz wyraźniej widać, że w tle chodzi o coś znacznie większego – o układ sił w całym Sejmie.
Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.
Polska

Dziś spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Będzie kompromis?

opublikowano:
kaczyński morawiecki
Czy spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim przyniesie kompromis? (Fot. Fratria)
W poniedziałek wieczorem w siedzibie PiS odbędzie się spotkanie w cztery oczy prezesa Jarosława Kaczyńskiego i wiceprezesa partii Mateusza Morawieckiego. Kluczowe pytanie to: czy były premier pozostanie w PiS, czy wraz z innymi członkami jego stowarzyszenie partię opuści?
Polska

Ujawniamy nieznany dokument z przeszłości Czarzastego. Jakże wiele mówi o obecnym marszałku Sejmu...

opublikowano:
czarzasty kratiuk2
Już na studiach Włodzimierz Czarzasty lubował się w brutalnych rozgrywkach politycznych (Fot. Fratria)
Już na początku swojej życiowej drogi Włodzimierz Czarzasty szedł „po trupach”, by znaleźć się u władzy. Świadczą o tym dokumenty z archiwów IPN dotyczące wyborów w Zrzeszeniu Studentów Polskich w 1984 roku.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: „Czarzasty jest jak ból zęba”. Marek Jakubiak przewiduje turbulencje w koalicji 13 grudnia

opublikowano:
„Marek Jakubiak podczas wywiadu o sytuacji politycznej w Polsce
To są ludzie, którzy geszefty robią od rana do nocy. Lewica dzisiaj w zasadzie nie istnieje. Popatrzmy na historię opowiedzianą wczoraj choćby w waszej telewizji, przyjrzyjcie się, jaka to jest sitwa i skąd się wzięła kasa Włodzimierza Czarzastego – mówił poseł Marek Jakubiak w programie Rozmowa Wikły, nawiązując do wyemitowanego na naszej antenie reportażu "Czarzasty. Skradzione imperium".
Polska

Im więcej bytów po prawej stronie, tym Tusk silniejszy. Nowy sondaż odziera ze złudzeń

opublikowano:
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie
Im mniej list wyborczych po prawej stronie sceny politycznej, tym większa szansa na wyrwanie Polski z rąk Donalda Tuska. Jarosław Kaczyński dobrze o tym wie (Fot. Fratria)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski to coś więcej niż tylko zestawienie poparcia dla partii. To wyraźna ilustracja tego, jak działa system d’Hondta – czyli mechanizm, który premiuje największe ugrupowania i bezlitośnie karze polityczne rozdrobnienie. Sondaż jako pierwszy uwzględnił nowy byt polityczny, powołany do życia przez Mateusza Morawieckiego, jeszcze zanim doszło do porozumienia z Jarosławem Kaczyńskim.