Polska

Politycy PSL pozbawią Tuska władzy? Znaleźli już następcę

opublikowano:
mid-25604095
Politycy PSL mają swojego kandydata do zastąpienia Donalda Tuska. (fot.PAP/Piotr Nowak)
Zdaniem polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz byłby najlepszym kandydatem na premiera. To kolejne głosy płynące od ludowców, które mogą świadczyć o słabnącej pozycji obecnego szefa rządu - Donalda Tuska.

Po przegranej Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich w koalicji rządowej zapanowała gorąca atmosfera. W poniedziałek odbyło się spotkanie liderów koalicyjnych, a tego samego dnia premier Donald Tusk zapowiedział złożenie do Sejmu wniosku o wotum zaufania dla rządu. Kolejne spotkanie liderów partii tworzących rządową koalicję ma odbyć się w czwartek.

Rząd techniczny

Do dotychczasowej pracy rządu odniósł się także prezes PiS Jarosław Kaczyński. W poniedziałek polityk zaproponował utworzenie rządu technicznego.

- W tej chwili proponujemy rząd apolityczny, techniczny, uspokojenie nastrojów w Polsce, doprowadzenie do poprawy sytuacji we wszystkich aspektach życia społecznego, a także jeżeli chodzi o naszą sytuację międzynarodową i naszą siłę militarną – powiedział Kaczyński.

PSL wymieni Donalda Tuska?

W szeregach koalicji rządzącej słychać coraz więcej głosów dotyczących skuteczności Donalda Tuska jako premiera. Płyną one głównie od polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy widzieliby w roli szefa rządu jednego z członków swojego ugrupowania.

Według posła PSL Marka Sawickiego premier Donald Tusk zamknął sobie drogę do rozmowy z prezydentem elektem Karolem Nawrockim. Jego zdaniem z nowym prezydentem z pewnością łatwiej dogada się lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z kolei wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski przyznaje, że wymiana szefa rządu „to decyzja liderów koalicyjnych i z pewnością ona będzie dyskutowana w czwartek, bo wtedy mają liderzy się spotkać”.

- Jeżeli miałaby być jakakolwiek wymiana premiera, to ja bym oczywiście stawiał na Władysława Kosiniaka-Kamysza. Dźwignąłby z pewnością ciężar rządów – powiedział w rozmowie z Radiem ZET Zgorzelski.

- Byłoby to dziwne, gdybym powiedział, że prezes Władysław Kosiniak-Kamysz nie byłby najlepszym możliwym premierem. Natomiast znamy nasze miejsce w szeregu i lepiej chyba byłoby wykorzystać te cechy Władysława Kosiniaka-Kamysza w tych rozmowach do tego, żeby konstruktywnie wyjść z jakąś nową ofertą. Państwo się skupiacie na personaliach, a my się skupiamy na czymś innym – podkreślił w rozmowie z PAP poseł Jarosław Rzepa.

Co na to Kosiniak-Kamysz?

Sam prezes PSL pytany o to, czy z jego strony padnie propozycja zmiany na stanowisku premiera, powiedział, że „każdy ma swoje ambicje, ale my jesteśmy za tym, żeby jak najbardziej usprawnić działania koalicji, która jest dzisiaj".

- My tutaj nie idziemy z wnioskami personalnymi. My idziemy z wnioskami idei budowy silnego państwa opartego o tradycje, ale też otwartego na nowoczesność. Połączenia tych 20 mln Polaków, którzy wzięli udział w wyborach i zaopiekowania się całą Polską – dodał Władysław Kosiniak-Kamysz.

źr. wPolsce24 za PAP/ Radio ZET

Polska

Minister poleci? "Najgorszy w historii". Nawet "swoi" maja go dość

opublikowano:
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego
Przemysław Czarnek punktuje Andrzeja Domańskiego (fot. wPolsce24)
W Sejmie odbyła się konferencja prasowa posłów Prawa i Sprawiedliwości, podczas której padły bezwzględne oceny dotyczące polityki budżetowej obecnej koalicji rządzącej. Politycy opozycji poinformowali o złożeniu wniosku o wotum nieufności wobec szefa resortu finansów, Andrzeja Domańskiego. Wystąpienie prof. Przemysława Czarnka nie pozostawiło złudzeń co do stanu państwowej kasy.
Polska

„Bez Tuska nie ruszymy!”. Komedia w Brukseli i mit obrońcy granic

opublikowano:
Donald Tusk
Donald Tusk (fot.Screenshot - X/Koalicja Obywatelska)
Gdy Donald Tusk na chwilę opuścił salę obrad w Brukseli, nad całą Europą rzekomo zapadła pełna trwogi cisza. Zagraniczni przywódcy mieli w popłochu wysyłać błagalne wiadomości tekstowe, a sam szef Rady Europejskiej António Costa z przejęciem apelować przez telefon o natychmiastowy powrót zbawcy kontynentu. Właśnie taką laurkę zafundowała odbiorcom brukselska korespondentka RMF FM, kreując szefa polskiego rządu na bezkompromisowego lidera unijnego oporu wobec migracji. Cała ta opowieść brzmi jednak jak kiepski żart, kiedy skonfrontuje się ją z twardą rzeczywistością polskich granic.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Sodówka uderzyła mu do głowy”

opublikowano:
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą
Rafał bochenek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
O krokach koalicji 13 grudnia, medialnej nagonce na głowę państwa, bezczelnym skoku na Trybunał Konstytucyjny oraz katastrofie finansów publicznych mówił w porannym paśmie telewizji wPolsce24 poseł Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. W rozmowie z redaktorem Marcinem Wikłą polityk nie zostawił suchej nitki na działaniach rządu Donalda Tuska.
Polska

Tuskowi zależy na awanturze. Tak ucieka od realnych problemów Polaków

opublikowano:
Robert Gontarz
Robert Gontarz (fot. wPolsce24)
 Donaldowi Tuskowi zależy na awanturze i na tym, by nie rozmawiać o sprawach naprawdę pilnych dla obywateli: drożyźnie, rosnącym długu czy zapaści w służbie zdrowia — podkreślił w porannym programie „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 poseł Robert Gontarz. W rozmowie poruszono m.in. kwestię afery wokół Michała Kołodziejczaka, prób politycznego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego oraz bezpardonowych ataków na prof. Adama Glapińskiego.
Polska

Sikorski znowu uderza w Pałac Prezydencki. Padły skandaliczne słowa!

opublikowano:
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski (fot. shutterstock)
Podczas gdy w przejętej przez koalicję 13 grudnia telewizji publicznej widzowie karmieni są ckliwymi laurkami o premierze kupującym kwiaty małżonce, w tle trwa zorganizowana nagonka na głowę państwa. Prowadzący poranny program „Budzimy się” na antenie telewizji wPolsce24 – Marta Kielczyk i Mariusz Pietrasik – w bezkompromisowy sposób podsumowali poranny przegląd prasy, zwracając uwagę na jaskrawe kontrasty i manipulacje prorządowych mediów.
Polska

„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”. Jak Tusk i Berlin chcą storpedować Fort Trump i zniszczyć prezydenta

opublikowano:
Cel_ Prezydent — Apogeum przemysłu pogardy
„Cel: Prezydent. Apogeum przemysłu pogardy”
Konie w Promniku, złośliwe nagrania pod Belwederem i narastająca lawina medialnego hejtu to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Choć na pierwszy rzut oka codzienne ataki Donalda Tuska mogą wyglądać na zwykłą zawiść po przegranych wyborach prezydenckich, w rzeczywistości stoimy w obliczu bezwzględnej operacji politycznej o znacznie głębszym podłożu. W najnowszym, wstrząsającym dokumencie reporterzy wPolsce24 analizują kulisy brudnej kampanii i pokazują, jak w praktyce działa współczesny „przemysł pogardy”.