Kolejny skandal w strukturach podległych Kierwińskiemu! Policjant od sprawy Iwony Wieczorek polował na dzieci

Łowcy pedofilów ustalili, że 48-letni aspirant sztabowy z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, posługując się w internecie pseudonimem „Piotr”, nawiązywał kontakty z małoletnimi. Według dostępnych informacji funkcjonariusz miał wejść w relację z pięciorgiem dzieci, a w jednym przypadku podjął konkretną próbę doprowadzenia do spotkania.
Sensacyjny wątek Iwony Wieczorek
Sprawa budzi dodatkowe emocje ze względu na okoliczności, w jakich policjant miał prowadzić swoją przestępczą aktywność. Część materiałów dowodowych zabezpieczono w Trójmieście, gdzie funkcjonariusz przebywał służbowo w związku z prowadzeniem czynności dotyczących zaginięcia Iwony Wieczorek. To właśnie podczas delegacji związanej z jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich lat miało dojść do prób umówienia się z dzieckiem.
Natychmiastowa reakcja służb
Gdy Fundacja ECPU przekazała zgromadzone materiały do policyjnego Biura Spraw Wewnętrznych (BSW) w Krakowie, dowody musiały być bardzo mocne, bo reakcja była błyskawiczna. Formacja nie czekała na dalszy rozwój wydarzeń.
Funkcjonariusz został natychmiast odsunięty od obowiązków służbowych i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Złożono także oficjalny wniosek o wydalenie go ze służby.
Konsekwencje karne
Działania wewnętrzne policji to nie koniec problemów 48-latka. Sprawa ma charakter rozwojowy i posiada wymiar karny. Osoby zaangażowane w zdemaskowanie mężczyzny zapowiadają, że sprawa znajdzie swój finał przed sądem, gdzie policjant będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny jako osoba prywatna.
źr. wPolsce24 za Dziennik Gazeta Prawna











