Polska

Polki w pułapce systemu! Kolejne porodówki znikają, a młode matki nie mają gdzie rodzić

opublikowano:
Oddział noworodków i położniczy w szpitalu – pielęgniarka opiekuje się noworodkiem w inkubatorze, widoczne stanowiska medyczne i sprzęt do monitorowania dzieci
Oddział noworodków i położniczy z inkubatorami i sprzętem medycznym (fot. pixabay)
Opieka położnicza w Polsce jest w krytycznym stanie. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia w 2026 roku aż 8 oddziałów położniczych zakończyło działalność, a liczba działających porodówek spadła z 406 w 2010 roku do 305 pod koniec 2025 r. To oznacza, że niemal co czwarta porodówka zniknęła z mapy Polski, pozostawiając tysiące kobiet bez lokalnej opieki medycznej. 

Zamknięcia dotyczą zarówno mniejszych szpitali, jak i oddziałów z pełnym zapleczem neonatologicznym. W 2026 roku oddział położniczy i noworodków w Wadowicach został zawieszony, a podobna sytuacja miała miejsce w Lesku, gdzie zamknięto całkowicie oddział położniczo‑ginekologiczny. Pacjentki z tych regionów muszą teraz pokonywać dziesiątki kilometrów, aby trafić do placówki zdolnej zapewnić bezpieczeństwo matce i dziecku. 

Zamknięte porodówki w małych miastach – dojazdy dziesiątki kilometrów

Efektem likwidacji jest dramat logistyczny. Kobiety muszą teraz dojeżdżać do oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów szpitali, co w przypadku nagłych komplikacji może stanowić realne zagrożenie dla życia matki i dziecka. W Tarnowie po zamknięciu placówek w Brzesku i Dąbrowie Tarnowskiej liczba porodów wzrosła o ponad 25%, co dodatkowo przeciąża personel i infrastrukturę. 

Za tym trendem stoją spadająca liczba urodzeń i problemy finansowe szpitali. W 2025 roku w Polsce urodziło się zaledwie 238 tys. dzieci, co przekłada się na mniejsze przychody z kontraktów NFZ. Nowe rozporządzenia dopuszczają prowadzenie porodów przy pomocy położnej w szpitalach bez pełnego oddziału, jeśli najbliższa placówka położnicza jest oddalona o ponad 25 km, co w praktyce oznacza redukcję całych oddziałów w mniejszych miastach. 

Decyzje o zamykaniu oddziałów spotykają się z ostrą krytyką. Eurodeputowana Ewa Zajączkowska‑Hernik mówi wprost:

To jest prawdziwe piekło kobiet, które funduje ta władza. Zamiast bezpieczeństwa dla kobiet rządzący wymyślili rodzenie na SOR-ach, gdzie znajdują się ciężkie, drastyczne przypadki wypadków i innych traumatycznych zdarzeń.

Brak lokalnych oddziałów położniczych powoduje wzrost ryzyka komplikacji okołoporodowych i stresu u rodzących, co w dłuższej perspektywie może negatywnie wpływać na decyzje o zakładaniu rodziny i rodzeniu dzieci, szczególnie w regionach wiejskich i małych miastach.

Polska w kryzysie demograficznym – jak młode kobiety mają myśleć o rodzeniu dzieci?

Znikające porodówki to nie tylko problem medyczny – to sygnał ostrzegawczy dla całego systemu demograficznego Polski. Brak dostępu do bezpiecznej opieki okołoporodowej sprawia, że młode Polki stoją dziś przed dramatycznym wyborem: decydować się na dziecko i pokonywać setki kilometrów do szpitala, czy odkładać macierzyństwo, ryzykując dalszy spadek dzietności.

Eksperci apelują o pilne działania: wzmocnienie finansowania oddziałów położniczych, rozwój położnictwa w małych miastach i kompleksową politykę zdrowotną, która zapewni bezpieczeństwo matek i noworodków w całym kraju. Bez tego kryzys demograficzny i systemowy może pogłębiać się w dramatycznym tempie.

źr. wPolsce24 za RMF/informatorbrzeski

 

Polska

Horror w szkole na Podlasiu! 11-latek wyszedł z łazienki i zaatakował koleżankę toporkiem

opublikowano:
Dziewczynkę zabrał ambulans do szpitala w Białymstoku
Dziewczynkę zabrał ambulans (fot. Fratria)
Budzące grozę sceny rozegrały się w szkole na Podlasiu: 11-latek zaatakował koleżankę toporkiem. Dziewczynka trafiła do szpitala.
Polska

Zwrot akcji w sprawie zaginionej Emilii Koprowskiej. Policja ma nowy trop

opublikowano:
Policja szuka 37-letniej Emilii Koprowskiej, która zaginęła po sprzeczce z mężem
Policja poszukuje Emilii Koprowskiej od 1 września (fot. KMP Koszalin\Pexels)
Znaleźliśmy plecak należący do poszukiwanej. W środku były klucze od pojazdu i najprawdopodobniej od mieszkania – mówi mł. asp. Paulina Wiśniewska z koszalińskiej policji. Policjanci wznawiają szeroko zakrojone poszukiwania Emilii Koprowskiej.
Polska

Kolesiostwo w MON kosztem bezpieczeństwa państwa. Brat byłego ministra odwołany. W tle kompromitacja z dronami i miękkie lądowanie w Brukseli

opublikowano:
Mirorosław Bodnar odbiera nominację
Mirorosław Bodnar odbiera nominację (fot. KPRP/Grzegorz Jakubowski)
Z końcem września ze stanowiskiem szefa Inspektoratu Systemów Bezzałogowych pożegna się generał Mirosław Bodnar. Za jego nominacją – jak wskazują kulisy ujawnione przez media, między innymi onet.pl i wp.pl – nie stały kompetencje, lecz polityczne koneksje. Brat ówczesnego ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska objął kluczową dla nowoczesnej armii funkcję bez merytorycznego przygotowania, co wojskowi podsumowują krótko: „Ręce nam opadły".
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Koalicja 13 grudnia to patologia”

opublikowano:
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim
Mariusz Błaszczak w rozmowie z Bartoszem Łyżwińskim (fot. wPolsce24)
W programie „Rozmowa Wikły” na antenie telewizji wPolsce24 – prowadzonym tym razem przez Bartosza Łyżwińskiego – gościł były wicepremier oraz były szef MON Mariusz Błaszczak. Polityk Prawa i Sprawiedliwości podsumował stan państwa pod rządami Donalda Tuska, uderzył w uległą politykę obronną ekipy rządzącej oraz ostrzegł przed postępującym bezprawiem.
Polska

Wzruszająca historia Brytyjczyka! Zakochał się w Polsce, a teraz będzie jej bronił! "Kiedy wypowiadałem rotę przysięgi..."

opublikowano:
Pochodzący z Wielkiej Brytanii Patrick Ney, znany z promowania polskiej historii, złożył przysięgę wojskową i dołączył do 18. Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej.
Kadry z przysięgi Patricka Neya na żołnierza WOT (fot.Screenshoty - X/@paddyney)
Brytyjczyk Patrick Ney od lat promuje polską historię, a teraz spełnił swoje kolejne marzenie. 19 września złożył przysięgę wojskową i został żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej.
Polska

W co gra Donald Tusk? Kulisy operacji straszenia Polaków wojną

opublikowano:
AWIK9240 Tusk ok
Donald Tusk straszy widmem rychłego konfliktu zbrojnego z Rosją. Powołuje się przy tym na raport CIA, ale szybko okazuje się, że on nie istnieje. O co chodzi premierowi? – stawiają pytanie autorzy reportażu telewizji wPolsce24 „Tusk na wojennej ścieżce”.