Kosiniak-Kamysz ogłasza „jedenaste przykazanie”. „Nie gloryfikuj tych, którzy wywołują ból”

Kluczowym momentem przemówienia było sformułowanie przez ministra obrony narodowej tzw. jedenastego przykazania, które powinno przyświecać relacjom polsko-ukraińskim w kontekście trudnej przeszłości.
- Jedenaste przykazanie, 11 lipca każdego roku: Nie sprawiaj bólu, nie gloryfikuj tych, którzy wywołują ból i cierpienie u twoich przyjaciół – oświadczył Kosiniak-Kamysz.
Szef MON podkreślił, że choć 11 lipca to dzień pamięci o przeszłości, musi on być przede wszystkim okazją do rozmowy o wspólnej przyszłości. Według niego budowanie dobrych relacji wymaga połączenia trzech wartości: prawdy, upamiętnienia i przebaczenia.
Prawda i exhumacje jako fundament przyjaźni
Wicepremier zwrócił się bezpośrednio do strony ukraińskiej, zaznaczając, że przybywa ze znakiem pokoju do przyjaciół, wśród których należy mówić otwarcie. Wskazał, że dla Polski kluczowymi kwestiami pozostają bycie w prawdzie, przeprowadzenie ekshumacji i zapewnienie ofiarom godnego pochówku.
Kosiniak-Kamysz ostrzegł przed wpadnięciem w „śmiertelną spiralę nienawiści”, z której wyjście jest możliwe tylko poprzez szczery dialog. Porównał bolesną historię do rany, która musi zostać odpowiednio „opracowana”, aby mogła się zabliźnić i zagoić.
Rocznica „krwawej niedzieli”
Obchody na Ukrainie wiążą się z przypadającym 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Data ta upamiętnia tzw. krwawą niedzielę z 1943 roku, która była punktem kulminacyjnym fali mordów na Polakach na Wołyniu.
Minister zaapelował, aby rocznica ta była „dniem przemienienia serc i umysłów”, pozostając jednocześnie czasem świętej pamięci o męczeńskiej śmierci niewinnych osób.
źr. wPolsce24 za RMF24











