Polska

Wpadka roku w Sejmie? Posłanki wzięły gwiazdy sportu za patostreamerów

opublikowano:
Zamiast rozpoznać polskie gwiazdy sportu, parlamentarzystki przypisały im szerzenie szkodliwych treści w sieci. Anita Kucharska-Dziedzic i Wioleta Tomczak zaliczyły głośną wpadkę podczas testu dziennikarskiego dotyczącego walki z patostreamingiem.

Obecnie w Sejmie trwają intensywne prace nad ustawą mającą uregulować kwestie przestępstw popełnianych w internecie, w tym walkę z niezwykle szkodliwym zjawiskiem, jakim jest patostreaming. Dziennikarka Polsat News postanowiła sprawdzić czujność i wiedzę posłów zasiadających w Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży, która zajmuje się tym projektem.

W trakcie rozmów parlamentarzystom pokazywano zdjęcia osób związanych z tematem patostreamingu. Dla sprawdzenia ich orientacji, wśród fotografii umieszczono wizerunki sportowców – Kacpra Tomasiaka oraz Władimira Semirunnija, medalistów igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie.

Bolesna pomyłka posłanki Lewicy

Największą wpadkę zaliczyła posłanka Lewicy, Anita Kucharska-Dziedzic. Nie tylko nie rozpoznała utytułowanych sportowców, ale wprost zasugerowała, że mogą oni czerpać zyski z przemocy w sieci.

Jeżeli to jest cała seria tych samych historii, to są pewnie ludzie, którzy w jakiś sposób spieniężają tego typu akcje przemocowe – stwierdziła posłanka po zobaczeniu zdjęcia Tomasiaka.

Gdy posłanka dowiedziała się, kogo faktycznie przedstawia fotografia, próbowała tłumaczyć swój brak wiedzy specyfiką pracy parlamentarnej. Stwierdziła, że jej rolą nie jest walka z konkretnymi osobami, lecz tworzenie systemowych rozwiązań, podczas gdy ściganiem jednostek powinna zajmować się prokuratura.

Nie tylko Anita Kucharska-Dziedzic

Brakiem orientacji wykazała się również Wioleta Tomczak z Polski 2050. Choć nie sformułowała tak radykalnych wniosków jak jej przedmówczyni, ona również nie wiedziała, kim jest Kacper Tomasiak. Wypowiadając się na temat sportowca, stwierdziła, że jeśli jego „działalność publiczna jest niedopuszczalna", to odpowiednie służby powinny zainterweniować.

- Nie wiem, jaką ma działalność publiczną, dlatego nie wiem, czy powinien być karany. Jeżeli służby mają świadomość, że jego działalność publiczna jest niedopuszczalna, to powinny zainterweniować – zapewniła Tomczak, gdy pokazano jej zdjęcie młodego skoczka.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Tusk postawił na swoim. "Premierowi bardzo zależało, żeby Macron nie spotkał się z Nawrockim"

opublikowano:
Warszawa, 17.04.2026. Premier Donald Tusk w drodze na konferencję prasową przed siedzibą KPRM w Warszawie, 17 bm. (ad)
(fot. PAP/Albert Zawada)
Emmanuel Macron przyjedzie w poniedziałek do Gdańska na "I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy", ale w planie wizyty nie przewidziano rozmowy z prezydentem Karolem Nawrockim. Jak ustalił Polsat News, o takie spotkanie zabiegał Pałac Prezydencki, jednak sprzeciw miał wyrazić Donald Tusk. Czego się obawiał?
Polska

Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską. Były funkcjonariusz SOP, który zamordował córeczkę, pozostanie w areszcie

opublikowano:
Sąd zdecydował, że areszt tymczasowy dla Piotra K. - byłego funkcjonariusza SOP, który przyznał się do zamordowania 4-letniej córki - zostanie przedłużony
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd Okręgowy w Słupsku zdecydował, że areszt tymczasowy dla byłego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa Piotra K. zostanie przedłużony o kolejne trzy miesiące. Jest oskarżony o zamordowanie 4-letniej córki i próbę zabójstwa innych członków rodziny.
Polska

Była poseł Polski 2050 obraziła osoby w spektrum autyzmu. Teraz za to przeprasza

opublikowano:
Była poseł Polski2050 Izabela Bodnar przeprosiła za użycie słowa "autyzm" jako obelgi
(fot. zrzut ekranu z X / Szymon Kozłowski - https://www.flickr.com/photos/200502326@N03/53661024907/
Była poseł Polski 2050 Izabela Bodnar użyła słowa „autyzm” jako obelgi. Po fali krytyki usunęła swój wpis i za niego przeprosiła.
Polska

Tusk grzmi o „rosyjskiej mafii”. A co ze wsparciem Zondacrypto dla WOŚP?

opublikowano:
Zdaniem Donalda Tuska wszyscy, którzy brali udział w wydarzeniach wspieranych przez Zondacrypto brali udział w korzystaniu z pieniędzy generowanych przez rosyjską mafię. Premier się jednak mocno zagalopował
Zdaniem Donalda Tuska wszyscy, którzy brali udział w wydarzeniach wspieranych przez Zondacrypto brali udział w korzystaniu z pieniędzy generowanych przez rosyjską mafię. Premier się jednak mocno zagalopował (Fot. Fratria/zondacrypto.com)
Premier Donald Tusk uderza w politycznych rywali z niespotykaną siłą wykorzystując do tego kłopoty popularnej giełdy kryptowalut. Z ust szefa rządu padają słowa o „rosyjskiej mafii”, „wpływach służb” i „złowrogich korzeniach” firmy Zondacrypto i fatalnych skojarzeniach z tymi, których sponsorowała czy wspierała. W tym kontekście warto zapytać wprost: czy zdaniem Tuska Jerzy Owsiak też ma związki z ruską mafią? My jesteśmy pewni, że nie, ale czy pewny jest szef rządu?
Polska

Niespodziewany atak na Czarzastego. Hołownia wróci na stołek marszałka?

opublikowano:
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu
Odwołanie Pauliny Hennig-Kloski może uruchomić łańcuch zdarzeń, który zakończy się powrotem Szymona Hołowni na stanowisko marszałka Sejmu (Fot. kolaż Fratria/Pixabay)
W koalicji rządzącej zaczyna się robić naprawdę nerwowo, a pozornie jedno głosowanie może uruchomić efekt domina. Sprawa wotum nieufności wobec minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski przestaje być jedynie sporem o jeden resort. Coraz wyraźniej widać, że w tle chodzi o coś znacznie większego – o układ sił w całym Sejmie.
Polska

14-latek rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy ze szkoły? Bada to prokuratura

opublikowano:
Pojawiły się doniesienia, że 14-latek z Suszu rzucił się pod pociąg, bo prześladowali go koledzy. Teraz bada to prokuratura
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Mieszkańcami miejscowości Susz niedaleko Iławy wstrząsnęła śmierć 14-latka, który rzucił się pod pociąg. Teraz prokuratura bada co go do tego skłoniło. Pojawiły się doniesienia, że przed śmiercią był nękany przez kolegów, a pracownicy szkoły na to nie reagowali.