Zaginęła kobieta i jej siedmioletnia córka. Policja prosi o pomoc - ale nie zdradza szczegółów

Jak informuje "Fakt", zgłoszenie o zaginięciu kobiety i jej córeczki służby dostały 15 marca. Obie zaginione mieszkały w miejscowości Rudniki.
Służby nie poinformowały o tym, kiedy bliscy widzieli je po raz ostatni ani w jakich okolicznościach doszło do zaginięcia. Policja podkreśla, że przekazuje jedynie podstawowe informacje ze względu na dobro śledztwa.
- Jeśli śledczy uznają, że pomoc jest potrzebna, opublikujemy na naszej stronie odpowiedni komunikat z dodatkowymi informacjami – powiedział dziennikarzom podkom. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy KPP w Cieszynie.
Policja pokazała za to zdjęcia zaginionych. Nie ujawniła, w co były ubrane. Prosi o kontakt osoby mające informacje o ich losie lub miejscu, w którym aktualnie przebywają.
źr. wPolsce24 za "Fakt"











