Koalicja Obywatelska jak PZPR. Na Campusie "dialogują" tylko z życzliwymi mediami
Nie jesteś klakierem Donalda Tuska? Krytykujesz poczynania obecnego rządu? Zapomnij, że weźmiesz udział w Campusie Polska. Choć na stronie internetowej wydarzenia przeczytasz, że jego główną ideą jest dialog, ścieranie się różnych poglądów i koncepcji, praktyka pokazuje co innego.
Bardzo dobitnie przekonali się o tym dziennikarze telewizji wPolsce24. Piotr Czyżewski starał się o akredytację, ale - bez podania żadnych powodów - mu jej odmówiono. A Marta Piasecka starała się dowiedzieć o prezesa Campusu Polska Marcina Wypchło, jakie są powody odmowy jej przyznania. Niestety, poza stekiem inwektyw zakończonych rzuceniem słuchawką nie usłyszała nic sensownego.
To niepokojące i przykre głównie z tego powodu, że takie standardy w Koalicji Obywatelskiej reprezentują młodzi ludzie. Choć nie znają czasów PRL-u, to postępują dokładnie tak samo jak cenzorzy z tamtych lat. Nie potrafią zmierzyć się z przeciwnymi poglądami, odpowiedzieć na nieco trudniejsze pytania, czy po prostu uczciwie bronić swoich racji. Wolą zamknąć się na jakikolwiek prawdziwy dialog i pozostać w kręgu "samych swoich". To źle wróży Polsce, gdy tak marni merytorycznie ludzie aspirują do roli elity politycznej.
Zapraszamy do obejrzenia perypetii Piotra Czyżewskiego i Marty Piaseckiej na załączonym materiale filmowym. Warto!
źr. wPolsce24











