Potężna afera w partii Tuska. Ustawione wybory? Liczba protestów rośnie

Jak podaje portal Radia Zet w całym kraju było kilkanaście protestów po wyborach władz Koalicji Obywatelskiej. Najnowszy dotyczy Lubelszczyzny. Wybory wygrała tam europosłanka Marta Wcisło. Czy aby jednak na pewno? Analiza wyników wskazuje na wiele dziwnych zjawisk. Były powiaty, gdzie Wcisło albo jej konkurent poseł Michał Krawczyk zdobywali niemal wszystkie głosy. Mówi się o braku tajności głosowania.
Premier "ma ją w sercu", może przegrać po proteście
Protest dotyczący głosowania w Kraśniku może okazać się brzemienny w skutkach. Marta Wcisło zdobyła tam 49 głosów, Michał Krawczyk tylko 13. Okazało się, że członkiem komisji wyborczej była osoba, która jednocześnie brała udział w wyborach. Pełne wyniki głosowania w całym województwie wyszły tak: Marta Wcisło 663 głosy, Michał Krawczyk 633 głosy. Gdyby unieważnić kwestionowany wynik z Kraśnika (różnica wyniosła 36 głosów na korzyść Wcisło), zwycięzcą wyborów na szefa regionu zostałby Michał Krawczyk.
Zmiana wyniku wyborów byłaby precedensem i wielkim ciosem w Donalda Tuska, który sympatyzował z kandydaturą Wcisło.
Skandal na Dolnym Śląsku
Odwrotna sytuacja jest na Dolnym Śląsku. Tam popierana przez Tuska wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska przegrała z wiceministrem rozwoju rozwoju Michałem Jarosem. Różnica między nimi wyniosła tylko 6 głosów.
Wielichowska od razu zareagowała. Wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że w wyborach doszło do wielu skandalicznych nieprawidłowości. Wymieniła m.in. brak tajności głosowania i agitację w lokalach wyborczych.
Afera na Podkarpaciu
Afera wybuchła też na Podkarpaciu. Tam wygrał poseł Paweł Kowal. Wielki wpływ na wynik miał powiat przeworski, gdzie Kowal pokonał Joannę Frydrych różnicą 131 głosów. Działacze partii przecierali oczy ze zdumienia – okazało się bowiem, że w powiecie oddano znacznie więcej, niż w stolicy regionu Rzeszowie. Od razu pojawiła się hipoteza o „rozmnożeniu” sprzyjających Kowalowi członków partii. Zwolennicy Frydrych podejrzewają oszustwo.
Czy władze krajowe KO, z Donaldem Tuskiem na czele, wytłumaczą się z partyjnych skandali? A może wygodniej będzie zamieść sprawę pod dywan?
źr. wPolsce24 za Radio Zet











