Pilne! Zapaść służby zdrowia na Dolnym Śląsku. SOR w Jeleniej Górze zamknięty! W Karkonoszach są tysiące turystów

Sytuacja w jeleniogórskim szpitalu wojewódzkim to kolejny niepokojący sygnał świadczący o pogłębiających się problemach organizacyjnych i kadrowych w państwowej służbie zdrowia. Pismo z dnia 5 sierpnia 2026 r., podpisane przez p.o. Dyrektora Rafała Dyjura, trafiło do kierowników okolicznych placówek medycznych. Komunikat nie pozostawia złudzeń: z powodu braku lekarzy SOR w Jeleniej Górze w kluczowych dniach tygodnia nie jest w stanie funkcjonować w pełnym zakresie. Mówimy o szpitalu i oddziale, które są kluczowe dla mieszkańców regionu i tysięcy turystów odwiedzających Karkonosze.
Pacjenci odsyłani, oddziały obciążone
Choć dyrekcja szpitala zapewnia, że pacjenci w stanie bezpośredniego zagrożenia życia – np. z podejrzewaniem zawału serca czy udaru – mają być zabezpieczani przez lekarzy dyżurnych z innych oddziałów, rozwiązanie to budzi poważne wątpliwości. Przeniesienie ciężaru obsługi nagłych przypadków na i tak obciążonych lekarzy z oddziałów stacjonarnych grozi obniżeniem jakości opieki i wydłużeniem czasu oczekiwania na pomoc.
Co więcej, dyrekcja jednostki zwraca się do przychodni z prośbą o „kierowanie pacjentów do innych podmiotów leczniczych”. W praktyce oznacza to nakładanie dodatkowych obowiązków na okoliczne, często równie przeciążone szpitale oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Gdzie jest odpowiedzialność władz?
Przypadek Jeleniej Góry nie jest odosobniony, to efekt systemowych zaniedbań. Bezpieczeństwo zdrowotne obywateli powinno być fundamentalnym obowiązkiem państwa i władz samorządowych. Tymczasem mieszkańcy Kotliny Jeleniogórskiej i przebywający w regionie turyści w szczycie sezonu wakacyjnego dowiadują się, że kluczowa placówka medyczna w regionie zamyka lub ogranicza pracę oddziału ratunkowego z dnia na dzień.
Nasza redakcja będzie przyglądać się sprawie. Jak to możliwe, że w dużym szpitalu wojewódzkim dochodzi do sytuacji, w której brakuje obsady lekarskiej na pierwszej linii ratowania życia?
źr. wPolsce24











