Polska

Szokujące wiadomości naczelnika policji do podwładnej. Funkcjonariusz pisał o swojej "łodydze"

opublikowano:
Policjant podczas służby
Prokuratura bada oskarżenia pod adresem naczelnika drogówki. (fot. Fratria)
Poniżanie, wulgarne wyzwiska, limity mandatów, a nawet nakaz pilnowania budowy prywatnego domu – to codzienność, z jaką mieli mierzyć się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu. Biuro Spraw Wewnętrznych i prokuratura badają sprawę naczelnika drogówki, któremu podwładni zarzucają wieloletni mobbing i molestowanie.

Sprawa wyszła na jaw dzięki relacjom policjantów, którzy zdecydowali się przerwać milczenie. Z ich relacji, którą cytuje „Gazeta Wyborcza”, wynika, że naczelnik wydziału ruchu drogowego w Grójcu miał regularnie przekraczać granice etyki i prawa. Lista zarzutów jest wyjątkowo długa i drastyczna.

Największe oburzenie budzą doniesienia o niestosownych wiadomościach tekstowych, które przełożony miał wysyłać do jednej z podwładnych. W jednej z nich miał napisać, że nie może zasnąć i „dyga mu łodyga". To jednak nie koniec. Funkcjonariusze skarżą się na fatalną atmosferę i wulgarny język. Naczelnik miał nazywać policjantów „zje***i" oraz „opierda******i", a o policjantkach wypowiadać się, używając słowa „ku**y”

"Traktowali nas jak śmieci". Praca ponad siły

Według relacji mundurowych, naczelnik miał stosować uporczywy mobbing, objawiający się m.in. przez nieuzasadnioną i ciągłą krytykę oraz poniżanie funkcjonariuszy, zastraszanie i zakłócanie czasu wolnego telefonami służbowymi.

Ponadto miał również wyznaczać limity wystawianych mandatów karnych i liczby legitymowanych osób oraz wydawać polecenia służbowe dotyczące monitorowania budowy jego prywatnego domu.

W ciągu ostatnich sześciu lat z wydziału ruchu drogowego w Grójcu odeszło aż dziesięciu funkcjonariuszy, a czterech przeszło na emeryturę. Osoby, które zostały w służbie, mówią o ogromnym stresie, przemęczeniu i wypaleniu zawodowym.

Śledztwo w toku, naczelnik wciąż na stanowisku

Obecnie sprawę bada Prokuratura Rejonowa Radom Zachód oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji. Postępowanie dotyczy nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Jak potwierdził prokurator Marcin Ochal, na obecnym etapie sześcioro policjantów posiada status osoby pokrzywdzonej.

Mimo trwającego śledztwa, naczelnik nie został odsunięty od wykonywania obowiązków. Sam zainteresowany w rozmowie z mediami zaprzeczył wszystkim zarzutom, twierdząc, że nigdy nie traktował podwładnych w niewłaściwy sposób ani nie wysyłał niestosownych wiadomości. Tymczasem policjanci alarmują, że odkąd sprawą zajęli się śledczy, sytuacja w jednostce stała się jeszcze trudniejsza.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

Polska

Dyrektor szpitala obnaża prawdę o działaniach NFZ. "Fundujecie Polakom wyrok kalectwa i wegetację na ZUS-ie"

opublikowano:
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie (fot. Sejm)
W polskich szpitalach rozgrywa się prawdziwy dramat, za który zapłacą zwykli pacjenci. Artur Kozioł, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, podczas spotkania w Sejmie nie gryzł się w język, brutalnie obnażając to, co obecnie system robi z polską ochroną zdrowia. Jego słowa to akt oskarżenia wobec krótkowzrocznej polityki Narodowego Funduszu Zdrowia, minister Zdrowia i samego Donalda Tuska.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co mają przykryć cyrk Żurka i dyplomacja "starego komucha"?

opublikowano:
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w chaosie, arogancji i wewnątrzpolitycznych gierkach. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka, na antenie Telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą bezlitośnie obnażył mechanizmy, jakimi posługuje się ekipa Donalda Tuska. Wnioski są porażające: polityczna hucpa ma ukryć przed Polakami uderzającą w nich drożyznę oraz demontaż państwowego majątku.
Polska

Dziwne zachowanie Moniki Wielichowskiej. Milczy o aferze w Kłodzku i atakuje dziennikarzy. Czy wszystko o niej wiemy?

opublikowano:
Zachowanie Monika Wielichowska budzi pytania nawet w jej środowisku”
Wicemarszałek Sejmu z KO Monika Wielichowska ucieka od pytań o aferę pedofilsko-zoofilską, w jaką zamieszana była jej bliska współpracownica z Kłodzka Kamila L. (teraz W.). Mało tego, usiłuje przedstawiać się jako ofiarę nagonki. Na pytania dziennikarzy w Sejmie odpowiada: „To, co robicie, jest obrzydliwe”. Zachowanie działaczki Koalicji Obywatelskiej zadziwia nawet jej kolegów z partii, mówi w programie „Jankowski Pawelec Live” dolnośląski dziennikarz Marcin Torz.
Polska

Prezydent Nawrocki naprawił błąd sądu. „Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i mojej rodziny”

opublikowano:
matka 3 dzieci
Weronika Krawczyk, matka trojga dzieci, ułaskawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego, dziękuje mu w mediach społecznościowych. - Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i dla mojej rodziny – mówi.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To już przerabialiśmy za pierwszego Tuska. Państwo z dykty wróciło"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak komentuje działania rządu Donalda Tuska
Mariusz Błaszczak nie zostawił suchej nitki na rządzie Donalda Tuska. Jego zdaniem Polska zmierza w niebezpiecznym kierunku, dlatego najważniejszą sprawą jest odsunięcie go od władzy. - Tusk exit jest najważniejszy – podkreślił.
Polska

Zapaść w służbie zdrowia. Wyciekły tajne instrukcje KO! Zamiast ratować pacjentów, wolą kłamać

opublikowano:
Wyciekła tajna instrukcja KO dotycząca służby zdrowia
Wyciekła tajna instrukcja KO dotycząca służby zdrowia (fot wPolsce24)
Szpitale bankrutują, pacjenci spotykają się z bezdusznym traktowaniem, a koalicja rządząca ma na to tylko jedną odpowiedź – siedmiostronicową instrukcję, jak okłamywać Polaków. Prawda o fatalnej sytuacji w polskiej ochronie zdrowia wychodzi na jaw, a obłuda polityków Koalicji Obywatelskiej sięga zenitu.