Polska

Podwójne standardy w kampanii? Tak krakowski urząd wspiera Trzaskowskiegi i kpi z opozycji

opublikowano:
mid-25415464
Rafał Trzaskowski (fot.PAP/Wojtek Jargiło)
Krakowski magistrat wykorzystał przepisy uchwały krajobrazowej do usuwania banerów wyborczych opozycji - wynika z doniesień krakowskich dziennikarzy. Tymczasem banery kandydata Platformy Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego pozostają nietknięte, co budzi wątpliwości, co do równych zasad kampanii.

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski (PO), który w kwietniu 2024 roku objął urząd po 22 latach rządów Jacka Majchrowskiego, stoi w centrum politycznej burzy. Jego urząd konsekwentnie usuwa banery wyborcze opozycji m.in. Karola Nawrockiego czy Sławomira Mentzena, powołując się na przepisy uchwały krajobrazowej. Tymczasem zupełnie nie przeszkadzają mu plakaty Rafała Trzaskowskiego – kandydata PO i partyjnego kolegi Miszalskiego – które pozostają nienaruszone. Sam prezydent ma się nawet angażować w ich rozwieszanie.

Jako pierwszy sprawę opisał i nagłośnił krakowski dziennikarz Tomasz Borejza, który od miesięcy nagłaśnia kolejne skandale w krakowskim magistracie. 

Gdy sprawa trafiła do mediów, politycy PO nie przeprosili. Zamiast tego postanowili sobie zakpić ze swoich oponentów politycznych, czego najlepszym przykładem jest Tomasz Surówka, radny Platformy, który wcześniej pozował na tle reklam Trzaskowskiego. Samorządowiec na jednym ze swoich wpisów stwierdził, że banerów opozycji "nie ma", bo... "zrywają je sobie nawzajem zwolennicy Nawrockiego i Mentzena". W komentarzach pojawiły się nawet ironiczne sugestie o rzekomym udziale "bojówek Partii Razem".

Wielu komentujących uważa decyzję krakowskich władz za nieczystą, zwłaszcza w kontekście sympatii politycznych prezydenta Miszalskiego. Ich zdaniem Trzaskowski w ten sposób zyskuje przewagę wizerunkową w regionie, podczas gdy jego oponenci mają utrudnione zadanie w walce o fotel prezydenta RP. W mediach społecznościowych Polacy przypominają stare porzekadło, sugerując, że arogancja władzy może zemścić się w wyborach. Tymczasem opozycja zapowiada skargi do PKW i sądów administracyjnych.

źr.wPolsce24 za X/Tomasz Borejza

Polska

Kolejna afera w Szpitalu Południowym. W prosektorium "reklamowano" zakład pogrzebowy

opublikowano:
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi
Afera w szpitalu południowym zatacza coraz szersze kręgi (fot. wPolsce24)
W warszawskim Szpitalu Południowym wybuchła kolejna afera. Tym razem w jej centrum znalazło się szpitalne prosektorium, którego szef robił biznes na zmarłych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. W Szpitalu Południowym grasują nowi Łowcy Skór? Czy makabryczny skandal zmiecie rząd Donalda Tuska?

opublikowano:
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły
Wojciech Skurkiewicz w rozmowie Wikły (fot. wPolsce24)
W Szpitalu Południowym rozgrywa się prawdziwy horror, który budzi najmroczniejsze wspomnienia z czasów afery „łowców skór”. Z doniesień medialnych wyłania się mroczny obraz rzekomego handlu z zakładami pogrzebowymi, a w tle widzimy desperackie próby wyciszenia sprawy przez obecny aparat władzy. Czy ten wstrząsający skandal doprowadzi do upadku rządu Donalda Tuska?
Polska

Niemiecka kratka, polska hańba. Tusk i Trzaskowski promują niemieckie żelastwo zamiast polskich odlewni

opublikowano:
warszawiacy mają prawo wiedzieć, na co wydawane są ich pieniądze. I dlaczego zamiast polskich kratek – na ulicach stolicy lądują niemieckie odlewy.
Zdrada na ulicy Grójeckiej. Zamiast polskich odlewni – niemieckie kratki z Münster (fot. wPolsce24)
Warszawa, ulica Grójecka. Świeżo po remoncie, który kosztował miliony złotych. Tramwaje wróciły na tory w październiku 2025 roku, mieszkańcy odetchnęli z ulgą po miesiącach utrudnień. Ale okazuje się, że przy okazji wymiany infrastruktury ktoś podjął decyzję, która budzi poważne wątpliwości. Zamiast wspierać polskich producentów – zamówiono kratki ściekowe z Niemiec. Od małego producenta z Münster, oddalonego o ponad 1000 kilometrów.
Polska

Mocne wystąpienie Morawieckiego! „Koniec chowania głowy w piasek”. PSL pod ścianą: wybiorą Polskę czy Tuska?

opublikowano:
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (
Mateusz Morawiecki domaga się od PSL-u działania (fot. wPolsce24)
„Rzeź Wołyńska była ludobójstwem ze szczególnym okrucieństwem, które musi być nazwane i rozliczone!” – grzmiał były premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszego oświadczenia. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w bezkompromisowych słowach uderzył w uległość obecnego rządu wobec Kijowa i gloryfikację banderyzmu. Najważniejszy komunikat i swoiste „sprawdzam” skierował jednak do polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ludowcy mają teraz twardy orzech do zgryzienia.
Polska

Nawet minister to przyznała: w chorym systemie rodzą się patologie. Obnażyła hipokryzję własnej koalicji!

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. wPolsce24)
Wielkie słowa o "odpolitycznieniu" państwa po raz kolejny okazały się jedynie przedwyborczą ułudą, a koalicjanci sami blokują ustawy mające uzdrowić sytuację w podmiotach publicznych. Jak dowiadujemy się z ust przedstawicielki rządu z ramienia Polski 2050, w obecnym, "chorym systemie rodzą się patologie i nażywają się na tym cwaniacy".
Polska

Bangladesz i Afganistan w bagażniku BMW. Ukrainiec przewoził imigrantów jak towar. WIDEO

opublikowano:
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów
Ludzie w bagażniku jak zwierzęta. Ukrainiec zatrzymany za przewóz imigrantów (fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Na drodze krajowej nr 16 w Mrągowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali w ubiegły wtorek do kontroli BMW. Kierowca, 33-letni obywatel Ukrainy, najwyraźniej nie spodziewał się, że jego pojazd wzbudzi zainteresowanie mundurowych. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić nie tylko kierowcę, lecz także osoby podróżujące autem. Szybko okazało się, że nie była to standardowa kontrola.