Pornografia zamiast bajek. Drastyczny trend na TikToku uderza w 1,5 mln dzieci w Polsce

Wstrząsający raport „04/2026” ujawnia mechanizm, który pozwala omijać zabezpieczenia platformy i serwować dzieciom treści pornograficzne. Problem jest o tyle poważny, że w Polsce z TikToka korzysta około 1,5 mln dzieci w wieku od 7 do 13 lat.
Pułapka „jednego kliknięcia”
Mechanizm działania oszustów jest wyjątkowo podstępny. W bibliotece efektów TikToka użytkownik widzi grafikę, która nie budzi podejrzeń – może to być zwierzę, telefon, ciastko lub postać z anime. Jednak po kliknięciu w filtr, zamiast niewinnej zabawy, następuje przekierowanie do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych.
- Dziecko nie musi szukać pornografii. Może kliknąć w filtr, który wygląda jak zabawa – ostrzegają autorzy raportu. Zjawisko to zyskało już swoje nazwy w sieci i funkcjonuje jako trend określany mianem „ZB filtr”, „filtry ZB” lub „ZB filters”.
Te filtry mogą być niebezpieczne
KidsAlert wskazuje konkretne nazwy filtrów, które były zgłaszane przez użytkowników jako przykrywka dla obscenicznych treści. Rodzice powinni zachować szczególną czujność, widząc na ekranach smartfonów swoich dzieci efekty takie jak:
- „Capibara happy bici”
- „Bunny”
- „Duck”
- „Mushroom”
- „Flip phone”
- „Cute cookie filter”.
Warto zaznaczyć, że lista ta stale ewoluuje. Gdy jeden filtr zostaje usunięty, na jego miejsce niemal natychmiast pojawiają się kolejne warianty.
Dzieci ostrzegają się nawzajem
Co ciekawe, to właśnie najmłodsi użytkownicy jako pierwsi zaczęli nagłaśniać problem. W aplikacji krążą filmiki, w których dzieci i nastolatkowie publikują listy niebezpiecznych efektów z dopiskiem „Nie klikajcie w te filtry”.
Algorytm platformy może jednak działać na niekorzyść – jeśli dziecko wejdzie w interakcję z komentarzami pod takim ostrzeżeniem, system może zacząć rekomendować mu podobne, niebezpieczne treści.
Eksperci nie mają wątpliwości co do szkodliwości tego zjawiska. Seksuolożka Katarzyna Kierzek podkreśla, że kontakt z brutalną pornografią w tak młodym wieku może negatywnie wpływać na rozwój psychoseksualny, zaburzać obraz relacji i granic międzyludzkich oraz wywoływać silne napięcie emocjonalne.
Czy TikTok zostanie pociągnięty do odpowiedzialności?
KidsAlert wezwał już TikToka do natychmiastowego usunięcia szkodliwych filtrów oraz wdrożenia rygorystycznej weryfikacji efektów AR przed ich publikacją. Organizacja apeluje również do polskich urzędów – UODO oraz UKE – o podjęcie działań wyjaśniających.
To nie pierwsze kłopoty platformy. Wcześniej irlandzki organ ochrony danych nałożył na TikToka karę w wysokości 345 mln euro za naruszenia dotyczące prywatności nieletnich, a podobne postępowania toczą się również w USA i UE.
źr. wPolsce24 za bankier.pl











