Polska

Idziesz na Marsz Niepodległości? Koniecznie zapisz ten numer telefonu do ekspresowej pomocy prawnej!

opublikowano:
Jutro ulicami Warszawy przejdzie coroczny Marsz Niepodległości. W przeddzień wydarzenia prawnicy Instytutu Ordo Iuris zapowiedzieli gotowość do udzielania bezpłatnej pomocy prawnej każdemu uczestnikowi, wobec którego służby mogłyby podjąć nieuzasadnione działania.
Uczestnicy Marszu Niepodległości w poprzednich latach (Fot. Fratria/Artur Ceyrowski)
Jutro ulicami Warszawy przejdzie coroczny Marsz Niepodległości. W przeddzień wydarzenia prawnicy Instytutu Ordo Iuris zapowiedzieli gotowość do udzielania bezpłatnej pomocy prawnej każdemu uczestnikowi, wobec którego służby mogłyby podjąć nieuzasadnione działania.

„Maszeruj bezpiecznie” – apeluje Magdalena Majkowska z Zarządu Ordo Iuris. Prawnicy w gotowości na wypadek interwencji służb

Magdalena Majkowska z zarządu Ordo Iuris poinformowała w serwisie X (dawniej Twitter):

️"W przypadku podejmowania przez policję czy inne służby niezasadnych czynności wobec uczestników Marszu Niepodległości, prawnicy OrdoIuris i Stowarzyszenia Marsz Niepodległości będą w gotowości do udzielania bezpłatnej pomocy prawnej"

Jak konkretnie uzyskać do niej dostęp. Wystarczy zadzwonić w razie problemów pod podany numer telefonu.

531 738 774

Ordo Iuris od lat angażuje się w obronę praw uczestników pokojowych zgromadzeń, podkreślając, że prawo do manifestowania patriotyzmu i poglądów politycznych jest konstytucyjnie gwarantowane.

W tym roku sytuacja nabiera dodatkowego znaczenia – to kolejny Marsz Niepodległości za rządów Donalda Tuska. W przeszłości, w okresie jego poprzednich rządów, wydarzeniu często towarzyszyły napięcia i zamieszki.

Uczestnicy marszów z tamtych lat wielokrotnie wskazywali, że największe zamieszki były efektem działań prowokatorów, którzy nie mieli nic wspólnego z organizatorami Marszu. Z kolei w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy współpraca między organizatorami a służbami przebiegała spokojnie, Marsz Niepodległości odbywał się bez poważniejszych incydentów.

Wielu uczestników obawia się, że w tym roku sytuacja może się powtórzyć. Rząd Donalda Tuska zapowiada „zero tolerancji” wobec ewentualnych ekscesów, a organizatorzy i środowiska patriotyczne przypominają, że prowokacje i medialne manipulacje to najłatwiejszy sposób, by zdyskredytować całe wydarzenie.

Tegoroczny Marsz Niepodległości, organizowany tradycyjnie przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, wyruszy 11 listopada z ronda Dmowskiego w Warszawie.
Patronem medialnym wydarzenia jest telewizja wPolsce24.

źr. wPolsce24 za X

Polska

Sikorski nie zapłaci Muskowi? Tak szef MSZ zareagował na decyzję ws. Starlinków

opublikowano:
Radosław Sikorski zwrócił się do Elona Muska w sprawie ograniczeń w korzystaniu ze Starlinka dla polskich użytkowników.
Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)
Radosław Sikorski postanowił zaczepić Elona Muska za pośrednictwem mediów społecznościowych, domagając się przywrócenia pełnego działania systemu Starlink dla polskich użytkowników. Szef MSZ postanowił w tym celu użyć swoistej groźby ekonomicznej.
Polska

O krok od tragedii w Siedlcach. Pijany 65-latek z zapalniczką przy odkręconej butli z gazem WIDEO

opublikowano:
Wybuch gazu w bloku był o krok. Nietrzeźwy 65-latek z zapalniczką w dłoni
Sekundy od katastrofy. Policyjna interwencja, która uratowała życie 38 mieszkańcom Siedlec (fot. KMP w Siedlcach)
Szybka reakcja, zdecydowanie i profesjonalizm siedleckich policjantów zapobiegły tragedii, do której mogło dojść w jednym z budynków wielorodzinnych w Siedlcach. Nietrzeźwy 65-latek odkręcił zawór butli z gazem, a następnie – trzymając w ręku zapalniczkę – próbował doprowadzić do wybuchu. Policjanci z KMP w Siedlcach, działając w warunkach bezpośredniego zagrożenia również dla własnego życia i zdrowia, błyskawicznie obezwładnili mężczyznę. Z budynku ewakuowano 38 osób.
Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.