Polska

Niemcy już wiedzą? Polska ma anulować kontrakty z USA i kupować broń tylko w Europie

opublikowano:
tusk merz
Donald Tusk z przyszłym kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Czy Polska postawi na współpracę z RFN kosztem Ameryki? (Fot. KPRM)
Może dojść do anulowania polskich zamówień na amerykański sprzęt wojskowy i zastąpienia go dostawami z Europy – informuje niemiecka gazeta „Tageszeitung”. Według TAZ rząd Tuska sprawdza też, które amerykańskie systemy będą działały bez wsparcia technicznego ze strony USA.

Polska będzie się rozglądać za innymi niż Stany Zjednoczone partnerami w dziedzinie bezpieczeństwa a rząd w Warszawie już sprawdza, które systemy amerykańskiej broni będą działać bez wsparcia z USA – to teza tekstu Gabriele Lesser w niemieckiej gazecie „Tageszeitung”.

Nieoficjalne działania rządu Tuska w sprawie broni

- Podczas gdy lewicowo-liberalny rząd Donalda Tuska próbuje ratować to, co jeszcze można uratować, i zapewnia, jak ważny jest nadal sojusz między USA a Polską w NATO, to po cichu sprawdza, które systemy broni amerykańskiej w przypadku kryzysu będą działać bez stałego wsparcia z USA – pisze Lesser. 

Publicystka dodaje, że może dojść do anulowania zamówień na sprzęt wojskowy w USA i zastąpienia go dostawami z Europy. Podkreśla przy tym, że Polska wyda w tym roku blisko 5 proc. PKB na zbrojenia.

Polska już nie może liczyć na USA

Gabriele Lesser zaznacza, że dotąd Polska cała swoją politykę bezpieczeństwa oparła na USA, dlatego też to głównie w tym kraju Warszawa kupowała uzbrojenie. Dzisiaj, zdaniem niemieckiej publicystki, Polacy nie mogą liczyć na Amerykę, tak, jak nie mogli liczyć na aliantów w 1939 roku. 

- Po raz pierwszy od wstąpienia do NATO w 1999 roku, wielu Polaków obawia się, że w przypadku rosyjskiego ataku będą osamotnieni. Stany Zjednoczone Donalda Trumpa nie wydają się siłą, na którą można liczyć – podkreśla Lesser.

Nowe fronty konfliktu

Dziennikarka chwali list Lecha Wałęsy do J.D. Vance’a, w którym polski polityk beształ amerykańskiego prezydenta za to, jak potraktował Wołodymyra Zełenskiego podczas słynnej rozmowy w Białym Domu. Lesser pisze o „otwarciu nowego frontu” przez Radosława Sikorskiego, który kłócił się na X z Elonem Muskiem i sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Cytuje też uznaniem strofującego Amerykanów Donalda Tuska. Chodzi o wpis premiera, w którym stwierdził on, że „prawdziwe przywództwo oznacza szacunek wobec partnerów i sojuszników”.

- Także wobec mniejszych i słabszych. Nigdy arogancję. Drodzy przyjaciele, pomyślcie o tym – moralizował Tusk.

Przypomnijmy, że rząd PO, Lewicy i Trzeciej Drogi popiera nową, unijną politykę bezpieczeństwa. Zakłada ona m.in. zniesienie zasady jednomyślności w obszarze obronności i zakupy broni w państwach UE. 

źr. wPolsce24 za TAZ/Deutsche Welle

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.