Tusk przypisał sobie sukces prezydenta? Potężne uderzenie rzecznika Nawrockiego: „Co za bezczelność”

Zapalnikiem stało się sobotnie nagranie opublikowane przez Donalda Tuska na platformie X. Premier stwierdził w nim, że jako szef rządu podjął „skuteczne starania o wznowienie po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej”. Tusk podkreślił, że pamięć o zamordowanych, którzy nie mogą pozostać bezimienni, jest wspólnym obowiązkiem wobec narodu i państwa.
Błyskawiczna riposta z Pałacu Prezydenckiego
Wypowiedź premiera spotkała się z natychmiastową i ostrą reakcją Rafała Leśkiewicza. „Co za bezczelność!” – napisał rzecznik prezydenta, wprost zarzucając Tuskowi kłamstwo. Według przedstawiciela Pałacu Prezydenckiego ponowne zgody władz Ukrainy na prace to efekt spotkania prezydentów Polski i Ukrainy, które odbyło się 19 grudnia 2025 r. w Warszawie. Od tego czasu Instytut Pamięci Narodowej uzyskał kilka zgód, co pozwoliło na przeprowadzenie prac m.in. w Ostrówkach, Woli Ostrowieckiej czy Hucie Pieniackiej. Leśkiewicz ubolewał w swoim wpisie, że premier nie powstrzymał się od manipulacji nawet w dniu zadumy i modlitwy.
Trwające prace na Wołyniu
Niezależnie od politycznych sporów, proces poszukiwań ofiar trwa. Wiosną 2025 r. przeprowadzono ekshumacje w dawnej wsi Puźniki, gdzie odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Kolejne badania, mające na celu wydobycie i godny pochówek Polaków, zaplanowano w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na okres od 13 lipca do 7 sierpnia 2026 r.
źr. wPolsce24 za X.com











